Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Napiszę może komuś się przyda.Wczoraj napisałem maila do NFZ Wielkopolska, że mam dwa śluby synów w sierpniu i we wrześniu,że wyjechać chcę po 22.09 podałem numer fona.Dzisiaj BARDZO MIŁA pani dzwoni, że maila dołączy do mojego skierowania.Jednak można.Mimo,że kolejka się cofnęła i na tą chwilę nawet przeglądarka skierowań nie chodzi dzień mam super.
rybka pisze:Haniu, dla mnie kuracja sanatoryjna to dążenie do przywrócenia komuś zdrowia (leczenie) za pomocą zabiegów. Rehabilitacja uzdrowiskowa jest inna od prowadzonej w zakładach leczniczych. Wykorzystuje naturalne metody lecznicze, jakimi dysponuje dane uzdrowisko. Mnie bardzo pomaga, lekom mówię NIE Pozdrawiam Wszystkich Kuracjuszy
Bez wątpienia rehabilitacja uzdrowiskowa pomaga ludziom, ale chyba nie jest ich duży procent. Mnie nic a nic nie pomogła. Także nie pomagają mi zabiegi rehabilitacyjne w przychodniach. Dotyczy to mojego lędźwiowego. Od czasu do czasu daje o sobie znać. Jedyne co mi pomaga to systematyczne ćwiczenia w grupie na sali ćwiczeń a także siłownia. Gdy miałam silne bóle skonsultowałam je z instruktorem na siłowni. Polecił mi kilka, pokazał jak mam je wykonywać i śledził moje poczynania. Ani się obejrzałam jak bóle odeszły sobie precz. Ćwiczyłam systematycznie przez dwa lata i tyle samo nie miałam dolegliwości (żadnych, nie tylko lędźwiowego). Kiedy zrobiłam sobie przerwę to po 4 miesiącach powróciły, wprawdzie minimalne ale jednak. W sanatorium zalecono mi okłady borowinowe, które nic a nic nie pomagały. Po zabiegu nie mogłam przez 30 minut w ogóle chodzić taki ból odczuwałam. Mój mąż choruje na lędźwiowy od lat, nie poddał się operacji a powinien. Strach zwyciężył. Często bierze serię zabiegów i nic nie pomaga. Właśnie dzisiaj o 22:40 wyjeżdża do Kołobrzegu, do Perły Bałtyku. Czy tym razem wróci jak nowo narodzony? Pożyjemy, zobaczymy ))
Haniu z szacunkiem w stosunku do Twojej osoby pozwolę sobie na pytanie : w takim razie po co tak bardzo oczekujesz na skierowanie z wymaganiami gdzie i kiedy jeśli nic nie pomaga , nie lepiej Twoją wielką energię zagospodarować we właściwy sposób i może jednak lepszy wyjazd byłby do spa wellness - zdecydowanie więcej atrakcji .Tu na tym forum jest ogrom ludzi oczekujących na wyjazd , który pomaga im na min. kilka miesięcy ( a czasami te kilka miesięcy to jest wieczność ) w miarę normalnie funkcjonować ...........