Co oznacza szanowanie innych ludzi
-
forumowicz
Co oznacza szanowanie innych ludzi
Czy to przychodzi nam łatwo, czy wręcz przeciwnie ,zmuszamy się by komuś okazać naszą sympatię zrozumienie ,zaakceptować jego inność fizyczną i intelektualną?
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25183
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Co oznacza szanowanie innych ludzi
Ktos kto szanuje siebie oraz swoje słabości potrafi uszanować drugiego człowieka. Ktos kto nie posiada tych wartości nigdy nie poszanuje drugiej osoby jak i jego praw.
Szacunek dla drugiego człowieka jest przekazywany z pokolenia na pokolenie. To właśnie szanujący się rodzice, dziadkowie potrafią przekazać te wszystkie dobra, które owocują w przyszłości.
Oj dużo by mówił na ten temat Kruszynko
-
forumowicz
Re: Co oznacza szanowanie innych ludzi
-
AleksandraWroclaw
- Super Kuracjusz

- Posty: 1645
- Na forum od: 08 wrz 2011 21:34
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Co oznacza szanowanie innych ludzi
a nie zwalczanie go
Przykre ale prawdziwe, nie wiem skąd w ludziach tyle zawiści
Obca jest mi to cecha bo jestem spełniona i szczęśliwa we wszystkich obszarach życia.....
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 52 razy
Re: Co oznacza szanowanie innych ludzi
Uważam, że szacunek należy się każdemu niezależnie od psychiki, fizyczności, wyglądu, poglądu i etc.
Jeśli chcemy być sanowani przez innych to przede wszystkim sami musimy dać szacunek innym.
W życiu tak jest: "najpierw trzeba włożyć, żeby potem wziąć (dostać)", "jaką bronią walczysz, od takiej giniesz" to są mądre i jakże życiowe słowa.
Na niechęć bądź wrogość najlepiej odpowiedzieć uśmiechem i serdecznością a wtedy wytrąca się "miecz" z rąk delikwenta
Pozdrawiam
- malgorzatas
- Przyjaciel forum

- Posty: 58948
- Na forum od: 16 lis 2013 14:16
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 6
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 2 razy
Re: Co oznacza szanowanie innych ludzi
"Pewien chłop wiózł do młynarza na ośle ciężki wór ziarna. Po drodze worek ześlizgnął się z grzbietu osła i leżał teraz na drodze. Chłop wprawdzie bardzo się wysilał, aby podnieść worek, ale mu się to nie udawało, bo dla jednego człowieka był on zbyt ciężki. Tak więc nic mu innego nie pozostało, jak tylko poczekać, aż będzie ktoś przechodził, kto mógłby mu pomóc.
Po chwili usłyszał zbliżającego się jeźdźca i najchętniej zaszyłby się w mysią dziurę, kiedy rozpoznał w nim pana hrabiego we własnej osobie z położonego nieopodal zamku. Zdecydowanie wolałby naturalnie poprosić o pomoc innego chłopa lub też czeladnika, ale prosić o pomoc tak wysoko postawionego pana – to wydawało mu się rzeczą niemożliwą.
Hrabia podjechał bliżej, zobaczył w czym problem, zsiadł z konia i powiedział:
- Jak widzę, miałeś małego pecha, mój przyjacielu. Przybywam ci więc w samą porę z pomocą.
To powiedziawszy, chwycił worek z jednej strony, chłop zaś wziął jego drugi koniec i wspólnie zarzucili go na grzbiet osła.
Wciąż jeszcze całkiem osłupiały chłop wydukał:
- Mój panie, jak mogę ci to wynagrodzić?
- Całkiem prosto – powiedział panicz. – Jeśli kiedykolwiek zobaczysz człowieka w tarapatach, uczyń to samo, co ja."
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Co oznacza szanowanie innych ludzi
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Co oznacza szanowanie innych ludzi
-
forumowicz
Re: Co oznacza szanowanie innych ludzi
-
forumowicz
Re: Co oznacza szanowanie innych ludzi
Przepraszam, ale to co napisałas jest przyzwoleniem dla brudasów. Gdy widzę czarne paznokcie i zółte obrzydliwe pięty to słabo mi się robi. Pomijam,że zwyczajnie się boję,że się zaraże jakąś grzybicą. NIechęc i nietolerancja dla brudasów ma się nijak do szanowania ludzi. I jezeli mnie śmierdzący i brudny człowiek prosi do tańca to odmawiam, bo uważam,że w tym momencie to on mnie nie szanuje.
Nie wymagam,żeby człowiek pracujący w polu pachniał, ale mycie się po zakonczeniu nie boli.
