Nasze twoje innych

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: Nasze twoje innych

Post autor: forumowicz »

Kiedy cui bandyci napadli mojego męża w naszym domu i katowali ,to w wieżieniu by mieli przerabane wśród zawodowych morderców ,może nie wiesz .Kiedy policjanci i lekarze mówią o zjawisku bardzo szerokim i coraz bardziej nie do opanowania ,to mi nie mów o moich odczuciach ,bo tego nie rozumiesz .I nie mów o zagolopowaniu ,może nic nie mów bo tego nie przeżyłaś .
Bandyci do wyroku smierci ,ale kochający rodzice sprzedadzą majątek by ich wybronić .
Konczę tym samym rozmowę . :(
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Nasze twoje innych

Post autor: darek »

Kruszynko

Jest mi niezmiernie przykro,że takie nieszczęście spotkało Twego co nie jest tajemnica schorowanego Męża.
Ja JESTEM ODPOWIEDZIALNY za min wychowanie tego pokolenia , daliśmy wraz z WOLNOŚCIĄ -przyzwolenie na Wolność dla Naszych pociech .
Nie chcę się tutaj licytować czyj Syn czy Córka jest lepiej WYCHOWANY , nie tędy Droga.
Każdy RODZIC pójdzie w zaparte za Swoim potomkiem widzę to codziennie .
Każde dziecko ma DOBRE wychowanie ...to zrobili jego ..koledzy.
TAK takie jest tłumaczenie tak rodziców jak i dziadków-
JESTEM OJCEM ,JESTEM DZIADKIEM i pójdę w OGIEŃ za Synami i Wnukiem.
Ale to aby mieć święty spokój puszczałem na video -Rambo czy inne filmy z gatunku łubu-du-bu
-Czy wy tego nie robiliście ?
NIE Wy wychowaliście Dobre dzieci.
Rozmawialiście , spacerowaliście , wychowaliście Elitę
Bawię się trenerkę ja widzę zachowanie 10 , 15 , 20 czy 25 latków
-Dziś na treningach wielu Trenerów -wychowawców BOI się się pokolenia 10-15 latków.
Wychowanie i przykład przytoczony o Babci w pociągu Mówi dobitnie.
BEZSTRESOWE wychowanie doprowadzi do do JESZCZE większej eskalacji BANDYTYZMU.
Dziś za telefon komórkowy Młodzieniec może ZABIĆ bo prawo Nasze nie przewiduje Kary-ok 2 lata poprawczaka.
Bandyta ,który zabił w Kamieniu Pomorskim 6 osób dostanie 5-6 lat wszak już siedzi czyli za 2-3 lata wyjdzie bo dostanie w zawieszeniu za dobre wychowanie -Super.
Ale 6 istnień poszło do ...piachu{+}
BANDYTYZM powinien BYĆ tępiony a NIE po błażany jak ma się to teraz -bo zacytuje tutaj klasykę
Taki mamy...
Uważam ,że w Polsce powinna Bardzo szybko powrócić KARA ŚMIERCI a konwencje......powinny zostać dla tych , którzy nigdy nie zostali...
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Nasze twoje innych

Post autor: Sloneczko »

Kruszynko :kwiat: jest mi przykro jak jasna cholera, nie mogę przestać myśleć o tym co się przydarzyło mężowi i tobie .Kocham cie moja przyjaciółko i jestem bardzo smutna i przygnębiona. Życie jest ciężkie ale to jest tylko nasza zasługa. To my kształtujemy nasze życie, nasze dzieci i my za wszystko odpowiadamy.
Dawniej często mówiło się o wychowaniu dzieci i młodzieży w miłości i spokoju. Dzis mówi się tylko o bezstresowym wychowaniu.Ja twierdzę, że to rodzina rozwija podstawowe funkcje psychiczne i kształtuje osobowość dziecka.Nawet u malutkich dzieci widzimy agresję. Dziecko wie, ze może komuś wyrządzić krzywdę i sprawić przykrość , nie wie tylko jak ta krzywda może byc wielka. Widać jak nasi milusińscy wyładowują swoją złość na matce, zabawkach, zwierzętach , rówieśnikach, itp. Kiedyś w dobrych czasach mówiło sie o tzw. procesie socjalizacji dziecka czyli o procesie kształtowania sie jego osobowości. Wszystkie reguły, zasady współżycia i przekonania panujące w domu były wpajane dziecku od maleńkości. Etap ten praktycznie zaczynał sie od momentu kiedy dziecko zaczęło mieć kontakt z zabawkami i z innymi dziećmi. To rodzina kształtuje osobowość dziecka. czy to jest normalne, ze gdy ustępujemy dziecku, które płaczem, biciem, pluciem wymusza na nas kupienie jakiejś zabawki???? Dziecko własnie wtedy przekonuje sie, że agresywnym zachowaniem wymusi na rodzicach wszystko. A dzisiejsi rodzice dla świętego spokoju kupią temu dziecku wszystko. Mój syn raz tylko zapłakał pod sklepem. Wytłumaczyłam mu parę spraw, przytuliłam, powiedziałam jak bardzo go kocham i nigdy więcej nie płakał mi w żadnym sklepie ani mnie nie terroryzował. Uważam, ze brak ciepła i bezpieczeństwa ze strony rodziców oraz brak zaangażowania sie w sprawy dziecka ma duży wpływ na agresje i wrogość. Oczywiście, że środowisko tez ma wpływ na jego osobowość i gdy zaczyna być podatne na wpływy środowiska powinniśmy sie zastanowić dlaczego tak sie dzieje. Moze trzeba się przyjrzeć swojemu postępowaniu.Jeżeli kłócimy sie z mężem po cichu w drugim pokoju zdaje nam się, ze dzieci nie widzą i nic nie słyszą. Dzieci sa wspaniałymi obserwatorami. Widza i słyszą wszystko a najgorsze jest to, ze nas naśladują. Tato krzyczy na mamę....... bije ja.......mama wraca coraz później do domu...nie rozmawia z tatą......rodzice nie śpią juz razem.....rodzice biorą rozwód.....umiera ktoś bliski w rodzinie.....płacz.... I wtedy to dobre wychowanie "załamuje się" a cały nasz system edukacyjny szlag trafia. W naszym dziecku narasta niepewność uczuciowa a to z kolei jest przyczyną nerwic....dziecko budzi się w nocy, płacze. I nagle zastanawiamy sie skąd u mojego dziecka tyle agresji?????? Pogoń za dobrami tego świata, brak czasu dla dziecka sprawia, ze jest ono samotne i pozostawione same ze swoimi problemami. I wtedy znajduje się dziwne towarzystwo, koledzy i koleżanki. Rodzice nie maja czasu na okazanie miłości dziecku a ono szuka wtedy zrozumienia u rówieśników. Nadmierna surowość, kary, zakazy a zarazem tolerancja i pobłażliwość ........ niestety ale tak robi większość rodziców. Jedno z rodziców karze a drugie przytula.. Czasy dzisiejsze sa ciężkie ale to my sprawiamy, ze takie są. Nie wszystko jest regułą, jednak gdy coś zaczyna sie dziać złego z naszymi dziećmi pomyślmy o tym, ze to może my coś źle robimy wychowując je.
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Nasze twoje innych

Post autor: ewasz »

Kruszynko :kwiat: bardzo mnie poruszyło to co napisałaś. Życzę Twojemu mężowi zdrowia a Wam spokoju.

Słoneczko bardzo podoba mi się Twoja wypowiedź. Zawarłaś w niej to wszystko o czym sama chciałam tu napisać.

Dodam tylko coś z własnego podwórka.
Gdy moja wnuczka miała 4 latka to bardzo płakała jak się dowiedziała, że rodzice zabierają ją do babci Ewy czyli do mnie.
Gdy rodzice pytali dlaczego to usłyszeli, że u babci Ewy to nie wolno wszystkiego robić.
Gdy miała 9 lat to mi powiedziała, że woli jechać do mnie niż do drugiej babci bo tam można wszystko a to nie jest wcale dobre dla dzieci (jest ich troje).
Dziecko zmieniło zdanie, dostrzegło że pozwalanie dzieciom na wszystko czego zapragnie nie jest dobre.
Cieszy mnie, że moja wnuczka jest taka dojrzała, śmiem nawet zaryzykować zdanie, że dojrzalsza od niejednych rodziców.
forumowicz

Re: Nasze twoje innych

Post autor: forumowicz »

kruszynka pisze:Kiedy cui bandyci napadli mojego męża w naszym domu i katowali ,to w wieżieniu by mieli przerabane wśród zawodowych morderców ,może nie wiesz .Kiedy policjanci i lekarze mówią o zjawisku bardzo szerokim i coraz bardziej nie do opanowania ,to mi nie mów o moich odczuciach ,bo tego nie rozumiesz .I nie mów o zagolopowaniu ,może nic nie mów bo tego nie przeżyłaś .
Bandyci do wyroku smierci ,ale kochający rodzice sprzedadzą majątek by ich wybronić .
Konczę tym samym rozmowę . :(
Kruszynko
Przykro mi jest,ze mówisz do mnie w ten sposób. Ze karzesz mi się nie odzywać, kończysz rozmowę. Forum jest po to by dyskutować, jak sama nazwa tego działu mówi " na każdy temat". Nie nie miejsce tylko na migające obrazki, pozdrowionka i kawki poranne, ale także miejsce na trudne tematy. Jeden właśnie poruszyłaś.
Więc jeżeli chcesz wiedzieć, to rozumiem i przeżyłam. W maju tego roku mój syn został napadnięty przez czterdziestokilkuletniego mężczyznę, pobity i zawleczony na jego posesję. Usłyszał,że dzień wcześniej podobno porysował samochód owego pana, który twierdził że ma nagrane to zdarzenie przez kamery umieszczone przed domem.Trzymając pięść na twarzy mojego dziecka wymógł na nim obietnicę,że następnego dnia włozy do skrzynki na listy 2 tys.
Uwierz,ze przemoc w stosunku do dziecka boli matkę o tysiąckroć bardziej
Zgłosiłąm sprawę na policję. Tak jak napisałam wyżej nie ufam w 100 % własnym dzieciom i choć nie sądzę, by kiedykolwiek przyszła im do głowy taka głupota w tej sytuacji byłam pewna,ze to nie mój syn, gdyż tego dnia gdy zdarzenie miało miejsce byliśmy wszyscy w domu przez 24 godziny.
Zrobiliśmy obdukcję, sprawa jest w sądzie. Ja nie podaruję, chociaż sprawca to cichociemny kark. Nie zgadzam się na żadną przemoc w stosunku do moich dzieci. Nie zgadzam się na żadną przemoc w stosunku do ludzi i zwierząt.
I mimo tego,ze rozumiem teraz Twoje rozgoryczenie, ból i wściekłość to uważam,że to co mówisz o młodzieży jest zwyczajną nieprawdą. W każdej grupie zdarzają się idioci, nic się na to nie poradzi. Jednak chore by było, gdybym zaczęła twierdzić, ze każdy łysy czterdziestolatek to pomiot do odstrzału.
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Nasze twoje innych

Post autor: Felice »

Smutne jest jak takie historie mają miejsce,a jeszcze smutniejsze jak dotyczą naszych znajomych.
Agresja niestety robi się wszechobecna w naszym życiu,co również nieraz jest widoczne nawet na naszym forum.Nikt z nas nie jest idealny i nawet jak włoży całe serce i czas w wychowanie dziecka nie ma gwarancji,że jego syn,córka w każdej sytuacji zachowa się właściwie.Często z rodzin patologicznych wyrastają świetni dorośli.Na nic nie ma reguły.Niestety żyjemy w kraju,w którym jest przyzwolenie na pijaństwo,chamstwo,brak poszanowania rzeczy,ludzi.A w takich warunkach trudno mówić o wychowywaniu.Jakie wzorce przedstawiać?Jedyną wartością akceptowaną jest posiadanie i pieniądze.
Wpoisz swojemu dziecku zasady,a życie i koledzy szybko je zweryfikują. :(
forumowicz

Re: Nasze twoje innych

Post autor: forumowicz »

Bardzo dziekuję Wam Kochani za słowa wsparcia .Słoneczko znasz mojego męża Jego stan zdrowia i zachowania.Nie jest w stanie nikogo urazić.Tym bardziej bedę zdania takiego jak Darek ,tylko kara smierci za takie bandyctwo.Zadna inna nie ma żadnego sensu.
AgaC nie chccę wszystkich młodych traktować jednakowo ,tylko może znasz sposób jak odróznić potencjalnego spokojnego młodego człowieka od bandyty który bije ,bo ma zamiar zabić tak dokładnie od tego spokojnego? Wchodząc są uprzejmi ,kiedy zaczną pić już nie a piją alkohol i zagryzają narkotykami.Bo my nie potrafimy im ani zaufać już ,ani ich odróżniać.
Wiesz jaki to jest lęk kiedy zamykasz się w swoim pokoju i nie możesz wyjść bo ci którzy byli 2 doby uprzejmi w trzeciej dostali kociego pedu i przeistaczaja się w ......nie chcę obrażać zwierząt ,bydła.Eh co tutaj gadac mało statystyki i reportaże mówia na ten temat? A nauczyciele ? popytaj te grupe ludzi którzy drżą na każdej lekcji i przerwie o swoje bezpieczeństwo .Tylko kara śmierci a nie żadne krzanienie o nie humanitarnych działaniach.Zakatować jadacego nastolatka spokojnego motorynką to jest humanitarne.Jasne.Zmieniłam swój pogląd i nie daję szansy bandytom.Bandyta do odstrzału .Po prostu.
Pozdrawiam :(
forumowicz

Re: Nasze twoje innych

Post autor: forumowicz »

ja nie jestem zwolenniczką kary śmierci :(
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Nasze twoje innych

Post autor: Sloneczko »

Kruszynko :kwiat: poznałam twojego męża...to wspaniały, dobry człowiek i jeszcze wspanialszy mąż :) Cieszę sie, ze nic złego sie nie stało....pozdrów go ode mnie . I pamiętaj, ze zawsze będę z tobą :serce:
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Nasze twoje innych

Post autor: darek »

AgaC pisze:ja nie jestem zwolenniczką kary śmierci :(
Aga

Zadam Ci Bardzo przewrotne pytanie.
Jednocześnie mam prośbę NIE odpowiadaj !!!
Będzie to to Prywatne Pytanie

Czy jeżeli KTOŚ -Zamordowałby Bardzo BLISKĄ CI OSOBĘ
czy nadal chciałabyś ,aby chodził wolny i uśmiechał się na ulicy do Ciebie ???

Aga
Nie znam Cie , Ale Bardzo Cie PRZEPRASZAM za to pytanie
ODPOWIEDZ