czy w sanatorium można się zakochać?

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
margot
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 44436
Na forum od: 26 lip 2010 13:17
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

Post autor: margot »

Andrzeju Robaczkiem też się zajmiemy :lol: :lol: :lol: , nie będzie się czuł poszkodowany ;)
forumowicz

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

Post autor: forumowicz »

Kochani tak zwany Piorun Syscyliski może dopaść każdego o każdej porze roku, każdej porze dnia i nocy,,,, nawet w migoczących światłach Aqariusa w Kołobrzegu, czy to na bankiecie u emerytów w AmerPolu w Polańczyku czy też na deptaku w Ciechocinku,. Najważniejsze aby ......... i tu niech każdy odpowie sobie sam :)) :P :P
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

Post autor: darek »

ok
Niech to sie Nazywa Piorun ,Amor etc
Tylko zawsze pozostaje Pytanie Dlaczego To coś tak...Boli i trwa tak długo ? :o
Awatar użytkownika
Asik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1858
Na forum od: 18 wrz 2012 16:05
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 3

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

Post autor: Asik »

Pewnie dlatego abyśmy to bardziej docenili...
Awatar użytkownika
magaziata
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 423
Na forum od: 17 sie 2011 10:10
Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

Post autor: magaziata »

Czy się można zakochać, no cóż można,A to znaczy że mamy serce a nie kamień.
Awatar użytkownika
magaziata
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 423
Na forum od: 17 sie 2011 10:10
Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

Post autor: magaziata »

Nie muszę wróżyć z gwiazd bo przyszłość znam,
Miłość na wieki niepisana nam,
Prędzej czy później zechcesz odejść wiem,
Nie można przeznaczenia nazwać złem,
Nie umiem kłamać ale Ty się ucz,
Nieszczerość to do serca pewny klucz,
Że nie opuścisz mnie najciszej mów,
Chcę zapamiętać barwę twoich słów.
Barwa twoich słów- M Bajor
meteo
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 106
Na forum od: 19 lut 2012 18:06

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

Post autor: meteo »

Milan Kundera

Miłość nie wy­raża się w prag­nieniu up­ra­wiania sek­su, lecz w prag­nieniu wspólne­go snu.....
Awatar użytkownika
violet58
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3244
Na forum od: 14 sty 2012 20:26
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 15
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 12 razy

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

Post autor: violet58 »

Drogi Meteo, Milan Kundera napisał również, że "Życie jest krótkie i okaz­je, które prze­puści­my, nie powrócą."
Można wspólnie spać, tylko po co? :lol: :lol: :lol:
meteo
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 106
Na forum od: 19 lut 2012 18:06

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

Post autor: meteo »

violet58 pisze:Drogi Meteo, Milan Kundera napisał również, że "Życie jest krótkie i okaz­je, które prze­puści­my, nie powrócą."
Można wspólnie spać, tylko po co? :lol: :lol: :lol:
My mężczyźni jes­teśmy bied­ny­mi niewol­ni­kami przesądów. - Za to kiedy ko­bieta pos­ta­nawia przes­pać się z ja­kimś mężczyzną, nie ma ta­kiego par­ka­nu, które­go by nie przes­koczyła, for­te­cy, której by nie zdo­była, ani ja­kiej­kolwiek nor­my mo­ral­nej, której nie byłaby go­towa złamać: i nie ma ta­kiego Bo­ga, który by ją powstrzymał.
Gabriel García Márquez

:D :D
Awatar użytkownika
violet58
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3244
Na forum od: 14 sty 2012 20:26
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 15
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 12 razy

Re: czy w sanatorium można się zakochać?

Post autor: violet58 »

Przesądy przesądami ale.... odpowiem cytatem tego samego autora ;)
"Każdy przychodzi na świat z przypisaną sobie ilością rżnięć i jeśli się ich nie wykorzysta, wszystko jedno z jakich przyczyn, z własnej czy z cudzej winy, dobrowolnie czy pod przymusem, traci się je na zawsze." :lol: :lol:
El amor en los tiempos del cólera - Gabriel García Márquez
ODPOWIEDZ