Hi Sinobrody na koncercie Żuków przechadzał się obok mnie sinobrody może to byłeś Ty
Nie bardzo wiem o którym koncercie mówisz.
Bo typowy koncert był gdzieś w okolicach mola, później była dyskoteka w Arce,
którą powadził Marek Sierocki, po kilku dniach grał zespół Żuki w restauracji tylko, że to w założeniu
nie miał być koncert , a granie do tańca.
Dużo ludzi potraktowało to jako koncert i zrobił się totalny bałagan ponieważ ludzie pościągali z tarasu
jakie tylko krzesła były w zasięgu i do tańca pozostał jedynie skrawek parkietu.
To wszystko działo się na turnusie z przełomu czerwiec- lipiec na którym byłem.
Ty widocznie piszesz o drugiej turze ponieważ tak to było zaplanowane:
pierwsza dyskoteka i Żuki na przełomie czerwiec- lipiec,
a druga tura przełom lipiec- sierpień.
Tak w każdym razie figurowało na tablicy ogłoszeń przed jadalnią.
Ja byłem jak już pisałem w tej pierwszej turze więc nijak spotkać się nie mogliśmy.
