Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
trochę się obecnie rozjechał na kilka stron...
jak ktoś słusznie przyuważył - sanatoria - przechodzą zwolna ( a może już przeszły choć nie wszystkie ) na procedury hotelowe...
podobno do zamierzchlej przeszłości należą czasy gdy wszyscy hurtem wyjeżdżali, obiekt był sprzątany i ścielony...
a wkrótce wszyscy przyjeżdżali...
teraz w tym samym obiekcie są miejsca z różnych puli a tym samym zaczynają się i kończą w rożnym czasie...
bo musi być takie zróżnocowanie z uwagi na różny czas skierowań...
jeśli zatem ktoś umiejętnie napisze partyturę pod zamówienia poszczególnych zamawiających ( czytaj kierujących ) to panie recepcjonistki i pokojowe nie mają jednodniowego wariatkowa...
znany mi przykład - klient ZUSu przyjeżdża z osobą towarzyszącą tzw. komercjuszkiem, jednego "na papierzu" zapraszają już od godziny siódmej czyli na zupkę mleczną na śniadanko a na "drugim papierzu" stoi godzina startu 14:00 i może nawet nie zdążyć na zupkę obiadową...
żarty żartami ale liczy się kasa, która wpłynęła z centrali komercyjnej a w tym przypadku - nasz klient - nasz pan ( pani ), więc nikt głodny nie będzie chodził...
jeśli jakikolwiek obiekt jeszcze się w tej kwestii nie zreformował, to może wypaść z gry podczas prawdziwej komercjalizacji systemu sanatoryjnego...
PS - korzystający z systemu szpitali uzdrowiskowych - na razie mogą sobie w swoich kolejkach czekać, ale kto wie jak długo ów spokój będzie im dany ?
Suzen pisze:Ewa56 Będziesz musiała zapłacić za nocleg.Różne są opłaty,zależne od sanatorium.Spróbuj zadzwonić,zapytać się.Ja przyjechałam kiedyś dzień wcześniej ,zapłaciłam ,pokój przed remontem,towarzystwo takie sobie.Ci którzy przyjechali w dzień rozpoczęcia turnusu mieli pokoje o lepszym standardzie.Różnie to bywa.
Pozdrawiam,udanej kuracji
Dzięki za info. Zadzwonię... wolałabym jednak wcześniej, jadę z Opola (pkp) do Krakowa, dalej chyba pks... i już sama podróż mnie przeraża... co dalej? Dobrej nocki.Pa
Witam każdy z nas wie jak to jest z tym przybyciem do sanatorium jedni przyjeżdzają dzien wcześniej jak wcześniej piszą ja zawsze
jadę w nocy jestem rano w sanatorium w recepcji informują mnie gdzie gabinet pielęgniarki od niego wszystko się zaczyna pożniej
robie sobie kolejkę do lekarza między czasie zaliczam śniadanko .Rano już jestem załatwiona bez wielkiego oczekiwania
Zawsze też udało się dostać zabiegi do południa za niedługo też wyjeżdzam i również będę rano sprawdzony sposób który działa
pozdrawiam piszcie dalej każda informacja cenna
Byłam ostatnio z ZUSU zmiana turnusu ,
pokoje przydzielano ,akurat te które były posprzątane ,
rano nie było jedynek ,niektórzy przyjechali popołudniu i bez problemu dostali.
Przyjechałam oczywiście rano plus to ,ze wcześniej poszłam do lekarza i zabiegi miałam w miare wcześnie ,
oczywiście po obiedzie też .
Do pokoi dobierano osoby podobne wiekiem ,niekoniecznie sprawnościa i tempperamentem.
Ja sprawna dostałam panią w podobnym wieku ,ale chodzącą o kulach po opercji .wspólne balety więc odpadały .
Na stołówce do stolików nie przydzielano pokojami to można było sobie wybrać diete i poznac nowch ludzi .
Na naszym turnusie mieliśmy super grupe na basenie,
wspólnie ćwiczyliśmy w 12 osobowej mieszanej grupie i bardzo przyjażniliśmy się i bawiliśmy się poza basenem.
Wcześniej 3 razy byłam w sanatorium z męzem ,
to jakoś nie zwracałam na pewne sprawy uwagi
.Każde sanatorium pewnie rządzi się swoimi prawami.i to co w jednym jest super w drugim wcale nie musi
A w Wysowej/zus/ turnus zaczyna się od śniadania,a kończy obiadem.Przyjechałam przed 9-cisza,spokój.Pokoje już wcześniej przydzielone.
Z grupy psychosomatycznej nie ma co marzyć o jedynce,wszystkie są dla pacjentów leczących narządy ruchu.