Coś smacznego i dobrego czyli...

Kulinarny kącik kuracjuszy. Jeśli gotowanie to Twoja pasja i chcesz się tym podzielić, pisz w tym dziale. Mile widziana posiłki, diety mogące pomóc w różnych schorzeniach.
Regulamin forum
Uwaga! Zamieszczamy osobiście sprawdzone przepisy. Jeśli wstawiacie zdjęcia, powinny to być zdjęcia samodzielnie przygotowanych potraw.
W pozostałych zasadach pisania obowiązuje jak zwykle regulamin forum viewtopic.php?t=10 oraz netykieta.
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: sztani »

Czytajac poprzednie posty typu Kostka rosołowa ,Kucharek . Ja stosuję Lubczyk (popularne Magi)na jesieni ścinam, myję ,osuszam i do plastykowych pojemniczków wkładam . Umieszczam w zamrażarce i jak znalazł . Stosuję do wszystkich dań ( no prawie ) polecam. Pisalem ,ze do watróbki dodaję Vegetę . to jedyna taka sytuacja . Po prostu dostałem taki przepis ( i tylko dla tego)
Awatar użytkownika
krecik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2904
Na forum od: 04 cze 2013 17:44
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: krecik »

Sztani, kreciki są ślepe (niedowidzące) i dlatego noszą okulary :lol: .
Chyba będziemy jedli to samo, bo u mnie też od wczoraj moczy się groch. Wreszcie okoliczności sprzyjają abym ugotował grochóweczkę wg Twojego przepisu.
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: sztani »

Czy to telepatia . ja już wczoraj moczyłem ( późno wieczorem po meczu LM. :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25189
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 37 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: Sloneczko »

To juz jakis spisek chyba jest :lol: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25189
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 37 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: Sloneczko »

Ja dzisiaj rano zalałam groch wodą :lol: :lol:
Awatar użytkownika
krecik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2904
Na forum od: 04 cze 2013 17:44
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: krecik »

To ja byłem chyba wcześniej niż Ty bo już ok. 20 :lol:
Awatar użytkownika
krecik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2904
Na forum od: 04 cze 2013 17:44
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: krecik »

To będzie mój ... pierwszy raz :? :oops:
ciekawe czy będę po nim zadowolony :lol: :lol:
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: sztani »

Wiaterki na pewno będą :D :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25189
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 37 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: Sloneczko »

sztani pisze:Wiaterki na pewno będą :D :lol: :lol: :lol:
Wiaterki dobra rzecz :lol: :lol:
Awatar użytkownika
krecik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2904
Na forum od: 04 cze 2013 17:44
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: krecik »

krecik pisze:Sztani, kreciki są ślepe (niedowidzące) i dlatego noszą okulary :lol: .
Chyba będziemy jedli to samo, bo u mnie też od wczoraj moczy się groch. Wreszcie okoliczności sprzyjają abym ugotował grochóweczkę wg Twojego przepisu.
Sory :!: Stary sklerotyk ze mnie. Gotuję wg przepisu Zorro, bo to on podał taki, który okazał się najbardziej do mnie przemawiający i, co ważne, najbardziej precyzyjny. Dla takiego nowicjusza w kuchni, jak ja, to ważne.
Zablokowany