Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
agunia3 pisze:To jednak jeszcze coś napiszę. Jeśli ktoś po raz pierwszy chce jechać z Zus do sanatorium to musi być komisja bo na jakiej podstawie Zus ma kogoś wysłać nie widząc go i nie znając historii choroby? .
Aguniu3 ja po raz pierwszy wyjechałam na rehabilitację w ramach prewencji nie mając komisji. Do wniosku dołączyłam wypis ze szpitala i po ok miesiącu dostała skierowanie. Zatem ZUS może wystawić skierowanie na rehabilitację zaocznie na podstawie dołączonej do wniosku dokumentacji medycznej.
Tu się z Tobą zgadzam i nie zgadzam. Zgadzam się z tym iż faktycznie ZUS kieruje do sanatorium na podstawie dokumentacji szpitalnej. To nawet logiczne, że skoro ktoś przebywał w szpitalu to po cóż komisja? Ale gdy sam ubezpieczony składa wniosek to też logiczne, że skierowanie wypisane przez "zwykłego" internistę (np.) musi być jakby skontrolowane, po to właśnie jest ta komisja, ale nie bójmy się komisji w sprawach wyjazdów do sanatorium. Taka komisja nic nie boli a skierowanie do sanatorium niemalże w stu procentach dostaniemy, no chyba, że ktoś symuluje i trafi na lekarza o niezwykłej intuicji (takiej co najmniej jak ja)
Miałem juz sie nie odzywać ale ponownie zostalem jakby sprowokowany. Niko jezeli rozmow,ę czy posty uważasz ,ze Ci się oberwało no to czegos tu nie rozumiem . Dalej twierdze ,ze jest tak jak pisałem . No chyba ,ze w ZUS (prewencja i orzecznictwo) nie maja o niczym pojęcia , a my jako forumowicze wiemy lepiej . Nie upierał bym sie gdyby nie moje telefony do w/w instytucji . z konkretnym zapytaniem . Prosze zadzwonić i zapytać. Ja tez miałem zaraz zlozone dokumenty do Sanatorium i mnie również wołano . ZUS to nie instytucja na piekne oczy . Gdyby tak bylo ,ze sprawdzaja dokumenty bez petenta to nie potrzebna by była komisja i wezwania .
Też nie chciałam ciągnąć tej dyskusji , ale też dopiszę. Nie rozumiem tego ataku na mnie , bo nigdy nie twierdziłam że wystarczy wysłać papiery do ZUS i już mamy skierowanie. Podałam tylko że istnieje możliwość że ZUS przyzna skierowanie bez wzywania pacjenta na podstawie właśnie wypisów ze szpitala. Jednak posądzona zostałam o szerzenie niesprawdzonych informacji. Jak napisała Selene , ona była taką osobą która nie musiała pojawić się na komisji. Ponieważ jesteśmy z różnych rejonów Polski oznacza to że nie tylko mój ZUS stosuje takie praktyki. Co więcej takie sytuacje zdarzały się przez kilka lat nagminnie , teraz są to wyjątki , ale jednak są.
nika731207 pisze:Też nie chciałam ciągnąć tej dyskusji , ale też dopiszę. Nie rozumiem tego ataku na mnie , bo nigdy nie twierdziłam że wystarczy wysłać papiery do ZUS i już mamy skierowanie. Podałam tylko że istnieje możliwość że ZUS przyzna skierowanie bez wzywania pacjenta na podstawie właśnie wypisów ze szpitala. Jednak posądzona zostałam o szerzenie niesprawdzonych informacji. Jak napisała Selene , ona była taką osobą która nie musiała pojawić się na komisji. Ponieważ jesteśmy z różnych rejonów Polski oznacza to że nie tylko mój ZUS stosuje takie praktyki. Co więcej takie sytuacje zdarzały się przez kilka lat nagminnie , teraz są to wyjątki , ale jednak są.
Nika masz stuprocentową rację. Problem pojawił się ponieważ Ty nie napisałaś bardzo istotnej sprawy. Otóż tu i teraz piszesz o dokumentacji szpitalnej przesłanej do ZUS, tymczasem w poprzednich postach o szpitalu nie wspominałaś (a może ja coś przeoczyłam. Jeśli tak to przepraszam).
W poniedziałek składam wniosek do ZUS o sanatorium w ramach prewencji i wszystko mi jedno czy będę miała komisje czy nie , najważniejsze jest dla mnie otrzymanie skierowania - liczy się efekt końcowy