Wizyta u lekarza

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8365
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Wizyta u lekarza

Post autor: darek »

Każdy z Nas bywa w gabinetach lekarskich i niejednokrotnie wychodzą bardziej zmęczeni niż...
Zastanawiam się czy istnieja już to o czym od dawna pisano ,że wchodzimy na ustaloną godzinę.
Wielkorotnie chcąc udać się do lekarza specjalisty mamy podany ..ORIENTACYJNY CZAS WIZYTY
Czy komukolwiek zdażyło się wejść o ustalonej godzinie.

Dlaczego czekamy i godzimy się na takie traktowanie.

Kilka dni temu byłem świadkiem w salonie samochodowym( warsztacie) -gdzie Znajomy Pan Doktor już na wejściu zarządał obsługi bez kolejki bo jest ..Doktorem.
Mechanik ..stanowczo stwierdził poczeka Pan tak Jak ..Żona czekała do Pana 3 godz
Doktor obużony wyjechał ,ale i powrócił gdy już opuszczałem warsztat
Widok bezcenny

Godzimy się na czekanie w poczekalniach godzinę , dwie -a gabinet pusty bo...
Kiedyś zadałem pytanie Pani Doktor w przychodni Rejonowej skoro sa wypisane godziny urzędowania od 8,30 do 15,30 -Dlaczego Pani nie ma ?
Obuzyła się ,że mam czelność ja stresować
A Jak w/w Pani Doktor zachwała by się gdyby jej sklep był czynny w godzinach wybranych przez Panią ekspedientkę

Zastanawiam się DLACZEGO LEKARZE NAS nie Szanują
Wszak chyba sa od Nas uzależnieni
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Wizyta u lekarza

Post autor: Felice »

Darku,nie wszyscy lekarze i nie wszędzie.Jak zwykle generalizowanie nie przynosi nic dobrego.W pewnych sytuacjach nie da się tej ustalonej wizyty idealnie dopasować do godziny i nie zawsze jest tak,że z powodu jak to nazwałeś "złego traktowania nas przez lekarzy".
W przychodniach w których bywam coraz częściej widzę profesjonalizm i właściwe podejście do pacjenta.Wzrasta świadomość ludzi i jawnie mówią o swoich oczekiwaniach.Ja dostrzegam,że coraz częściej nie ma Pana Doktora,tylko jest pacjent i lekarz.
Wczoraj byłam na wizycie i moja lekarka miała stażystę.Bardzo podobało mi się,ze ucząc go nie tylko zwracała uwagę na czysto medyczne aspekty ale również na to jak ważny jest kontakt werbalny.Dodała nawet ,że lekarz to czasem ma być jak barman,lub taksówkarz i wysłuchać w czysto ludzki sposób.
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Wizyta u lekarza

Post autor: medi »

U mnie w przychodni rejonowej jest właśnie taka wizyta na konkretną godzinę i ...wcale mi się to nie podoba :twisted: :twisted: :twisted: Jak tylko po receptę idziesz jest ok ,ale wypisanie jakiegoś zaświadczenia ,skierowania ,i normalny wywiad z pacjentem zajmuje więcej czasu i co wtedy ?? A wtedy jesteś już persona non grata ,wychodź szybko bo następny z zegarkiem w ręku stoi za drzwiami :evil: :evil: :evil:
Awatar użytkownika
medi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8472
Na forum od: 22 lip 2011 15:26
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 6

Re: Wizyta u lekarza

Post autor: medi »

Weź sobie książkę lub gazetę ,kanapkę i termos z kawą i nie stresuj się czekaniem :D :D :D Myśl pozytywnie ,w kolejce też może być pięknie ;) :lol: :lol:
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8365
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Wizyta u lekarza

Post autor: darek »

Zgadzam się

Jednakże poirytowała mnie wczorajsza wizyta u lekarza rodzinnego.
Ustaloną miałem godzinę 16,00 , byłem kilka minut wczesniej o wyznaczonej 16,00 pod gabinetem tłum i podczas luźnej rozmowy okazało się ,że Pani w rejestracji na 16,00 umówiła 2 osoby, .
Lekarza nie było pojawił się około 16,20 ..cuchnący papierosami i zaczoł ,przyjmować
Ja miast o 16 wszedłem o 17,15 a zaraz po moim wyjściu z gabinetu doktor szedł na kolejnego ..dymka
Sory zastanawiam się mocno nad zmianą Lekarza Rodzinnego ,tylko jest Problem mało kontraktów w Mojej dzielnicy
-Jest Tylko ta jedna z kontraktem NFZ i tutaj jest BÓL
forumowicz

Re: Wizyta u lekarza

Post autor: forumowicz »

Mamy różne doświadczenia ze spotkań z lekarzami .Tak jak ludzie są różni tak i lekarze .Mam przyjemność mieć swojego lekarza rodzinnego z tych z powołania .Poradnia czynna od 7 - 20 i jeszcze nie zdarzyło się odejść z przysłowiowym kwitkiem .Pani doktor wręcz podkreśla że jest tu dla pacjenta i każdego przyjmie .Jest możliwość porady telefonicznej , także telefoniczne przepisanie leku stale przyjmowanego i odebranie w późniejszym czasie w recepcji ..A że godziny czasem się przesuwają to wynika często z lekkiego bałaganu jaki robią sami pacjenci....... :roll: spóźniają się na wyznaczone godziny , a i wizyta czasem przedłuża się w zaprogramowanym czasie ( trudno określić jak długo będzie przebiegać ) niby jest przypisany czas 15 minut . Pamiętam jak w zeszłym roku jeszcze pod koniec stycznia ośrodek nie miał podpisanej umowy z NFZ a pacjenci byli przyjmowani a p.doktor mówiła że to tylko jej problem czy odzyska pieniądze z funduszu a pacjent musi być przyjęty :!: .Takich ośrodków wszystkim życzę i takich lekarzy .Miałam też nieprzyjemne zderzenie na izbie przyjęć w pobliskim szpitalu :( ....mając skierowanie na badania na cito , czekałam grzecznie ( cierpiąc i wściekając się w duchu ) prawie godzinę :shock: przy braku jakichkolwiek innych pacjentów......na łaskawe zejście lekarza . Dopiero po :oops: awanturce jaką urządziłam na izbie zjawił się wszechwładny lekarz i straszył mnie nawet policją ...szok, szok . Po nieprzyjemnej pyskówce :? wykonano badania .....i czy było to wszystko potrzebne :roll: niepotrzebne nerwy każdej ze stron ( pielęgniarka wyszeptała mi że przeszkodziłam lekarzowi w obiadku :shock: ) Tak więc różnie to bywa , można mnożyć te dobre i złe doświadczenia .Wszystkim życzę tylko tych dobrych i dużo zrozumienia dla każdej ze stron :)
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Wizyta u lekarza

Post autor: sztani »

a ja chyba jestem w czepku urodzony :) :) (jesli chodzi o lekarzy )Lekarz rodzinny przyjmuje od 8 do 15 tej i dwa razy w tygodniu po południu do 18,00 . Zawsze na godzinę . napisane jednak jest ,ze godzina może sie przesunąć ze względu na pobyt pacjenta w gabinecie.jeden potrzebuje wiecej czasu drugi mniej .Prośby o wypisanie leku (recepty) zostawia sie karteczkę z nazwami leków przyjmowanych na stałe w rejestracji i następnego dnia o dowolnej godzinie odbiór .Zdarza sie ,że pacjenci np . z godziny 12,00 przychodzą na 10,00 i próbują się wepchać przed innymi . Wszak to takie nasze polskie (zaraDNOŚĆ :lol: :lol: )jednak nie są wpuszczani i czekają .Kolejki do innych lekarzy specjalistów też w porównaniu jak sie słyszy nie są przynajmniej długie dla mnie . na wizytę do neurochirurga czekam około 3 tygodnie ( GUMed Gdańsk) Tomograf około 2 miesiące . Wizyta u Chirurga naczyniowego 21 dni . Staram sie nie stresować i nie nabijać głowy sprawami na które nie mam wpływu. w dłuższej perspektywie odbija sie to na zdrowiu. Zapomniałem dodać wizyta u ortopedy (dobrego ) mam już 23 lutego po 2 tygodniowym oczekiwaniu . Najdłużej bo cztery miesiace czekałem na wizytę u neurologa swojego u którego sie leczę u innych kolejki około 2 miesięczne. Czasami mieszkanie na prowincji ma tez swoje plusy. Krótkich kolejek do lekarzy a najlepiej przyjęcia z marszu wszystkim szczerze życzę :) w moim najbliższym otoczeniu są trzy przychodnie rodzinne i moze dla tego nie ma ąż takiego problemu bo jest konkurencja
Awatar użytkownika
agunia3
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4334
Na forum od: 23 wrz 2012 18:17
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Wizyta u lekarza

Post autor: agunia3 »

Na szczęście nie korzystam zbyt często z wizyt w poradniach, przychodniach ale i tak się podzielę swoim skromnym doświadczeniem ;) W mojej przychodni lekarza rodzinnego panie w rejestracji mówią na którą godzinę trzeba przyjść - oczywiście rejestracja osobista lub telefoniczna choć czasem trzeba kilka lub kilkanaście razy dzwonić aby panie odebrały telefon no ale wiadomo, że czasem jest duża kolejka więc obsługują tych na miejscu. Po przyjściu na daną godzinę każdy pacjent dostaje numerek. Czasem jest tak, że ktoś nie przyjdzie i wejdzie się wcześniej, czasem ktoś mocno się spóźni no i wtedy wchodzi...i to mnie denerwuje bo przecież każdy jest uprzedzany o której ma być. Zwykle jest kilku lekarzy - do południa i po południu.
Drugie miejsce do którego zaglądam jest poradnia ortopedyczna i tutaj już bywa różnie...Mam ok. godziny drogi (przy dobrym połączeniu, przesiadki), zwykle jestem ok.9.00, rejestracja (oczywiście termin wizyty jest ustalany podczas poprzedniej wizyty i wpisany do karty pacjenta), potem jest czekanie. Czasem lekarz jest o 9.00 a bywa i tak, że o 11.00. Zwykle jest dużo pacjentów, nie ma zbyt wiele miejsc siedzących. Kolejność wchodzenia...hmmm nie wiem na jakiej zasadzie, chyba kolejność rejestracji, pielęgniarka woła pacjentów do gabinetu. Gdy okaże się, że lekarz wyśle na rtg to znowu czeka się w kolejce - czasem i godzina, po rtg znowu czekanie do gabinetu. Bywało i tak, że przyjeżdżałam ok. 9.00 a wychodziłam przed 15.00 ale sama wybrałam takiego lekarza, do niego zawsze jest wielu pacjentów a najbardziej mnie wkurza jak przyjeżdżam na wizytę a okazuje się, że mojego nie ma i jest inny na zastępstwie...plusem tego jest krótka wizyta bo zwykle przed południem już jestem po.
forumowicz

Re: Wizyta u lekarza

Post autor: forumowicz »

dzisiaj byłam, wszystko zalatwiłam , nawet krwi upuściłam :D ,

a powaznie to trzeba pomyśleć jak napisać , żeby nie było za rózowo , ale prawdziwie :)
jeszcze nie musiałam w tym roku korzystać z wizyt u specjalistów , ale czeka mnie to, :kwiat:
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8365
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Wizyta u lekarza

Post autor: darek »

No to faktycznie muszę być totalnym pechowcem.

Okulistyka na Ceglanej u dawnej Gierkowej podstawowe badania od świtu do zmierzchu i tak jest co dziennie.
Kardiologia -Ochojec na korytarzach w przychodniach przy klinicznych ..luźno jest tylko w godz 16 do 6
podobnie Kardiologia u Religi w Zabrzu
Diabetologia czy to w Katowicach czy Zabrzu od świtu do zmroku.
o rodzinnym wspomniałem.
Zastanawiam się mocno nad zmianą zamieszkania tylko mam teraz dylemat gdzie
ODPOWIEDZ