Tolerancja

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: Tolerancja

Post autor: forumowicz »

Aleksandra co o więcej? nie rozumiem,chcesz być molestowana,czy nie wiesz jak to się robi?
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Tolerancja

Post autor: Sloneczko »

medi pisze:
Sloneczko pisze:Medi :kwiat: Dziunia :kwiat: chyba nie przestałyście mnie kochać jak dowiedziałyście się , ze uwielbiam żreć co??? :lol: :lol: :lol: :lol:
Obie sobie lubimy podjeść Słoneczko co nie :?: ;) :D :D :D Tylko miłość do trunków nas różni ;) :lol: :lol: :lol: :lol:
Medi :kwiat: ty tolerujesz moje trunki a ja twoje chociaż zauważyłam , ze ta róznica coraz bardziej sie zaciera.... :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Tolerancja

Post autor: medi »

AleksandraWroclaw pisze:z Pani argumentami sie nie zgadzam :!: :!: :!: :!:
W objawach chorobowych wystepują te zjawiska o których Pani pisze....
I prosze nie bronić tych co jedzą bez opamiętania "wiadrami"...... bo po takich pani postach bedą czuć sie usprawiedliwieni?
Przepraszam,a moze pani nalezy do tej grupy? to pomogę i przekonam do zdrowego żywienia.
Nikogo nie usprawiedliwiam .Nie potrzebuję pomocy ,a gdybym nawet potrzebowała to nie od Pani .Powinna się Pani modlić o zdrowie bo o ...resztę już za późno :?
Ps.Sorki adminie ,znikam ,ale sam przyznasz że jest to wyjątkowo denerwująca w swej wszechwiedzy nieomylnej osoba
forumowicz

Re: Tolerancja

Post autor: forumowicz »

Margot,jak miałem nie mieć drgawek ,przebywając z Tobą,zbierało mnie widocznie
forumowicz

Re: Tolerancja

Post autor: forumowicz »

apel do zwaśnionych stron: kiedy Wy w końcu zaczniecie pisanie w tym wątku,traktować w formie żartów?!
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Tolerancja

Post autor: medi »

Max pisze:Aleksandra co o więcej? nie rozumiem,chcesz być molestowana,czy nie wiesz jak to się robi?
Max chyba Cię jednak pokocham ;) :lol: :lol: :lol: :lol: Jesteś boski ,chylę czoło :D :D :D :D Szkoda że dłużej nie mogę się "pławić " w tym chichocie który wywołałeś u mnie .Niestety czeka mnie następne 15 km rowerkiem ...a może i 30 kto to wie :shock: Do miłego wieczorka wszystkim ,pa pa :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Tolerancja

Post autor: margot »

Max pisze:Margot,jak miałem nie mieć drgawek ,przebywając z Tobą,zbierało mnie widocznie
Ok :roll:
Tylko może już nie opisuj szczegółowo na co ;) :P
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Tolerancja

Post autor: ewasz »

Sloneczko pisze:Ewasz :kwiat: jak na jednego znalazłam TEN sposób to do dzisiaj sie nie pokazał :lol: :lol: :lol:
:lol: :lol: :lol: :lol:
No widzisz Słoneczko :lol: :lol:
forumowicz

Re: Tolerancja

Post autor: forumowicz »

Słoneczko już zaszło
Awatar użytkownika
dziunia60
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2157
Na forum od: 18 sty 2013 11:15
Oddział NFZ: Mazowiecki

Re: Tolerancja

Post autor: dziunia60 »

AleksandraWroclaw pisze:z Pani argumentami sie nie zgadzam :!: :!: :!: :!:
W objawach chorobowych wystepują te zjawiska o których Pani pisze....
I prosze nie bronić tych co jedzą bez opamiętania "wiadrami"...... bo po takich pani postach bedą czuć sie usprawiedliwieni?
Przepraszam,a moze pani nalezy do tej grupy? to pomogę i przekonam do zdrowego żywienia.
Jak już pisałam ma pani prawo ze mną się nie zgadzać i nie mam zamiaru pani nakłaniać do mojego zdania ale też mam prawo mieć własne i z własnym życiem radzę sobie sama, bez pani pomocy a gdybym jej potrzebowała to są od tego specjaliści.
"Ci co jedzą bez opamiętania" jak pani napisała nie zwrócą uwagi na mój post i nie będą czuć się usprawiedliwieni ale z racji być może uzależnienia od jedzenia(a to też choroba) będą jeść dalej. Z całym szacunkiem dla ludzi otyłych,bo na pewno nie jest im łatwo w życiu
ODPOWIEDZ