Co nas w życiu dołuje ...?
Re: Co nas w życiu dołuje ...?
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Co nas w życiu dołuje ...?
...tak myślę i mam taką nadzieję
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19503
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
Re: Co nas w życiu dołuje ...?
Eluniueluunia pisze:Wiecie pomyślałam sobie że życie" szczególnie" doświadcza tych..,co do których ma pewność,że się poddźwigną.....więc jeśli owo życie...musi kopniakami utwardzać moją pupę...to niech z tego będzie ...pożytek...w postaci...jędrnych pośladkówa nie łapanie głębokiego doła
![]()
- agunia3
- Przyjaciel forum

- Posty: 4334
- Na forum od: 23 wrz 2012 18:17
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Co nas w życiu dołuje ...?
Eluunia prawie 5 lat temu usłyszałam to od pewnej pani - a dokładniej, że Bóg zrzucił na mnie taki ciężar bo wiedział, że sobie z nim poradzę...eluunia pisze:Wiecie pomyślałam sobie że życie" szczególnie" doświadcza tych..,co do których ma pewność,że się poddźwigną.....więc jeśli owo życie...musi kopniakami utwardzać moją pupę...to niech z tego będzie ...pożytek...w postaci...jędrnych pośladkówa nie łapanie głębokiego doła
![]()
Jędrnych pośladków nie mam do tej pory
Mnie zdołował brak wsparcia od pewnych osób gdy byłam po wypadku...no ale powiadają, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie - oj była selekcja... Nawet przysięgałam sobie, że ja już nigdy więcej nikomu nie pomogę, nie wysłucham, nie będę podusią do wypłakania...ale jestem jaka jestem, pomagam choć do pewnych osób mam rezerwę i tyle.
Ogólnie chyba właśnie to mnie dołowało najbardziej, że dawałam innym dużo a jak ja potrzebowałam to było cicho..
Szczęście w nieszczęściu z tym moim wypadkiem, że poznałam mnóstwo nowych, fajnych osób
Re: Co nas w życiu dołuje ...?
Trafna riposta.Dziadek Zbyszek pisze:Kto pod kim dołki kopie, ten się napracuje jak osioł.Suzen pisze:"Kto pod kim dołki kopie,sam w nie wpada."![]()
![]()
Re: Co nas w życiu dołuje ...?
dałaś radę ..czyli coś w tych moich słowach jest ...a ludzie przejdą jak pochód pierwszomajowy
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Co nas w życiu dołuje ...?
No i tu jest pudłoeluunia pisze:myślisz o pośladkach![]()
![]()
rzeczywistość jest inna
![]()
Jestem w tej innej grupie myślacej inną częścią
Ale każdy wybiera to co dla niego jest upragnione
Re: Co nas w życiu dołuje ...?
...a ja ćwiczę wszystkie części ciałamargot pisze:No i tu jest pudłoeluunia pisze:myślisz o pośladkach![]()
![]()
rzeczywistość jest inna
![]()
![]()
Jestem w tej innej grupie myślacej inną częścią![]()
![]()
![]()
Ale każdy wybiera to co dla niego jest upragnione![]()
