Co nas w życiu dołuje ...?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25189
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 36 razy

Re: Co nas w życiu dołuje ...?

Post autor: Sloneczko »

anusia153 pisze:A mnie najbardziej dołują i irytują ludzie którzy czerpią satysfakcję z tego, że dokopią innym bez powodu. :cry:
Piękne Anuśka :kwiat: ...piękne i jakie prawdziwe :o :shock:
Awatar użytkownika
anusia153
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3923
Na forum od: 08 gru 2013 08:04
Staż sanatoryjny: 4

Re: Co nas w życiu dołuje ...?

Post autor: anusia153 »

Sloneczko pisze:
anusia153 pisze:A mnie najbardziej dołują i irytują ludzie którzy czerpią satysfakcję z tego, że dokopią innym bez powodu. :cry:
Piękne Anuśka :kwiat: ...piękne i jakie prawdziwe :o :shock:
samo życie słoneczko, samo życie :roll:
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Co nas w życiu dołuje ...?

Post autor: margot »

Anusiu a ja myślę , wręcz jestem przekonana , że tym ,,bez powodu " to jest powód ...zazdrość :P :P :P
ale to nie nasza wątróbka się niszczy :twisted: :twisted: :twisted:
stokrotka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2572
Na forum od: 23 sty 2012 18:52

Re: Co nas w życiu dołuje ...?

Post autor: stokrotka »

anusia153 pisze:A mnie najbardziej dołują i irytują ludzie którzy czerpią satysfakcję z tego, że dokopią innym bez powodu. :cry:
Anusiu 153 ileż to wokół nas takich ludzi jest ? Szyderczy uśmiech i wszystko wiesz.Najbliższa przyjaciółka "po trupach" a wygryzie ze stanowiska :o i sama je zajmie ..... knując za plecami. :(
stokrotka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2572
Na forum od: 23 sty 2012 18:52

Re: Co nas w życiu dołuje ...?

Post autor: stokrotka »

margot pisze:Anusiu a ja myślę , wręcz jestem przekonana , że tym ,,bez powodu " to jest powód ...zazdrość :P :P :P
ale to nie nasza wątróbka się niszczy :twisted: :twisted: :twisted:
I to jest !!!! zwykła zazdrość a to nazywa się też podłość .Mocne słowo ale jak prawdziwe.
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: Co nas w życiu dołuje ...?

Post autor: eluunia »

...mnie zazdrość nie dołuje ...raczej motywuje ....piszę o sobie
a podłość wynikająca z zazdrości mierzi ;)
Awatar użytkownika
anusia153
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3923
Na forum od: 08 gru 2013 08:04
Staż sanatoryjny: 4

Re: Co nas w życiu dołuje ...?

Post autor: anusia153 »

margot pisze:Anusiu a ja myślę , wręcz jestem przekonana , że tym ,,bez powodu " to jest powód ...zazdrość :P :P :P
ale to nie nasza wątróbka się niszczy :twisted: :twisted: :twisted:
zazdrość na pewno , staram się zrozumieć takich ludzi ale nie mam dla nich żadnego usprawiedliwienia :evil: może i nie moja wątróbka się niszczy ale .... mnie trafia , ręce opadają ......... :evil:
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: Co nas w życiu dołuje ...?

Post autor: andrzej1955 »

Witam,jedno pytanie jak w tytule a drugie -Jak z tego wychodzimy :!: moim skromnym zdaniem to najbardziej dołują nas kłopoty zdrowotne,bo od tego wszystko się zaczyna :!: Żyjemy w zwariowanych czasach krwiożerczego młodego kapitalizmu gdzie trzeba o wszystko walczyć samemu,a że metody są takie jakie są to świadczy tylko o charakterach ludzi,albo wręcz o jego braku,wszystkie chwyty dozwolone i liczy się tylko cel a nie środki i metody do jego dochodzenia :!: Doła łapiemy zatem bardzo często i dość niespodziewanie i ważne jest to jak szybko z niego wychodzimy bo na dłuższą metę jest to bardzo groźne :!: szczęśliwcami są Ci którzy mogą na kimś się oprzeć i z kimś po prostu bez konsekwencji-pogadać :!: nie będę opisywał swoich przypadków bo wbrew pozorom nie jestem wcale anonimowy a pewne sprawy załatwia się tak to Laki napisał przy zgaszonej nocnej lampce :!: Dużo Zdrówka Wam Życzę i jak najmniej stresów i dołów-nie piszę że bez bo to niestety nieuniknione :( Pozdrawiam Optymistycznie bo zawsze tak ma być,bo jutro wstanie piękny dzień i wszystko ułoży się po Naszej myśli :) :) :)
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Co nas w życiu dołuje ...?

Post autor: jacky6 »

wychodzenie z dołka przy pomocy innych jest tożsame z tym, że to oni przyjmują na siebie ów garb ...
na pewno w jakimś tam stopniu...
coś za coś...
czy jesteśmy tego świadomi przekazując komuś swojego "doła" ?
bycie piorunochronem to wcale nie taka łatwa dola ...
..
:mrgreen: :ugeek:
Ostatnio zmieniony 08 wrz 2014 22:09 przez jacky6, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Suzen
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3521
Na forum od: 26 kwie 2014 07:56
Podziękował: 67 razy

Re: Co nas w życiu dołuje ...?

Post autor: Suzen »

"Kto pod kim dołki kopie,sam w nie wpada." :idea:
Pamiętajmy dobro wraca,a zło...niech idzie od Nas precz. :!:
Ostatnio zmieniony 08 wrz 2014 22:10 przez Suzen, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ