Dzień dobry moi kochani Szaleńcy
Pasażerka

już na nogach i głośno krzyczy "WSTAWAĆ!!!" zamiast poprostu kawę zrobić i sam zapach podniesie każdego pocichutku
Martinka

na "flachę" się umówiła i już wcześnie rano pojechała. Trzymam kciuki za Ciebie.
A ja dziś będę załatwiał wyjazd przez PFRON.
Zapraszam na poranną kawę i humor
Rozmawiają trzy przyjaciółki. Jedna mówi:
– Czy wy wiecie, że jak kocham się z moim Józkiem, to on ma bardzo zimne jajka?
Na to druga:
– No mój Staszek jak TO robimy też ma zimne jajka.
Na to trzecia:
– A ja to nawet nie wiem, ale sprawdzę.
Na drugi dzień spotykają się. Ta trzecia ma podbite oko. Koleżanki pytają:
– Co ci się stało?
– Kocham się z moim, chwytam go za jajka i mówię: „Ojej, masz tak samo zimne jajka jak Józek i Staszek”.
Mąż zabrał żonę do zoo. Gdy przechodzili obok klatki goryla, ten na widok żony faceta zerwał się i zaczął ryczeć.
– Ale napalony! Pokaż mu kawałek cycka, zobaczymy co zrobi.
Odsunęła lekko dekolt, na co goryl zaczął szarpać za kraty i ryczeć.
– Ale się podjarał! Weź się wypnij, to chyba oszaleje.
Gdy wypięła się w kierunku goryla, ten wpadł w szał. Rzucał się na oślep po całej klatce. Bił wielkim łapami w kraty, skakał i ryczał.
W tym momencie chłopak złapał dziewczynę i wrzucił do klatki goryla.
– A teraz wytłumacz mu, że boli cię głowa.
Serdecznie Was kochani pozdrawiam i życzę Wam pięknego, słonecznego i udanego dnia
