23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II
- bozena180
- Super Kuracjusz

- Posty: 227
- Na forum od: 30 kwie 2011 21:18
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 11
Re: 23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II
- grazynamackowiak
- Przyjaciel forum

- Posty: 26486
- Na forum od: 11 maja 2014 19:33
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 31 razy
- Podziękowano: 31 razy
Re: 23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II
-
krzysiek23
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 186
- Na forum od: 04 sty 2013 12:12
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Staż sanatoryjny: 21
Re: 23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II
- grazynamackowiak
- Przyjaciel forum

- Posty: 26486
- Na forum od: 11 maja 2014 19:33
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 31 razy
- Podziękowano: 31 razy
Re: 23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II
Re: 23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II
Pokoje 2-osobowe, bardzo skromnie wyposażone. Dwa łóżka, dwa krzesła, stolik, - na nim 2 szklanki, tacka ze sztućcami, dwa stoliki nocne, niewielka szafa wnękowa - na dwie osoby trochę mało w niej miejsca. Za czajnik opłata, za tv opłata. Internet darmowy, ale bardzo kiepski. Za to jest balkon i jak na razie na nim mnóstwo słońca.
Wyżywienie w miarę smaczne, ale ilościowo czasami zdecydowanie malutko.
Dobrze, że na korytarzu jest lodówka, w ktorej i panie i panowie przechowują uzupełnienia posiłków. Ja też.
W okolicy dobry sklep z wędlinami, dobre ciastka i ... wszystko, czego potrzeba.
I najlepsza kawa na całym Dolnym Śląsku na I p. u "Wojciecha". Mam doświadczenie jako barista, więc wiem, co mówię...
Co prawda gatunkowo to tylko jedna ze zwykłych kaw do kupienia gdziekolwiek, nie żadne specjalnie palone i zamawiane mieszanki, ale za to świetnie parzone - espresso z cremą o lagodnym posmaku i niezłej mocy, kawy mleczne jak capuccino czy latte robione zgodnie z zasadami sztuki, a często nawet z dużą dozą inwencji artystycznej - z dodatkiem czekoladowego ornamentu.
Pozdrowienia dla miłych baristek!
Zabiegi w trzech pawilonach. W 1 gimnastyka i krio, w 2 różne kąpiele i prądowe, w 3 okłady i kapsuły....
To dziwne, że tak rozpisano, bo większość zabiegów (oprócz krio i basenu) dałoby się ustawić w paw.2
I mnóstwo schodów przez to przy okazji.
O wszystkich niedogodnościach jednak zapominamy wieczorem. Wszyscy wiedzą gdzie!
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 51 razy
Re: 23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II
medman pisze:Już ponad tydzień pobytu w 23WSzUR pawilon II - skierowanie z NFZ
Pokoje 2-osobowe, bardzo skromnie wyposażone. Dwa łóżka, dwa krzesła, stolik, - na nim 2 szklanki, tacka ze sztućcami, dwa stoliki nocne, niewielka szafa wnękowa - na dwie osoby trochę mało w niej miejsca. Za czajnik opłata, za tv opłata. Internet darmowy, ale bardzo kiepski. Za to jest balkon i jak na razie na nim mnóstwo słońca.
![]()
Wyżywienie w miarę smaczne, ale ilościowo czasami zdecydowanie malutko.
Dobrze, że na korytarzu jest lodówka, w ktorej i panie i panowie przechowują uzupełnienia posiłków. Ja też.![]()
W okolicy dobry sklep z wędlinami, dobre ciastka i ... wszystko, czego potrzeba.
I najlepsza kawa na całym Dolnym Śląsku na I p. u "Wojciecha". Mam doświadczenie jako barista, więc wiem, co mówię...![]()
Co prawda gatunkowo to tylko jedna ze zwykłych kaw do kupienia gdziekolwiek, nie żadne specjalnie palone i zamawiane mieszanki, ale za to świetnie parzone - espresso z cremą o lagodnym posmaku i niezłej mocy, kawy mleczne jak capuccino czy latte robione zgodnie z zasadami sztuki, a często nawet z dużą dozą inwencji artystycznej - z dodatkiem czekoladowego ornamentu.
Pozdrowienia dla miłych baristek!
Zabiegi w trzech pawilonach. W 1 gimnastyka i krio, w 2 różne kąpiele i prądowe, w 3 okłady i kapsuły....![]()
To dziwne, że tak rozpisano, bo większość zabiegów (oprócz krio i basenu) dałoby się ustawić w paw.2
I mnóstwo schodów przez to przy okazji.
O wszystkich niedogodnościach jednak zapominamy wieczorem. Wszyscy wiedzą gdzie!
U nas natomiast wyżywienie jest smaczne i dużo, nawet panowie nie dokupują. Czasami to nawet na śniadanie i kolację nie da się przejeść
Do miłego ewentualnego spotkania bo możliwe jest, że wpadniemy w końcu na siebie w tańcu
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
Re: 23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II
i to chyba jest sedno...ewasz pisze: O wszystkich niedogodnościach jednak zapominamy wieczorem. Wszyscy wiedzą gdzie!
.. podoba mi się Twoje ostatnie zdanie ... i tak jak Ty też "czuję bluesa" ...
wpadniemy w końcu na siebie w tańcu ....
lądeckich kuracji....
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21261
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: 23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II
-
jacek7910
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 58
- Na forum od: 26 cze 2014 00:50
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: 23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II
Jade tam wlasnie 2.08 jest to moje pierwsze senatorium i mysle ze bedzie udane
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 51 razy
Re: 23 Wojskowe Sanatorium Lądek Zdrój pawilon II
Śmieszą mnie ludzie, którzy "nasłuchają się co tu się wyprawia". Głupota ludzi przechodzi wszelkie granice. Co tu się wyprawia
Najwięcej zawsze do powiedzenia mają te osoby, które nie znajdą dla siebie towarzystwa i siedzą z zazdrością w oczach na ławce i dopatrują się rzeczy, których w ogóle nie ma. Każde spotkanie choćby po posiłku z płcią przeciwną już daje podstawy do wyimaginowanych historii, a już szczytem jest pójście gdziekolwiek.
Skoro Twoja żonka jest wściekła to znaczy, że nie ma do Ciebie zaufania
Nie jestem osobą pierwszej młodości (jestem już babcią swoich wnuków) i też chodzę na tzw. "parkietówkę" i od tego niebo się nie zarwało
Mam nadzieję, że kolega "medman" też Ci coś napisze
Pozdrawiam Ciebie i Twoją żonkę

