Dobry żart jest tynfa wart

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: forumowicz »

Do domu wpada uradowany mąż.
Mówi do żony:
- Kochanie wygrałem w totka.
Żona siedzi cicho i nagle mówi:
- Mamusia nie żyje.
Na to mąż krzyczy z radości:
- Ja pie**olę kumulacja!
forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: forumowicz »

- Panie dyrektorze, czy mógłbym otrzymać dzień urlopu, aby pomóc teściowej przy przeprowadzce?
- Wykluczone!
- Bardzo dziękuje, wiedziałem, że mogę na pana liczyć.
forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: forumowicz »

Deszcz meteorytów obserwuje zięć i teściowa. Zięć pomyślał życzenie.
Teściowa nie zdążyła..




Co to są mieszane uczucia ?
Gdy teściowa wpada w przepaść naszym nowiutkim samochodem .

:)
forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: forumowicz »

Teść wchodzi przez bramkę do ogródka i widzi w oknie domu smutnego zięcia.
Teść pokazuje jeden kciuk "up", na co zięć z okna obydwa. Wtedy teść z pytającą miną robi "węża" ręką, a zięć odpowiada tak samo, ale dwuręcznie. Na co teść wali się w klatkę pięścią, a zięć masuje dłonią po brzuchu i obydwaj znikają.

Tłumaczenie poniżej:

T: Mam flaszkę!
Ź: To mamy dwie!
T: Żmija w domu?
Ź: Są obie
T: To co, pijemy na klatce?
Ź: Nie, na śmietniku!
Awatar użytkownika
jurand40
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4611
Na forum od: 28 lut 2013 19:36
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 9
Podziękowano: 1 raz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: jurand40 »

Ania zwierza się przyjaciółce:
- I na koniec dał mi pąk czerwonej róży i powiedział, że wróci, jak tylko kwiat rozkwitnie.
- To bardzo romantyczne!
- Nie do końca. Róża była z plastiku. :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
jurand40
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4611
Na forum od: 28 lut 2013 19:36
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 9
Podziękowano: 1 raz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: jurand40 »

Policjant składa raport:
- Panie komisarzu, podczas dzisiejszej służby nic się nie wydarzyło, no... może ta naga kobieta w parku.
- Zignorowaliście ją?
- Tak. Ja raz, a kolega dwa razy!
Awatar użytkownika
MaKa1
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4157
Na forum od: 12 mar 2013 20:06
Oddział NFZ: Opolski

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: MaKa1 »

Chłopak baraszkuje z nowo poznaną dziewczyną i gdy jest już po wszystkim, mówi do niej:
-Gdybyś mi wcześniej powiedziała,że jesteś dziewicą,byłbym bardziej delikatny.
-Gdybyś był bardziej cierpliwy tobyś poczekał,aż zdejmę rajstopy.... :lol:
forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: forumowicz »

Koledzy wznoszą toast :

Zdrowie żon i kochanek! Żeby się nigdy nie spotkały!
forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: forumowicz »

Tirówka wychodząc z kabiny:
- Bywaj zdrów!




Podchodzi facet w barze do kobiety i próbuje nawiązać rozmowę. Ona mu mówi:
- Pan pod niewłaściwym adresem, ja jestem lesbijką.
- A co to znaczy?
- Widzisz przy barze tę blondynkę? Chciałabym z nią spędzić noc.
- Kurde to ja też jestem lesbijką!!!
forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: forumowicz »

Wrócił facet z dość długiej wyprawy.
A początku cieszył się powrotem, a potem markotniał. Chodził bez celu i robił się nijaki. Żona widząc spadek jego samopoczucia, pyta się z troską:
- Czemu taki smutny chodzisz?
- Wiesz przecież, że goryl mnie zgwałcił - on rzecze.
- Ależ to już było tak dawno - dziwi się żona.
- No właśnie! A on ani nie napisze, ani nie zadzwoni!
ODPOWIEDZ