kolejka do sanatorium...

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
zbych
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 155
Na forum od: 23 kwie 2010 21:20

Re: kolejka do sanatorium...

Post autor: zbych »

Ha, ha. adrenalinka powiadasz. Niech tam. Ja to już jestem taki weteran sanatoryjny i tak tego nie przeżywam. Przyjdzie pora to się jedzie i dopiero wówczas zaczyna się przeżywanie :D :D :D albo i nie :cry: różnie to bywa z tym przeżywaniem.
Bozena2
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 118
Na forum od: 10 maja 2012 08:07

Re: kolejka do sanatorium...

Post autor: Bozena2 »

Witam wszystkich. jestem z podkarpackiego NFZ. 9 listopada 2012 r. złożyłam wniosek a 22 już dostałam informację o numerze w kolejce oczekujących - 15576, czas oczekiwania 13 miesięcy. Mimo, że lekarz wypisujący wniosek stwierdził, że musi upłynąć rok od wyjazdu i że na pewno by go zwrócili wcześniej, troszkę go oszukałam i wypisał.Nie jest to wysoki numer porównując do innych oddziałów NFZ, więc uzbrojona w odpowiednią dawkę cierpliwości zaczynam czekać, chociaż nie chciałabym wyjechać w zimie, ale to jeszcze daleko więc zobaczę.
Chciałam jeszcze dodać, że składałam wniosek na rehabilitację uzdrowiskową a dostałam leczenie sanatoryjne.Byłam zawiedziona, ale cóż zrobić, od ich decyzji nie ma przecież odwołania.
pozdrawiam wszystkich oczekujących, jeszcze trochę i zacznie się zabawa w sprawdzanie w przeglądarce, a to wciąga
renialek
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 40
Na forum od: 04 paź 2012 15:58

Re: kolejka do sanatorium...

Post autor: renialek »

witam.
Podpisuję sie pod stwierdzeniem,że to "podglądanie" przesuwania sie numerków to taka adrenalina,wciaga niesamowicie....ja prawie już wiem,że otrzymam skierowanie w m-cu styczniu 2013 a i tak zaglądam "tu"często....wiesz Zbych faktycznie jak Ty już często jeżdziłeś do sanatorium albo jak masz już...taki wytrzymały charakterek to oczekiwanie znosisz bardziej cierpliwie....ale wiedz .,że to jest fajna "zabawa" na którą nie mamy wpływu jesteśmy tylko "opserwatorami"....chyba,że korzystamy ze zwrotów i jedziemy szybciej ale to nie w kazdym NFZ sie udaje.Mój numer w ciagu 2 dni zmalał o kilka nr...jest 5483.Pozdrawiam cieplutko w ten deszczowy dzień.
renialek
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 40
Na forum od: 04 paź 2012 15:58

Re: kolejka do sanatorium...

Post autor: renialek »

witajcie.tak mi te numerki zakręciły w głowie...miałam napisać "obserwatorami".
Jeszcze raz pozdrawiam.PA
zbych
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 155
Na forum od: 23 kwie 2010 21:20

Re: kolejka do sanatorium...

Post autor: zbych »

renialku. Może gdybym czekał jedynie na NFZ to również bym liczył te przeskakujące cyferki. W moim przypadku to się nie da wytrzymać, za długo by czekać. Ja jestem z dolnośląskiego NFZ i u nas się oczekuje 22-24 miesiące. Doliczyć do tego jakieś kilka miesięcy poślizgu bo to nie zawsze się złoży następny wniosek zaraz po turnusie i wychodzi, że wyjazd raz na 2-3 lata??? :cry: No więc jedyne wyjście turnusy prywatne. Aby nie sięgać za daleko to 2 lata temu byłem w czerwcu w Dusznikach Zdroju z NFZ, w Zimowicie, a we wrześniu wyskoczylem jeszcze do mojego ulubionego Świnoujścia. W tym ropku z NFZ nic :cry: więc w maju wyskok na dwa tygodnie do Szczawnicy, a na przełomie wrzesień -październik jeszcze Ciechocinek. Wiem, że w przyszłym roku kwiecień lub maj będę miał wyjazd z NFZ no to na początku września pewnie znowu... Świnoujście ha, ha, ha i tak to się kręci w moim przypadku.
forumowicz

Re: kolejka do sanatorium...

Post autor: forumowicz »

Oj Zbych ale Ci dobrze,tyle miejsc już odwiedziłeś.Ja to chyba za karę ,tylko Kołobrzeg,ale już przywykłam,i tak mój zus jest dla mnie przychylny,ha,ha,ha :mrgreen:
zbych
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 155
Na forum od: 23 kwie 2010 21:20

Re: kolejka do sanatorium...

Post autor: zbych »

blondi, ale z ZUS to jedziesz na 28 dni, a ja z NFZ na 21 natomiast prywatnie to przeważnie na dwa tygodnie bo tak zazwyczaj trwają turnusy rehabilitacyjne. No ale jest trzy zabiegi dziennie, zmieni się klimat, potupie się na parkiecie, jest to jakaś rozrywka. Nie narzekaj na Kołobrzeg przyjemny kurort i jeżeli chodzi o sanatoria to lepsza baza zabiegowa niż w Świnoujściu. Świnoujście to raczej taki wczasowy kurort chociaż sanatoria są również. Jak dla mnie to najlepszy klimat. Jestem w Świnoujściu co roku od jakichś 25-30 lat i ciągle mi mało.
renialek
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 40
Na forum od: 04 paź 2012 15:58

Re: kolejka do sanatorium...

Post autor: renialek »

witam.
Zbych. Wytłumaczyłeś mi dlaczego te przesuwające numerki nie sa dla Ciebie tak ważne.Pozazdrościć wyjazdów i tego czasu wolnego przeznaczonego wyłacznie dla siebie......chociaż staram sie również jechać prywatnie ale to sporadycznie.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.... ale szczególnie tych ,którzy mają jeszcze dużo numerków i oby szybko sie przesuwały.
Yoko91
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1336
Na forum od: 18 cze 2012 18:08

Re: kolejka do sanatorium...

Post autor: Yoko91 »

renialek, po weryfikacji wróciłam do kolejki oczekujących numer 18.421. Pozdrowienia :)
renialek
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 40
Na forum od: 04 paź 2012 15:58

Re: kolejka do sanatorium...

Post autor: renialek »

witam.
Yoko gratuluje powrotu.....ale jeszcze troszke oczekiwania ...i napewno pojedziesz jak bedzie ciepło a nie zimą tak jak ja.
Trzymaj się....pozdrawiam
Zablokowany