Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
No i byłam. Jakos to przezyłam. Pani niezbyt rozmowna i jakaś niezadowolona ( pewnie głodna bo to była pora obiadu ) . Popatrzyła w papierki, kazała sie rozebrać, przejść na palcach, piętach, zrobić przysiad i zrobic skłon. Zmierzyła ciśnienie ( bo miałam w dodatkowych chorobach wpisane nadcisnienie )i nawet nie powiedziała ile tam się pokazało. Zapytała co dolega. Cos tam poklikała w komputerze, podbiła papierek ten co dostałam jako zawiadomienie i powiedziała, ze moge iśc odebrac kase za przejazd ( dwa bilety tramwajowe i to wszystko. Powiedziała, ze odpowiedź przyjdzie pocztą a wy tutaj piszecie, że od razu dostajecie albo nie dostajecie a u mnie nic. Czy to znaczy, że odpowiedź bedzie odmowna? Bo jaki jest sens wysyłać osobę do domu a potem ją jeszcze raz sciagać do ZUS żeby odebrać przydział.
Witajcie,u mnie bylo podobnie,zdenerwowana bylam jak cholera,Pan orzecznik zaraz przy wejsciu zapytal mnie co mnie sprowadza a gdy mu powiedzialam ze dostalam wezwanie na komisje w sprawie snatorium to jego słowa brzmiały tak; taka młoda to wstyd aby sie starac o sanatorium,ale kiedy uswiadomilam mu jaki mam przebieg wiekowy to stonował,kazal opowiedziec co mi dolega,przeprowadzil badanie moich ruhow i zaprowadzil do pokoju gdzie szukają miejsca w sanatorium.
elizabeth pisze:No i byłam. Jakos to przezyłam. Pani niezbyt rozmowna i jakaś niezadowolona ( pewnie głodna bo to była pora obiadu ) . Popatrzyła w papierki, kazała sie rozebrać, przejść na palcach, piętach, zrobić przysiad i zrobic skłon. Zmierzyła ciśnienie ( bo miałam w dodatkowych chorobach wpisane nadcisnienie )i nawet nie powiedziała ile tam się pokazało. Zapytała co dolega. Cos tam poklikała w komputerze, podbiła papierek ten co dostałam jako zawiadomienie i powiedziała, ze moge iśc odebrac kase za przejazd ( dwa bilety tramwajowe i to wszystko. Powiedziała, ze odpowiedź przyjdzie pocztą a wy tutaj piszecie, że od razu dostajecie albo nie dostajecie a u mnie nic. Czy to znaczy, że odpowiedź bedzie odmowna? Bo jaki jest sens wysyłać osobę do domu a potem ją jeszcze raz sciagać do ZUS żeby odebrać przydział.
Witaj
Jak ci od razu nie mówia czy jedziesz tylko ze decyzja przyjdzie pocztą to na 99 % odmownie ,tak samo jest jak jestes na komisji w sprawie zasiłku rehabilitacyjnego ,jak kaze wyjsci i poczekac to znaczy ze dostałas ,a jak mówi ze decyzja przyjdzie pocztą to odmownie ,ja tak miałam dlatego wiem pozdrawiam i mimo tego trzeba byc dobrej mysli moze u was w zusie jest inaczej
Znów bede prosić o kciuki wszystkich ,druga komisje w ciagu jednego miesiaca masakra ,a dokładnie 27 maj o 13,20 ,pierwszy raz trzymaliscie i poszła ok to teraz jestem dobrej mysli ze tez bedzie ok
kociu pisze:Znów bede prosić o kciuki wszystkich ,druga komisje w ciagu jednego miesiaca masakra ,a dokładnie 27 maj o 13,20 ,pierwszy raz trzymaliscie i poszła ok to teraz jestem dobrej mysli ze tez bedzie ok