W takim razie dobrze mnie rozumieszaqula pisze:Też nie wyobrażałam sobie siebie w Ciechocinku, jestem w podobnym wieku do Ciebiela27 pisze:Iwcia- Powiem nieskromnie ,że najbardziej liczyłam na Sopotz racji tego,że miałabym dosyć blisko do miejsca zamieszkania.
Niestety chyba nie mam na co liczyć na tą właśnie miejscowość.Kołobrzeg i Wieniec, są ok, ale z racji na wiek nie wyobrażam sobie siebie w Ciechocinku
![]()
i pech chciał, że trafiłam .... średnia wieku w sanatorium to powyżej 55+, jedna osoba w przybliżonym wieku. Dałam radę, ale więcej do Ciechocinka nie chciałabym jechać. Ja trafiłam na fajne towarzystwo, ale lepiej z ludźmi w przybliżonym wieku, żeby było o czym gadać
Chodziłam czasami na basen do Kliniki pod Tężniami tam bywały młode osóbki
![]()
pozdrawiam
W zeszłym roku byłam w Sobieszewie w ramach prewencji rentowej ZUS. Towarzystwo mieszane - pół na pół- starsi i młodsi. Miałam tam 3 wspaniałe koleżanki w zbliżonym wieku. Spędzałyśmy ze sobą każdą wolną chwilę, a tematów do rozmów miałyśmy nieskończenie wiele




