Szczawnica

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Doravka
Posty: 2
Na forum od: 06 lut 2016 17:32
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Szczawnica

Post autor: Doravka »

Doravka pisze:Też mam ten termin 02/05/2016 Hutnik.
Pomyliłam termin.Jadę 10/05/2016 do sanatorium Hutnik.
japacz
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 7
Na forum od: 16 lut 2016 16:24

Re: Szczawnica

Post autor: japacz »

Felice dzięki za podpowiedź. A może ktoś ma jakieś cenne informacje dla kuracjusza o ośrodku Nauczyciel?
Limoni
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 19
Na forum od: 21 mar 2014 10:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Szczawnica

Post autor: Limoni »

margola30 pisze:Dostalam skierowanie do sanatorium HUTNIK w Szczawnicy w terminie 10.05 -02.06.2016r. W internecie ciezko o konkretne informacje na temat tego sanatorium a i opinie rozne (sprzed 2 lat). Gdyby ktoś mogl podzielic sie swoimi spostrzeżeniami, wrazeniami i informacjami na temat tego sanatorium to bede wdzieczna.
Byłam niedawno w Hutniku z Zus-u. Co do jedynek to fakt, mają tylko kilka. Jedna z tych które oglądałam to na 4 piętrze, z balkonem, duży pokój( taki jak 2 ale z jednym łóżkiem, bardzo słoneczna, z widokiem na Palenicę i graniczy z pokojem pielęgniarek.
Druga, która oglądałam to na 2 piętrze po lewej stronie korytarza , z widokiem na złomowisko, gruz z remontu- (bo cały czas trwa tam remont od 7 pietra w górę i sypie się ten gruz całymi dniami właśnie po tej części budynku, porażka. ) pokój jest nad kotłownią- czyli głośno strasznie tam, no i bez balkonu, okna bardzo wysoko- niska osoba nawet nie zajrzy, no i co za tym idzie, ciemno. Tak więc ja zdecydowałam się na 2-kę mimo wcześniejszego przyjazdu i nie żałuję! Towarzystwo miałam super, piętro okazało się spokojne( ponieważ kontrola w ośrodku jest zerowa, na innych piętrach do 2-3 w nocy balowano) Pokoje po lewej stronie budynku są wg mnie gorsze. Pokoje ostatnie, na końcu korytarza-budynku sa bardzo zimne, w pozostałych ciepło.
Niektóre 3-ki maja tak że przez 1-ke trzeba przejść lub odwrotnie!!! Polecam pokój 205, 204,203, wszystko działa, czajnik blisko, kaloryfer grzeje, nic nie cieknie, tylko telewizory beznadzieja, a pokój 202A to największa 3-ka! Pokój 403 - masakra- kolor ścian - wściekły róż!! - jedyny taki pokój w tym kolorze!.
Jedzenie w Hutniku bardzo dobre, urozmaicone, duże porcje, zabiegi fajne, szczególnie polecam kriosaunę- boski zabieg, trzeba podejść na niego do inhalatorium , ale warto. Na basen trzeba iść pieszo do Budowlanych, najpierw schodami na dół , a potem schodami pod górę lub drogą pod górę, a zajęcia takie sobie, nic szczególnego- moim zdaniem nie warto. Po drugim wyjściu na basen wszyscy się przeziębili bo woda była zimna i wolne te ćwiczenia i potem nikt nie chciał chodzić. Tańce we wtorki, czwartki i soboty w kawiarence na dole, wstęp 5 zł, woda 2 zł, piwo 5zł.
Polecam karczmę "u Podolcy" maja bardzo dobre jedzenie, a desery to najlepsze mają w willa POKUSA- boskie! ( lepsze niż w Helence )
Miłego pobytu !
margola30
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 18
Na forum od: 10 lut 2016 18:16
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 2 razy

Re: Szczawnica

Post autor: margola30 »

Doravka pisze:
Doravka pisze:Też mam ten termin 02/05/2016 Hutnik.
Pomyliłam termin.Jadę 10/05/2016 do sanatorium Hutnik.
Oooo to super ze jeszcze jakaś pogodna duszyczka bedzie:)
margola30
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 18
Na forum od: 10 lut 2016 18:16
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 2 razy

Re: Szczawnica

Post autor: margola30 »

[quote="Limobardzouote="margola30"]Dostalam skierowanie do sanatorium HUTNIK w Szczawnicy w terminie 10.05 -02.06.2016r. W internecie ciezko o konkretne informacje na temat tego sanatorium a i opinie rozne (sprzed 2 lat). Gdyby ktoś mogl podzielic sie swoimi spostrzeżeniami, wrazeniami i informacjami na temat tego sanatorium to bede wdzieczna.[/quote]
Byłam niedawno w Hutniku z Zus-u. Co do jedynek to fakt, mają tylko kilka. Jedna z tych które oglądałam to na 4 piętrze, z balkonem, duży pokój( taki jak 2 ale z jednym łóżkiem, bardzo słoneczna, z widokiem na Palenicę i graniczy z pokojem pielęgniarek.
Druga, która oglądałam to na 2 piętrze po lewej stronie korytarza , z widokiem na złomowisko, gruz z remontu- (bo cały czas trwa tam remont od 7 pietra w górę i sypie się ten gruz całymi dniami właśnie po tej części budynku, porażka. ) pokój jest nad kotłownią- czyli głośno strasznie tam, no i bez balkonu, okna bardzo wysoko- niska osoba nawet nie zajrzy, no i co za tym idzie, ciemno. Tak więc ja zdecydowałam się na 2-kę mimo wcześniejszego przyjazdu i nie żałuję! Towarzystwo miałam super, piętro okazało się spokojne( ponieważ kontrola w ośrodku jest zerowa, na innych piętrach do 2-3 w nocy balowano) Pokoje po lewej stronie budynku są wg mnie gorsze. Pokoje ostatnie, na końcu korytarza-budynku sa bardzo zimne, w pozostałych ciepło.
Niektóre 3-ki maja tak że przez 1-ke trzeba przejść lub odwrotnie!!! Polecam pokój 205, 204,203, wszystko działa, czajnik blisko, kaloryfer grzeje, nic nie cieknie, tylko telewizory beznadzieja, a pokój 202A to największa 3-ka! Pokój 403 - masakra- kolor ścian - wściekły róż!! - jedyny taki pokój w tym kolorze!.
Jedzenie w Hutniku bardzo dobre, urozmaicone, duże porcje, zabiegi fajne, szczególnie polecam kriosaunę- boski zabieg, trzeba podejść na niego do inhalatorium , ale warto. Na basen trzeba iść pieszo do Budowlanych, najpierw schodami na dół , a potem schodami pod górę lub drogą pod górę, a zajęcia takie sobie, nic szczególnego- moim zdaniem nie warto. Po drugim wyjściu na basen wszyscy się przeziębili bo woda była zimna i wolne te ćwiczenia i potem nikt nie chciał chodzić. Tańce we wtorki, czwartki i soboty w kawiarence na dole, wstęp 5 zł, woda 2 zł, piwo 5zł.
Polecam karczmę "u Podolcy" maja bardzo dobre jedzenie, a desery to najlepsze mają w willa POKUSA- boskie! ( lepsze niż w Helence )
Miłego pobytu ![/quote]
Dziekuje ci bardzo za info. Mam nadzieje ze wypoczynek twoj byl udany ;)
japacz
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 7
Na forum od: 16 lut 2016 16:24

Re: Szczawnica

Post autor: japacz »

Wiedze ciekawe informacje o pobliskich sanatoriach w Szczawnicy. Może ktoś podrzucić o "Nauczycielu". Był koś tam w ostatnim czasie i może coś doradzić co do pobytu w tym ośrodku. ;)
Awatar użytkownika
seti36
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 4482
Na forum od: 28 lip 2009 18:09
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 3 razy

Re: Szczawnica

Post autor: seti36 »

Witam.
Dawno tu nie zaglądałem, ale temat Dzwonkówki opisałem http://www.forum.nasze-sanatorium.pl/vi ... =3&t=12510.
Byłem tamna przełomie września i października ubiegłego roku.Jak co to pytać postaram sie odpowiedzieć na nurtujące pytania. :)
sinobrody
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 330
Na forum od: 21 lut 2014 21:19
Staż sanatoryjny: 28

Re: Szczawnica

Post autor: sinobrody »

Jeżeli o mnie chodzi to wszystko jasne.
Na temat remontu nic nie napisałaś więc pewnie rozpoczął się po twoim pobycie.(ale jest już zakończony)
Jeżeli jedzenie jest na tym poziomie , który ja znam to OK.
Piszesz, że w Hutniku dwa razy w tygodniu można potańczyć i to pewnie przy mechanicznej więc nic się nie zmieniło na lepsze.
Gdzie te czasy gdy można było potańczyć codziennie i to przy zespole. :?
O Zdrojowej również nie wspominasz czyli dalej wiszą kłódki.
Reszta pewnie bez zmian, Grajcarek płynie sobie do Dunajca, Palenica i Trzy Korony pewnie również na swoim miejscu
więc powinno być :D dobrze.
forumowicz

Re: Szczawnica

Post autor: forumowicz »

Potańczyć w Hutniku można 3 razy w tygodniu ;) wtorki , czwartki i soboty :)
sinobrody
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 330
Na forum od: 21 lut 2014 21:19
Staż sanatoryjny: 28

Re: Szczawnica

Post autor: sinobrody »

kuracjuszkaasia pisze:Potańczyć w Hutniku można 3 razy w tygodniu ;) wtorki , czwartki i soboty :)
Czyli jak by nie patrzeć na jedno wychodzi. Dwa razy czy trzy razy to w tym przypadku niewiele zmienia.
Pewnie dalej te tańce przy miernej muzyczce mechanicznej i pewnie dalej jest samoobsługa przy tym minibarku.
Tańce to jednak tylko dodatek. Jadę pooddychać świeżym, nieskażonym powietrzem, zaliczyć nieco zabiegów, a że to będzie lato w pełni więc
te inne braki jakby mają mniejsze znaczenie. :lol:
ODPOWIEDZ