Jakosc wyzywienia

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Awatar użytkownika
Chmurka07
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2181
Na forum od: 21 sty 2015 21:43
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 7

Re: Jakosc wyzywienia

Post autor: Chmurka07 »

Maria K pisze:Myślę że ci co tak narzekają na kaszankę,to nigdy nie jedli dobrej swojskiej kaszanki ;) .
My robimy sobie sami w domu,przynajmniej raz w roku,tak na wiosnę i mamy na lato na grila i do podsmażenia z cebulką.
Ostatnio byłam w MSW w Kołobrzegu i jedzenie było bardzo smaczne,w szczególności zupy.
Dla kobiet ilości wystarczające,panowie mieli mało,musieli się dożywiać. ;)
Maria K z pełnym szacunkiem ale kaszanka zrobiona raz do roku tak na wiosnę nie jest dobra latem na grila. Kaszanka może być smaczna pod warunkiem że jest dobrze zrobiona i jest ŚWIEŻA. Zabieram głos w tej kwestii bo robię ją może nie często , ale kilka razy w roku napewno.
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Jakosc wyzywienia

Post autor: Nutka »

Hipster pisze:stokrotka
Powiem więcej.
W zasadzie nic nie jem. Żywię się tylko powietrzem i miłością. Polecam :)

Hipster......nic tylko ukłonić się w pas.... :roll: :lol: :lol: :lol:
Jesteś jak Jacek Stachurski.....on wybudował sobie w ogrodzie szklaną piramidę,z której czerpał energię do życia :roll:
Zmienił filozofię życia i przeszedł na inedię - dietę, w której nie jest przyjmowane żadne pożywienie a czasem nawet woda.
Energię do życia czerpał ze słońca! :shock: :shock: :shock:
Cud nad cudami :shock: :shock: :shock:
Jemu to się nawet nie dziwię,bo to celebryta.... dla kasy zrobią wszystko !!!!!! Ale normalnemu człowiekowi...... :roll:
To się nazywa upaść nisko !!!!!!
forumowicz

Re: Jakosc wyzywienia

Post autor: forumowicz »

Princi - Masz coś do mirabelek? Mam w ogródku dwa krzewy tych śliweczek. Są bardzo smaczne, słodkie, pachnące.
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Jakosc wyzywienia

Post autor: Nutka »

Eeee tam......co może mieć skoro się na nie przerzuciła...........chyba tylko pociąg .....tak jak i do szczawiu :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Maria K
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 692
Na forum od: 18 maja 2015 14:34
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 7

Re: Jakosc wyzywienia

Post autor: Maria K »

Anka_K nie wiem jak ty robisz kaszankę że się nie nadaje na grila w lato.Ja robię w maju lub na początku czerwca,zamrażam surową,jak potrzeba to rozmrażam,parzę i mam świeżą przez całe lato. Wszyscy się zawsze zachwycają naszą kaszanką. :)
Awatar użytkownika
Chmurka07
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2181
Na forum od: 21 sty 2015 21:43
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 7

Re: Jakosc wyzywienia

Post autor: Chmurka07 »

Mario wszyscy wszystko zjedzą, wszyscy wszystko skrytykują ( nie dyskutuje nad smakiem Twojej kaszanki, nie jadłam nie wiem ) ale wiem swoje. Świeże jest najlepsze. Ja tez mroziłam ( za radą koleżanki) ....ale tylko R A Z :lol: :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Maria K
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 692
Na forum od: 18 maja 2015 14:34
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 7

Re: Jakosc wyzywienia

Post autor: Maria K »

Wolę swoją mrożoną jak świeżą ze sklepu.
Nie zgodzę się z tobą że wszyscy wszystko zjedzą, bardziej prawdziwe że wszystko skrytykują. ;)
Ja też uważam że wszystko świeże jest najlepsze,ale każdy z nas ma zamrażarkę i raczej pustej nie trzyma. :!:
forumowicz

Re: Jakosc wyzywienia

Post autor: forumowicz »

danusia64 pisze: Hipster...... normalnemu człowiekowi......
Ja nie jestem normalny człowiek :o
stokrotka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2572
Na forum od: 23 sty 2012 18:52

Re: Jakosc wyzywienia

Post autor: stokrotka »

Niedawno wróciłam z sanatorium "zusowskiego ".Wyżywienie było dobre a czasem bardzo dobre.Kucharki gotowały jak w domu.Obiady palce lizać.Poza małymi wyjątkami-ale mnie jak i każdemu nie wszystko musi smakować.Na przykład nie "trawię" kaszy jaglanej do obiadu i takiej nie jadłam.Nie przełknę ryby gotowanej w jakieś mazi czytaj sosie --ale to mój problem,Pozostałym smakowało.Więc ,nie ma o czym gadac.Jedynym mankamentem były mrożonki jako dodatek do drugich dań.Pora letnia więc jarzyn świeżych dostatek.
Jak dla mnie porcje śniadaniowo -kolacyjne wystarczające ,a nawet urozmaicone w pomidorki ,paprykę czy rzodkiewkę.
Ogólnie ,na jedzienie nie narzekałam -choć........ na samą myśl o hahahahaha kaszaneczce z cebulką ślinka cieknie.A takiej nie było :(
Czyli ? wyżywienie zależy od "zarządzającej" stołówką oraz umiejętności kucharek jak ugotują.Pozdrawiam i muszę ...ale to musz "zaliczyć" kaszaneczkę z cebulką i ziemniaczkami ;)
forumowicz

Re: Jakosc wyzywienia

Post autor: forumowicz »

Ja lubię to, czym większość gardzi :) Wszelkie kasze, zielska, szpinaki, gotowane ryby itp :)
W tym roku oddałam kotleciory na rzecz podwójnej zupy z dyni :)Przy moim stoliku tylko ja ją jadłam :)
Omnomnom :)
ODPOWIEDZ