Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
Jeżeli masz mało bagażu,to podróż pociągiem będzie znośna,a towarzystwo łatwo znajdziesz,na fajfach,ewentualnie na wieczorkach tanecznych.Życzę miłego i udanego pobytu.
dziekuje eli nie biore duzo bagazu uwazam ze w pociagu wiecej miejsca jest niź w takim busie które teraz jeżdzą wiem ze są wieczorki taneczne ale ja nie umiem tańczyc pozatym nie jestem emerytem mondurowym tylko zwykłym rencistą...
Palulo jesteś bardzo skromny,na pewno jak Cię porwie jakaś kobietka do tańca,to będziesz brylował na parkiecie jak zawodowy tancerz,uwierz mi ja to wiem-w Ciechocinku byłam kilka razy,więc znam te klimaty.Moim skromnym zdaniem najlepsze tańce są w Wojskowym,a nie w Stodole,jak uważa większość,ale to ja tak uważam.Sam ocenisz jak będziesz na miejscu i po powrocie podzielisz się swoimi wrażeniami.Życzę udanego pobytu i miłych wrażeń,choć do wyjazdu masz jeszcze trochę czasu,to może podciągniesz swój kunszt taneczny?Co Ty na to?
palulo pisze:dziekuje eli nie biore duzo bagazu uwazam ze w pociagu wiecej miejsca jest niź w takim busie które teraz jeżdzą wiem ze są wieczorki taneczne ale ja nie umiem tańczyc pozatym nie jestem emerytem mondurowym tylko zwykłym rencistą...
Też tak myślałem wracając w ub.roku z Kołobrzegu w pociągu z rezerwacjami. Tymczasem po drodze wsiadło tylu podróżnych bez rezerwacji że nie mogłem się ruszyć ani w przedziale ani na korytarzu. Konduktorzy byli bezradni a pasażerowie z rezerwacją wściekli. Makabra.
5.12.2012 jechałem do Ciechocinka autobusem. Luźno, przytulnie i cieplutko. Pełno wolnych miejsc. Powrót taki sam, tylko trzeba wcześniej zatroszczyć sie o bilet.