Kołobrzeg Etna - Weneda
-
opalsg@wp.pl
- Kuracjusz

- Posty: 23
- Na forum od: 10 kwie 2012 21:56
Re: Kołobrzeg Etna - Weneda
- administrator
- Administrator
- Posty: 1545
- Na forum od: 28 lis 2008 22:27
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 1
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 3 razy
Re: Kołobrzeg Etna - Weneda
Re: Kołobrzeg Etna - Weneda
Kuracjusz to człowiek innej kategorii...
Traktowany gorzej niż gość hotelowy.
Absolutnie nie polecam....
Re: Kołobrzeg Etna - Weneda
Re: Kołobrzeg Etna - Weneda
-
siostra krystyna
- Posty: 1
- Na forum od: 05 maja 2012 23:03
Re: Kołobrzeg Etna - Weneda
Re: Kołobrzeg Etna - Weneda
Podpisuję się pod tym w 100% dzięki za pozdro Kryśka.siostra krystyna pisze:Witam,byłem w tym sanatorium na turnusie od 10.04 do 03.05,krótko-jeśli ktoś chce poszalć i zapierdalać po plaży zbierając muszelki,to tak,ale jeśli ktoś chce naprawdę podreperować zdrowie-ODRADZAM-zagiegi o kant doopy rozbić,a szczególnie indywidualne,niechęć,niemoc i tylko ploty co,kto i jak.Hotel jak to hotel,nikomu się nie dogodzi,mimo,że połowa kuracjuszy nie ma tak w domu
,jedzenie ok,ogólnie całe zaplecze socjalne jak na ZUS,ok.Jeśli mogę to pzdr dla wszystkich,a spotkałem ich sporo co chcieli podleczyć się,a ... musieli zbierać muszelki:) Szczególne pzdr dla Iwony,Agnieszki,Bożenki,Adama i Geya
haha,Ci co powinni wiedzieć,zatrybią.A tak serio-NIE POLECAM,KTO KIEDYKOLWIEK MIAŁ REHABILITACJE PRZEPROWADZANĄ PO "LUDZKU"-TAM COFNIE SIĘ W POPRAWIE I OGÓLNIE.
Jednego tylko nie żałuję, że poznałam w wenedzie zarąbistych ludzi z którymi się świetnie bawiłam dzięki wielkie dla was.....
Pozdrówka Aga
-
wielki bos 43
- Posty: 2
- Na forum od: 14 maja 2012 21:13



