Jaka jestem
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19503
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
Re: Jaka jestem
Re: Jaka jestem
Witajcie a ja zastanawiam się czym jeżdżą jedni i drudzyandrzej1955 pisze:Kruszynkojednak dalas sie troszke podpuscic-piekne kobiety nie jezdza Polonezami a ja od siebie-starsi,dojzali panowie-tez,o 155 bez kapelusza juz nie wspomne
pozdrawiam i prosze bez urazy
![]()
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19503
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
Re: Jaka jestem
Re: Jaka jestem
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19503
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
Re: Jaka jestem
- Selene
- W naszej pamięci

- Posty: 5125
- Na forum od: 16 maja 2010 11:51
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 12
Re: Jaka jestem
Dziękuję za przypomnienie słów tej pięknej piosenki Meca
Pozdrawiam
Selene
-
pogodynka
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 77
- Na forum od: 14 lut 2012 18:03
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 1
Re: Jaka jestem
Coraz częściej dochodzę też do wniosku , że jestem ....nieprzystosowana społecznie.
Chciałabym wierzyć, że wszyscy ludzie działają bezinteresowanie i maja czyste intencje. Trochę infantylne podejście , nie uważacie ?
Czasem wydaje mi się, że jestem troszke jak z innej bajki... z takiej w ktorej nie ma księżniczek dla których ulubiony temat to solarium, które mają tipsy tak długie, że moga się drapac w kostki na stojąco lub chichoczących z byle powodu - nie zastanawiając się czy im wypada.
No właśnie - mam swój zbiór zasad co wypada kobiecie a co nie. A nie wypada z pewnośćią narzucanie się mężczyznom...
O ile prostsze byłoby moje życie gdyby nie te zasady ??? Gdybym wiedziala gdzie udzielaja krepetycji ze zdrowego egoizmu zapisałabym się jako pierwsza
Jaka jestem ???
Ciepła ! Tak !!! To najtrafniejsze określenie. Zdefiniowac spróbujcie je sami.
Uwielbiam się uśmiechać, żartować ... nawet gdy do śmiechu wcale mi nie jest. Po prostu tak jest łatwiej witac każdy dzień.
Staram się cieszyć z malych radości. Fajna piosenka w radiu lub oszronione drzewa w mroźny, słoneczny, zimowy dzień są w stanie wprawic mnie we wspanialy nastrój ... A życie - mimo, że z bajką niewiele miało wspólnego do tej pory hmm... zaczynie się po 30stce - hahaha!
Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko i przesyłam promienny mazurski uśmiech -
Re: Jaka jestem
trzeba się pokłóć żeby zerwać,
a może jak chmura
przebiegam cicho wokół świata tylko obserwując,
a może jestem jak płatek śniegu...
jeden z wielu a inny niż wszystkie,
a może jak deszcz
pojawiam się niespodziewanie jednym potrzebna innym nie,
a może jak liść na wietrze?
nie wiem gdzie mnie poniesie
ale muszę go słuchać.
a może jestem
.. po prostu sobą?"

