Tak więc najważniejsza po podjęciu postanowienia jest siła woli, której życzę wszystkim, którzy chcą się rozstać z nałogiem.
Rzuć palenie z N-S (anatorium )...
- krecik
- Przyjaciel forum

- Posty: 2904
- Na forum od: 04 cze 2013 17:44
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...
Tak więc najważniejsza po podjęciu postanowienia jest siła woli, której życzę wszystkim, którzy chcą się rozstać z nałogiem.
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...
.nie znam Dziadka Zbyszka i zastanawiam się czy to możliwe ,aby Dwóch ..Facetów miało podobne przypadłości ??Dziadek Zbyszek pisze:Zacząłem palić będąc bardzo młodym człowiekiem.Paliłem przez okres 32 lat, aż wreszcie dorosłem (dojrzałem) do tego aby rzucić ten nałóg. Nie chcę nawet myśleć co przez ten okres przepaliłem. Najtrudniejsze w tym wszystkim było to, że oprócz nałogu palenie sprawiało mi przyjemność.
Rzuciłem palenie z dnia na dzień "walcząc sam ze sobą".
Od tamtej pory minęły już cztery lata. Rok po rzuceniu palenia zachorowałem poważnie na serducho. Wszyscy się śmiali,
że to na skutek rzucenia nałogu. Wszystkie wyniki i badania były "jak książka pisze" a jednak się przytrafiło.
Od czterech lat nie miałem papierosa w ustach
i żyję nadzieją, że tak będzie nadal. Jest też przy mnie Ktoś,
Kto mnie w tym wspiera i właśnie dla Niej
postanowiłem, że nigdy więcej nie sięgnę po papierosa.
NIE REALNE
a jednak
Jest Dziadek Zbyszek Jest i Dziadek ..Darek
Kiedy zacząłem ..nie pamiętam może 15, może 16 lat zawsze były to papierosy z tzw wyższej półki przeważnie Pewex czy Baltona
Kilka wydarzeń z Mojego Życia
1-V -1987 zachorowałem na Cukrzyce od razu Insulina w ciągu jednego dnia ZMIANA stylu Życia odstawienie kilku ..przyjemności
1-V-2009 czyli w kolejną rocznicę znajomości z Moją UKOCHANĄ - Słodką Najsłodszą dozgonnie wierną mi Kochanką postanowiłem coś zrobić dla Siebie .
Nie wziąłem do Ust Papierosa Paliłem dwa rodzaje Marlboro -Menthol ew Cristale Super Light
Gdy rzuciłem Najbliżsi nawet tego nie zauważyli chyba przez tydzień nie zwracali uwagi wszak dziennie wypalałem po dwie paczki Ja chyba nawet spałem z papierosem
Dlaczego ..rzuciłem bo chciałem sobie udowodnić czy JESTEM słowny czy mogę coś Zrobić czy..
Rzuciłem od razu tak przytyłem ponad 25 kg , tak stan zdrowia się Diametralnie pogorszył
Ale fajnie jest przytulić jako ..dziadek Wnuka i dać mu po prostu buziaka NIKT nie protestuje.
a inni PALACZE niech palą Oni MUSZĄ sami dojrzeć do tego naciskami czy siła osiągniemy TYLKO efekt ..odwrotny
Palacze NIECH palą niech płaca Ogromne podatki w postaci akcyzy innych podatków
-Ja będę MIAŁ wyższą ..rentę czy emeryturę
Skoro są tak bogaci -Nikt Bogatemu nie zabroni
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...
znamy sie tylko z widzenia ...darek pisze:
.nie znam Dziadka Zbyszka i zastanawiam się czy to możliwe ,aby Dwóch ..Facetów miało podobne przypadłości ??
Jest Dziadek Zbyszek Jest i Dziadek ..Darek
Dlaczego ..rzuciłem bo chciałem sobie udowodnić czy JESTEM słowny czy mogę coś Zrobić czy..
Rzuciłem od razu tak przytyłem ponad 25 kg , tak stan zdrowia się Diametralnie pogorszył
Ale fajnie jest przytulić jako ..dziadek Wnuka i dać mu po prostu buziaka NIKT nie protestuje.
Palacze NIECH palą niech płaca Ogromne podatki w postaci akcyzy innych podatków
-Ja będę MIAŁ wyższą ..rentę czy emeryturę
(na forum...)
a jedno o drugim nic nie wie...
a jednak jest więcej dziadków...
bo w gronie jest dziadek jacky...
...
z tym pogorszeniem zdrowia to chyba przypadkiem przypisałeś...
owe mityczne 25 kg można zrzucić...
właśnie startując z postanowieniem podczas pobytu w sanatorium...
a wnuki ?
i tak się zawsze do dziadków przytulają...
podatki ?
niech palą - wspomagają ZUSy i inne ( tylko dla się krezusy )...
szacun...
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...
I to jest to ,bez cyrków z obnoszeniem się ze swoją walką z nałogiem ,bez potępienia dla innych (nadal palących) ...i myślę że bez mordowania rodziny i znajomych swoimi humorami bo właśnie rzucam nałógdarek pisze:
Dlaczego ..rzuciłem bo chciałem sobie udowodnić czy JESTEM słowny czy mogę coś Zrobić czy..
Rzuciłem od razu tak przytyłem ponad 25 kg
....a inni PALACZE niech palą Oni MUSZĄ sami dojrzeć do, tak stan zdrowia się Diametralnie pogorszył tego naciskami czy siła osiągniemy TYLKO efekt ..odwrotny
Palacze NIECH palą niech płaca Ogromne podatki w postaci akcyzy innych podatków
-Ja będę MIAŁ wyższą ..rentę czy emeryturę
Skoro są tak bogaci -Nikt Bogatemu nie zabroni
Ps: Ostatnio gdy rozmawiałam z moją kardiolog mówiłyśmy o moim paleniu ,machnęła na to ręką bo ...są gorsze grzeszki niż zapalenie papierosa ...nawet dla nadciśnieniowca
Rzuciłeś palenie ,nie dręcz za to otoczenia
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...
Zadał pytanie
Co spowodowało chęć rzucenia czy też ograniczenia .
Odpowiedziałem.
krótko
GŁOWA
musiałem sam do tego dojrzeć
to ja musiałem tego Chcieć
Na razie udaje mi się czy wrócę może tak może nie
Na dziś nie palę ;
5 lat
4 miesiące
25 dni
PALIŁEM prawie 30
czy przeżyję jeszcze 25 ,aby oczyścić Organizm z nikotyny
NIEWIEM
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
Rzuć palenie z N-S (anatorium )...
Tylko tak gadaja, żeby inni im współczuli jacy oni są biedni, że chcą, a nie mogą...
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...
Palaczem jest się z wyboru.
Znam takich ,którzy tak jak pisze Medi OBNOSZĄ ,że RZUCAJĄ paleni bo adwent , bo post bo inna okazja ..NIE PALĘ
Znam Ludzi ,którzy otwarcie mówią ,że nie rzucą , ale i znam takich ,którzy męczyli się i pod wpływem sugestii rzucili.
Nieraz jest to Zdrowie, Bieda a nieraz Moda.
Zauważmy dziś w biurach w urzędach nie ma szklanki kawy i pełnej popielnicy i tej Chmury dymu.
jestem tzn wydaje mi sie ,że jestem tolerancyjny , ale NIGDY nie znosiłem pewnych zachowań
-Konsumpcji w obłokach dymu
-Dmuchania w twarz dymem papierosowym
A co do Palaczy to ich wybór i monotematycznie będę powtarzał
NIECH Palą i po 5 paczek dziennie
Ja w marcu miast całych 36 zł BRUTTO dostanę ..50 zł waloryzacji o ile będzie JESZCZE ..ZUS
- krecik
- Przyjaciel forum

- Posty: 2904
- Na forum od: 04 cze 2013 17:44
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Rzuć palenie z N-S (anatorium )...
- jacky6
- Przyjaciel forum

- Posty: 7268
- Na forum od: 05 mar 2014 14:39
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękował: 34 razy
- Podziękowano: 36 razy
Rzuć palenie z N-S (anatorium )...
też mam podświadome obawy - zagrożenie powrotem do tytoniu...
nawet nieraz mi się śni, że wróciłem do palenia i budzę się zły sam na siebie - taki głupi, tyle czasu wytrzymałeś i ...
...
a teraz - może i w biurach i gdziekolwiek indziej - nie ma popielniczek...
ale kurzoki gdzieś muszą wypalić...
...
w tym roku podczas pobytu w lądeckim Jubilacie widywałem grupki kurzoków tuż przy wejściu do budynku...
a i wieczorkiem kilka razy wniosło do pokoju z sanatoryjnego balkonu powiew cigareta, komuś nie chciało się wyjść poza obręb budynku...
jestem dość wytrzymały na innych - jeszcze palących, ale...
ale...
