ŚLĄSKI - NFZ kolejka
- iruchna
- Nowy Kuracjusz

- Posty: 6
- Na forum od: 01 cze 2014 19:48
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka
stary sposób - pluć na to...iruchna pisze: ciagle dodawanie numerkow doluje mnie i denerwuje....
Zobaczymy co przyniesie jutro...
jutro - będzie dobry dzień - jak w piosence - tara - tara - tara ...
- Jasmina55
- Super Kuracjusz

- Posty: 747
- Na forum od: 28 cze 2014 16:26
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka
iruchnairuchna pisze:Do jasmina55.Dziekuje bardzo za pocieszenie mnie,ale te ,ciagle dodawanie numerkow doluje mnie i denerwuje.Zobaczymy co przyniesie jutro,oby dobre wiadomości. napisze jutro.Dobranoc i pozdrawiam Ciebie i wszystkic wyczekujacyc kolejkowiczow.![]()
![]()
Pozdrawiam
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka
iruchna pisze:
Dobranoc i pozdrawiam Ciebie i wszystkic wyczekujacyc kolejkowiczow.![]()
![]()
i jak poszła spać, tak cisza na antenie ...
-
henryk44
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 138
- Na forum od: 28 lut 2014 17:20
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka
Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka
Niedawno proponowałam aby przeciwstawić się "przepisom" na Śląsku.Pisałam o tym ,by można było składać kolejny wniosek nie czekając roku od momentu powrotu.Bo w naszym przypadku to rok plus kolejne miesiące co razem daje prawie 3 lata oczekiwania.Nie ma takiego przepisu że nie można składać ponownego wniosku wcześniej niż 12msc.po powrocie.jacky6 pisze:A jakie jest wyjście z problemu ?
Dowodem tego są inne województwa -gdzie sklada się wnioski zaraz po powrocie.Wtedy czeka się krócej.Wiem to na bank bo dzwoniłam do "centrali" i tam dowiedziałam się że to nie odzwierciedla się w przepisach. Trzeba by każdy z osobna napisał do W-wy z tym co wyrabia się w Katowicach. Ale sprawa ucichła.Nikt nie podjął tematu.A teraz jest pytanie" JAKIE JEST WYJŚCIE" ? Trzeba chcieć a nie siedzieć cicho.
Wiem że nie tylko na Śląsku tak kombinują z kuracjuszami z tym rocznym odczekaniem.W tym przypadku można próbować ,by móc składać wcześniej wnioski.Tylko jedna osoba tu nic nie zdziała-tu potrzeba więcej wysłanych protestów a nie pytań na forum "jakie jest wyjście".
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 51 razy
Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka
Myślęę, że nie będę musiała przeprowadzać batalii z moim lekarzem o wypisanie mi rzeczonego.
Wysyłając dołączę pismo o nieodzwierciedleniu w przepisach odczekania 12 m-cy od powrotu by złożyć ponownie wniosek.
Mam nadzieję, że poskutkuje
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka
Angole to zwią - wishfull thinking" - czy myślenie pobożne ...stokrotka pisze: A teraz jest pytanie" JAKIE JEST WYJŚCIE" ? Trzeba chcieć a nie siedzieć cicho.
Wiem że nie tylko na Śląsku tak kombinują z kuracjuszami z tym rocznym odczekaniem.
W tym przypadku można próbować ,by móc składać wcześniej wnioski.
Tylko jedna osoba tu nic nie zdziała-tu potrzeba więcej wysłanych protestów a nie pytań na forum "jakie jest wyjście".
tylko jakiego Boga mają na myśli ?
nie ważne kto i gdzie kombinuje...
ale masa "składających wnioski"...
było już kilka milionów składających wnioski do tzw. parlamentu - o sprawy emerytalne...
opiekę nad niepełnosprawnywmi - dlugo by wymieniać...
i co to dało ?
a parlament co rzekł - nieparlamentarna odpowiedź ...
a takie N-S lobbowanie, które co najwyżej zebrałoby kilkadziesiąt głosów które tym samym jednorazowo znalazłyby jednodniową miejscówkę w spluwaczce w przychodni przeciw - gruźliczej...
przykre to ale prawdziwe ...
kto wie, czy bardziej skuteczna medialnie nie okazałaby się akcja - pt. zabawki choinkowe...
ale jeszcze szybciej na progu mieszkania pojawiliby się panowie z pewnej agencji - bynajmniej nie towarzyskiej...
...
więc pozostaje - po cichu - knowanie ...
i spraw załatwianie ...
...
a poniewczasie afera medialna...
bo jakaś tam "doktorka" na kasiorka się połasiła...
...
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: ŚLĄSKI - NFZ kolejka
Drodzy Państwo.henryk44 pisze:W Śląskim NFZ czas oczekiwania na skierowanie jest dwu krotnie dłuższy niż w niektórych czystych i zielonych rejonach kraju.Czyżby Śląsk nie był polski.Paranoja!!!
Śląsk nadal JEST w Polsce.
Istota jest gdzie indziej
Rokrocznie podpisywane są kontrakty pomiędzy Funduszami -BO TO oddziały regionalne Funduszy wystawiają na SWOISTĄ Giełdę swoje Ośrodki i pobyty sanatoryjne.
W każdym regionie są miejscowości uzdrowiskowe prym wiedzie dolnośląskie , małopolskie , ..śląskie i zachodniopomorskie.
Zauważmy ,że są województwa ,które NIE MAJĄ Swojej bazy sanatoryjnej- myślę tutaj bodajże o łódzkim ,lubuskim .
Kolejna SPRAWA w ostatnich latach SANATORIA -ogólne pojęcie stały się swoistego rodzaju wczasami z rehabilitacją .
Należy pamiętać ,że NIESTETY ,ale Społeczeństwo się MOCNO starzeje( od kilku lat zaczęliśmy DBAĆ o Siebie ) coraz więcej chorób cywilizacyjnych.
Co do Śląska Mieszka tutaj ponad 10 % populacji POLSKI i stąd kolejki mocno się wydłużyły.
JEST TYLKO JEDYNA rada
Idąc do lekarza wymagamy WYPISANIA Wniosku można w razie NIECHĘCI Lekarza podsunąć Zalecenia Centrali NFZ a w katowickim oddziale również do wniosku doręczyć skserowany cytat z rozporządzenia Prezesa NFZ .
Rozporządzenie jest dostępne na Portalu Nasze Sanatorium.
Znajomy złożył na Jankego swoje skierowanie wraz z wspomnianymi dokumentami ( za potwierdzeniem Odbioru ) po ustawowych 30 dniach gdy nie otrzymał Numeru Rejestracyjnego poszedł na Skargę do Dyrektora oddziału ( jest dzień kiedy urzęduje Dyrektor ) otrzymał potwierdzenie i czeka ma Napisane czarno na białym do ..24 miesięcy.z pieczecią Dyrektora !!!
Był w sanatorium na przełomie kwietnia/maj 2014
A tak już na marginesie lekarzom po prostu NIE CHCE WYPISYWAĆ SIĘ WNIOSKÓW SANATORYJNYCH pomimo ,że ładnie czarują .
Ma to się to od czasu od kiedy dyr NFZ w Katowicach -Sośnierz nałożył kilka kar za pobieranie kasy za wypisywanie ,ale to było lata temu
