Niewidoczni, a jednak widoczni

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Niewidoczni, a jednak widoczni

Post autor: forumowicz »

Witam Wszystkich :)
Postanowiłem założyć nowy temat z zapytaniem do Wszystkich dlaczego jak nie raz piszecie nie jesteście online,w czym Wam to pomaga,że się ukrywacie a jednak piszecie. Osobiście zawsze jestem online i wole widzieć czy dana osoba jest ponieważ nieraz chciałoby się odpowiedzieć na dany post,ale nie ma się pewności czy dana osoba przebywa na forum,więc jeśli to nie jest problem odpowiedzcie na moje pytanie tak jak w tytule dlaczego niewidoczni,a jednak widoczni jesteście pisząc. Domyślam się,że każdy ceni swoją prywatność.
MiLenka
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 34
Na forum od: 15 cze 2014 16:44
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 3

Re: NIEWIDOCZNI,A JEDNAK WIDOCZNI

Post autor: MiLenka »

A można być niewidzialnym ?
forumowicz

Re: NIEWIDOCZNI,A JEDNAK WIDOCZNI

Post autor: forumowicz »

Witam Milenka :kwiat:
Można po uzyskaniu odpowiedniej ilości wpisów w panelu użytkownika masz ustawienia i tam zaznaczasz czy chcesz być online czy nie i wtenczas po prawej stronie gdzie znajduje się awatarek nie widać paska online.
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Niewidoczni, a jednak widoczni

Post autor: medi »

Ja lubię być niewidoczna Alku :oops: A nawet już nie pamiętam czy przestawiałam coś w panelu :oops:
forumowicz

Re: Niewidoczni, a jednak widoczni

Post autor: forumowicz »

Witaj Medi :kwiat:
Dziękuje za odzew ;) Miło,że lubisz być niewidoczna i wiem,że jesteś zawsze ;) Może kiedyś znów będziemy szukać Waćpanny ;)
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Niewidoczni, a jednak widoczni

Post autor: margot »

Alku korzystamy z możliwości jakie daje nam forum :)
forumowicz

Re: Niewidoczni, a jednak widoczni

Post autor: forumowicz »

Witaj Margotek :kwiat:
Dziękuje za odzew :) Owszem wiadomo jakie są możliwości na forum,tylko zawsze myślałem że to taka zabawa w kotka i myszke ;)
Pozdrawiam
forumowicz

Re: Niewidoczni, a jednak widoczni

Post autor: forumowicz »

Alku ja też jestem niewidoczna :oops: tak po prostu a powiedz co miałaby ta "widoczność" wnieść? rozumiem argumenty Twoje ,ale postępuję jak uważam .
Pozdrawiam serdecznie. :) :kwiat:
forumowicz

Re: Niewidoczni, a jednak widoczni

Post autor: forumowicz »

Witaj Kruszynka :kwiat:
Dziękuje za odzew :) Wiem,że jesteś niewidoczna ponieważ znam Ciebie i pozostałych długo tylko chce się nieraz przekonać,jak coś napiszecie to chciałbym napisać do któregoś z Was,ale nie mam wtenczas pewności czy jesteście na forum i kiedy można otrzymać jakąś konkretną odpowiedź ;) Jednak cieszy Mnie fakt,że zabierają głos w tej sprawie osoby,które znam od dawna :) Przy okazji dziękuje Adminowi za poprawienie mojego tytułu postu i jednocześnie przepraszam,że napisałem z dużych liter.
Pozdrawiam
forumowicz

Re: Niewidoczni, a jednak widoczni

Post autor: forumowicz »

Alek pisze:Witaj Kruszynka :kwiat:
Dziękuje za odzew :) Wiem,że jesteś niewidoczna ponieważ znam Ciebie i pozostałych długo tylko chce się nieraz przekonać,jak coś napiszecie to chciałbym napisać do któregoś z Was,ale nie mam wtenczas pewności czy jesteście na forum i kiedy można otrzymać jakąś konkretną odpowiedź ;) Jednak cieszy Mnie fakt,że zabierają głos w tej sprawie osoby,które znam od dawna :) Przy okazji dziękuje Adminowi za poprawienie mojego tytułu postu i jednocześnie przepraszam,że napisałem z dużych liter.
Pozdrawiam
Zawsze można Alku pisac, jak ktoś jest to odpowie zaraz ...może ,jak go nie ma odpowie....może pózniej , a innym razem nie odpowie :) Czasami przeoczam wpisy do mnie na NS ,za to juz przepraszałam .Nie spedzam tutaj życia ,ani też całych 24 godzin.
Pozdro. :) :kwiat:
ODPOWIEDZ