Dziękuję za ciekawą relację z Admirała I/2026
Ja byłam w Admirale II w 2017 roku i wtedy Admirał I wydawał
się bajecznie wspaniały, niestety zamieszkany wyłacznie przez
Niemców. Część zabiegów na miejscu, stołówka na miejscu no i mały, ale też na miejscu
basen. Ja byłam w zimie i ponieważ w Admirale II nie było nawet stołówki, większość "wolnego czasu"
spędzałam na ubieraniu butów, staniu w gigantycznych kolejkach w Rusałce do szatni i zakupach czegoś
do jedzenia, bo często przepadały posiłki, gdyż grafik nie uwzględniał tych kolejek i dojścia do Rusałki
po często bardzo śliskich chodnikach.
Reasumując: Świnoujście na NFZ staram się omijać z daleka
Cieszę się, że jesteś zadowolona, bardzo dziękuję jeszce raz za wszystkie opisy i piękne zdjęcia, pozdrawiam
i życzę Ci szczęśliwego powrotu do domku
