super dziekuje ,napewno napisze jak mi poszloRachel pisze:Mój wniosek o sanatorium z ZUS wypełniła doktor rodzinna, która o wszystkich moich dolegliwościach wie. Jednego dnia byłam u rodzinnego po czym za 2 godziny u neurologa, która spojrzawszy w komputer zauważyła, że prawie chwilę temu byłam u rodzinnego która to z kolei wypisała mi wniosek o sanatorium z ZUS. Odpowiedziałam, że tak a ją zapytałam jakie najlepsze byłyby dla mnie zabiegi. Zapisała mi na skierowaniu na zabiegi i poprosiła abym pokazała to skierowanie w sanatorium. Nie obawiaj się niczego. W końcu skoro jesteś ubezpieczona a masz jakąś dolegliwość to masz prawo upominać się o coś co się Tobie słusznie należy. W przychodni mogłabyś czekać na zabiegi nawet rok a na sanatorium poczekasz najdłużej do 3-ch miesięcy i w dodatku za nic nie płacisz a jeszcze ZUS Tobie zapłaci, jeśli wyrazisz na to zgodę (zapytają czy chcesz L4 na wyjazd czy jedziesz w ramach urlopu)
Sanatorium z ZUS
- aniag
- Super Kuracjusz

- Posty: 1055
- Na forum od: 01 mar 2014 16:51
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Sanatorium z ZUS
- aniag
- Super Kuracjusz

- Posty: 1055
- Na forum od: 01 mar 2014 16:51
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Sanatorium z ZUS
- Lewek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8680
- Na forum od: 22 lip 2012 20:17
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Sanatorium z ZUS
Myślę, że nie jest to prawdą, składaj wniosek i czekaj na komisje. byłam 1 raz w sanatorium z Zus i byli ludzie z dużych miast... Kraków, Katowice , Opole . Pozdrawiamaniag pisze:napiszcie mi prosze ,czy to prawda ze jak ktos jest z wiekszego miasta to marne szanse na wyjazd ,ze najczesciej dostaje sie leczenie ambo latoryjne na miejscu
- malgonia
- Super Kuracjusz

- Posty: 936
- Na forum od: 05 lut 2012 09:15
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 16 razy
Re: Sanatorium z ZUS
Re: Sanatorium z ZUS
aniag chyba nie jest to prawdą jestem z Warszawy i byłam w sanatorium,lekarz tylko mnie zapytała czy chcę na miejscu czy wyjazdowe.powiedziałam że chciałabym wyjazd i zmienić klimat i nie było problemu.aniag pisze:napiszcie mi prosze ,czy to prawda ze jak ktos jest z wiekszego miasta to marne szanse na wyjazd ,ze najczesciej dostaje sie leczenie ambo latoryjne na miejscu
- aniag
- Super Kuracjusz

- Posty: 1055
- Na forum od: 01 mar 2014 16:51
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Sanatorium z ZUS
no to ciesze sie ,moze i mnie sie uda ,wiec musze wybrac sie do lekarza i prosic o wypelnienie wnioskudziunia60 pisze:aniag chyba nie jest to prawdą jestem z Warszawy i byłam w sanatorium,lekarz tylko mnie zapytała czy chcę na miejscu czy wyjazdowe.powiedziałam że chciałabym wyjazd i zmienić klimat i nie było problemu.aniag pisze:napiszcie mi prosze ,czy to prawda ze jak ktos jest z wiekszego miasta to marne szanse na wyjazd ,ze najczesciej dostaje sie leczenie ambo latoryjne na miejscu
- aniag
- Super Kuracjusz

- Posty: 1055
- Na forum od: 01 mar 2014 16:51
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Sanatorium z ZUS
Zloze wniosek tylko najpierw musze isc do lekarza o wypisanieagalew pisze:Myślę, że nie jest to prawdą, składaj wniosek i czekaj na komisje. byłam 1 raz w sanatorium z Zus i byli ludzie z dużych miast... Kraków, Katowice , Opole . Pozdrawiamaniag pisze:napiszcie mi prosze ,czy to prawda ze jak ktos jest z wiekszego miasta to marne szanse na wyjazd ,ze najczesciej dostaje sie leczenie ambo latoryjne na miejscu
- aniag
- Super Kuracjusz

- Posty: 1055
- Na forum od: 01 mar 2014 16:51
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Sanatorium z ZUS
Re: Sanatorium z ZUS
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
druczek wniosku na sanatorium z ZUS
aniag pisze:i jeszcze jedno pytanie ,wniosek pobieram z ZUSU??? czy lekarze takie wnioski posiadaja?
powinien zabezpieczyć lekarz...
w moim przypadku dwakroć podchodziłem z druczkiem pozyskanym z tutejszego portalu...
a pan doktor roztargniony, dwakroć podchodziłem - dwakroć zgubił, zapomniał...
zawstydzony - poszedł do sekretariatu i przyniósł mi wydruk z stronki ZUS...
PS - ten z portalu minimalnie różni się od ZUSowskiego ...
