ROZMOWY NOCĄ

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Martinka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 12065
Na forum od: 06 maja 2014 12:50
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 15 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Martinka »

Dzień dobry :kwiat:
Czarno jeszcze, strach wyjść :roll:
Tak Kleine środki piorące na tapecie a nie dym :roll:
Cóż, nie palimy :o
Jasnego, słonecznego i ciepłego życzę :kwiat:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19975
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 10 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Cześć Aniołku, cześć Martinko :D .
Tylko uważaj, żeby filiżanki nie strącić :roll: .
I co ? dobrze się spało na siedząco ? :roll: ......... jak w pociągu w zamierzchłych czasach ? :lol: .
Minuta różnicy, a tu świt, a tam jeszcze noc :roll: ...... mogę wiedzieć na jakich półkulach jesteście ? :lol: .
Dziś placyk też zaliczony, jutro też będzie, a w sobotę może będzie odłóg ;) . Niech nóżki też mają coś od życia :P .
Z rana słoneczko, a teraz zaczęło się chmurzyć. Przecież zapowiadali ładna pogodę, a tu firanki wiszą :P .
No nic, już po śniadanku, to chwilka odpoczynku i później przygotowania do wymarszu.
A Wam przyjemnego i prze.... twórczego :lol: :kwiat: .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9898
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 28 razy
Podziękowano: 74 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Nie bierz wszystkiego tak zero- jedynkowo. :roll: W łóżeczku już leżałam. :D
Na tych samych, tyle że w mieście nie widać tego co na otwartej wiejskiej przestrzeni. U mnie od wschodu rozciągają się pola, to pięknie widać z okien jutrzenkę. :D
Moje nóżki też się nachodziły, ale kosałkę grzybów wychodziły :D , mimo że tłumy ludzi w lesie i dużo robaczywych wyrzucone. :roll:
Teraz śniadanko, a potem łyżwiarstwo, bo następne powierzchnie do wygładzania ;) już się kręcą. :o
U mnie też coś się pogoda pogorszyła, słoneczko trochę zasnute i wieje wiatr, ale i tak nie ma co narzekać. Już październik, a ja przed domkiem z kubkiem glutów siedzę. :lol:
Miłego dnia kochani! :kwiat: :D
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9898
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 28 razy
Podziękowano: 74 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Martinka pisze: 01 paź 2026 06:23 Dzień dobry :kwiat:
Czarno jeszcze, strach wyjść :roll:
Tak Kleine środki piorące na tapecie a nie dym :roll:
Cóż, nie palimy :o
Jasnego, słonecznego i ciepłego życzę :kwiat:
Martinko, to skąd zapach dymu ba szalikach i czapkach skoro nie palicie? :?
Bo rozumiem, że to była kontynuacja wcześniejszej rozmowy o praniu. :?
Awatar użytkownika
Martinka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 12065
Na forum od: 06 maja 2014 12:50
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 15 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Martinka »

Kleinehexe :kwiat:
Pisze się troszkę w niedopowiedzeniu. :roll:
Czapki i szaliki trzeba odświeżyć przed zimą, zawsze :!: i zrobić przebiórkę :)
Co do dymu, to nie ma , bo faktycznie nie palimy, pieca ,kominka też nie mamy :?
Psa też już nie , więc zapachu zewnętrznego żadnego :lol:
Co do dymu jezcze, to z rozrzewnieniem wspominam zapach czerwonego Malboro :( ech ...
3 kolorowe L M czerwony, zielony, niebieski - potem tylko niebieski.....
tak tylko, ku pamięci :lol:
Deosha
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 6
Na forum od: 30 wrz 2026 03:50
Oddział NFZ: Mazowiecki

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Deosha »

Ja lubię LMy 🩷
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19975
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 10 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Palenie jest faux pas :P ...... a zwłaszcza czarownic ;) .
Kleinehexe pisze: ....... W łóżeczku już leżałam. :D
Na tych samych, tyle że w mieście nie widać tego co na otwartej wiejskiej przestrzeni. U mnie od wschodu rozciągają się pola, to pięknie widać z okien jutrzenkę. :D .......
A w łóżeczku to nie może się wylać ? :roll: . Chyba że masz tak jak dla niemowlaka..... zamknięty z dzióbkiem :lol: .
Taaaa, jak jeszcze na dach się wyjdzie ;) . A zmierzch też macie o tej samej porze ? ;) .
Ja też będę miał wyjście, ale do żeberek :lol: . Co roku jeden kaloryfer jest zapowietrzony....... drugie płuco ma czy co ? :evil: .
Awatar użytkownika
Martinka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 12065
Na forum od: 06 maja 2014 12:50
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 15 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Martinka »

Tak palenie jest nie modne, nie palę 33 lata
i dobrze mi z tym :)
Szkoda forsy na wypuszczanie dymu i zasmradzanie wszystkiego , powietrza, firanek, ubrań, skóry i buzi :roll:
Nie mówię, że jak nie kupuję fajek to mam wiecej pieniędzy.
Mam inne wydatki, bardziej potrzebne :lol:
Milrgo wieczoru :kwiat:
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9898
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 28 razy
Podziękowano: 74 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Nigdy nie paliłam nałogowo, tak codziennie, ale zdażało mi się towarzysko dymka puścić, zwłaszcza przy kieliszeczku. :oops: :D
A w łóżeczku to nie może się wylać ?
Spanie w fotelu miałam na myśli, ale filiżankę na nocnym stoliku można postawić i nic się nie wyleje. :P
A często na dach zaraz pi przebudzeniu wychodzisz? :?
Mniej więcej pewnie o podobnej porze. :P
Postukaj kijem od szczotki. ;) :lol:
Awatar użytkownika
Martinka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 12065
Na forum od: 06 maja 2014 12:50
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 11 razy
Podziękowano: 15 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Martinka »

Tak ,może sie wylać nie tylko woda a szkoda :lol: :lol:
Paliłam paczkę dziennie :roll: :shock:
ODPOWIEDZ