Witaj iruchna1969 ,pierwszy raz jak jechałam do sanatorium miałam 29 lat ,byłam po operacji i podobnie jak Ty byłam na nie .Byłam w jedynce ,luksus ? może tak ,może nie.Następnym razem byłam w 3-ce było fajnie,wesoło .Spotkałam 2 babeczki z Twoich stron .Do dziś wspominam je z uśmiechem na twarzy,mamy kontakt ze sobą ...to był najfajniejszy wyjazd a przez cały rok chyba tak się nie śmiałam jak przez te 3 tygodnie.Za kilka dni zapewne spotkamy się w Pustkowie ,martw się tylko o pogodę ...zabiegi będą fajne i jeśli jesteś osobą pogodną nie stroniącą od ludzi będzie ok.Ja jeśli po zabiegach będzie trochę czasu nastawiam się na spacery,jazdę na rowerze do pobliskich miejscowości...podobnie jak Ciebie, czeka mnie długa droga ale mimo że pogoda trochę zrobiła się jesienna ,wierzę że nad morzem zatrzymamy trochę słońca. Pozdrawiam
