annasa4 pisze:Witaj ! byłam w Horyńcu latem poprzedniego roku . Pozytyw to zabiegi , super siarka i wspaniała borowina . Obsługa przemiła i starająca się o kuracjusza. Negatyw to straszna dziura , dwa sklepy na krzyż oraz położenie sanatorium właściwie w szczerym polu . Biorąc pod uwagę po co się jedzie to ogólnie polecam chociaż zimą bym tam nie pojechała. Przyjemnego pobytu.
Dwa sklepy na krzyż?
Dziura?
Położenie w szczerym polu?
W normalnym kraju na zachodzie nawet tego typu opis wzbudziłby drgawki zachwytu u każdego chcącego się leczyć obywatela, dziwne są te komentarze z DZIURĄ dwa sklepy na krzyż w rzeczywistości to dwadzieścia sklepów, szczere pole to tylko położenie obok lasu i pól z jednej strony, a z drugiej strony kombinat drugiego uzdrowiska, dzielnica sanatoryjna całkowicie odcięta od centrum, nikt oprócz kuracjuszy tam nie chodzi, bezpiecznie, ustronnie, spokojnie, basen ogólnodostepny - na którym nie ma tłumów, ba, nawet czasem można trafić, ze jest tylko kilka osób, a może lepiej się obijać o innych ludzi?
Dziura?
Sam Horyniec ma niecałe 3 tysiące mieszkańców, jeżeli są w nim 3 sanatoria, kryta pływalnia, ze 20 sklepów, i sześć restauracji w różnych punktach, to jest dziura?