Odszkodowania i zadośćuczynienia

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Kamis3
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 73
Na forum od: 04 sty 2013 20:24

Re: Odszkodowania i zadośćuczynienia

Post autor: Kamis3 »

Zakładając ten temat do głowy mi nie przyszło, że wywoła taką burzę. Moja aktywność jeśli chodzi o zamieszczanie postów nie jest duża to prawda, ale nie oznacza to, że nie pojawiam się na forum, zapoznając się z opiniami innych. Można być bardzo aktywnym zamieszczając uśmiechnięte buźki, kwiatki itp. pod postami innych lub posty w temacie typu "dojadę do kuracjuszki" , "czy to już miłość, czy mam zostawić męża i dzieci, gonić za złudzeniami", wybaczcie kochani takie tematy nie są dla mnie choć mam świadomość, że dla kogoś innego to może być temat pożądany, nie zrozumcie mnie źle, ja tego nie potępiam! To po prostu nie moja bajka. Prośba o kontakt na priv, wynikała z autopsji, także przekonania, że nie każdy z nas jest otwarty, wylewny i chce publicznie dzielić się swymi często intymnymi sprawami. Natomiast jeśli komuś nie robi różnicy ile osób z ich problemem będzie zapoznanych, to w moim pierwszym poście nie ma wzmianki o kontakcie wyłącznie prywatnym. Na pewno zgodzicie się jednak ze mną, że tak naprawdę trudno jest walczyć z ubezpieczycielami, stosującymi różne kruczki i paragrafy, zwłaszcza, że zainteresowany często cierpi, jest zmęczony, zniechęcony, traci wiarę, że można. Wydawało mi się, że ten temat będzie przydatny, można dzielić się własnymi doświadczeniami, okazywać wzajemne wsparcie.Nie wiem ilu z nas posiada przydatną w tym temacie wiedzę i czy zechce się włączyć, to także był powód prośby o kontakt priv. Mnie ten temat od jakiegoś czasu stał się bliski, ale wybaczcie powód zatrzymam dla siebie, mam jednak świadomość, że ludzie wiedzą niewiele o możliwości egzekwowania swych praw. Lubię pomagać innym, jeśli tylko mogę, ale nic na siłę. Przykro mi jedynie, że temat ten został zdominowany tak nieprzychylnymi postami, atakami, czy wręcz oskarżeniami. Myślę, że jednak warto by nadal pozostał otwarty. Co wy na to drodzy forumowicze i Administratorze:?:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25173
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: Odszkodowania i zadośćuczynienia

Post autor: Sloneczko »

Kamis3 pisze:........Przykro mi jedynie, że temat ten został zdominowany tak nieprzychylnymi postami, atakami, czy wręcz oskarżeniami.
Nic takiego nie zauważyłam :o :o no ale w moim wieku....... :lol: :lol:
A ty faktycznie napisałaś w dziwaczny sposób ...... odebrałam to jak inni :twisted:
Awatar użytkownika
administrator
Administrator
Posty: 1544
Na forum od: 28 lis 2008 22:27
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 1
Podziękowano: 2 razy

Re: Odszkodowania i zadośćuczynienia

Post autor: administrator »

Kamis, absolutnie nikt nie oczekuje wyciągania na publicznym forum indywidualnych, intymnych spraw! Chodzi o to by podzielić się z forumowiczami własną wiedzą i doświadczeniem w tym temacie.
Można napisać coś w stylu - nigdy nie przyjmuj pierwszej oferty ubezpieczyciela, zbieraj wszelkie dowody na poniesione koszty, szukaj świadków zdarzenia, poświadczaj u lekarzy wszelkie objawy nawet wg ciebie nie mające związku z wypadkiem itp. a potem odwołuj się, odwołuj, odwołuj.
Lub można napisać trzy wyrazy - informacja na priv. Co większość czytelników zawsze interpretuje tak jak ogłoszenia firm pomagających uzyskać odszkodowania za "niewielką" np. 50% prowizją, a całość ich pracy czasem polega jedynie na tym, że ograniczają się do wysłania odwołania w imieniu klienta, a jak już to wyjdzie tak wyjdzie. Jeśli się uda zarobią prowizję, jeśli nie, nic nie stracą.
Przypomniał mi się dowcip pewnie z życia wzięty... facet kręcący się obok ośrodka egzaminowania kierowców mówił, że za 1000 zł załatwia egzamin. Co prawda bierze z góry ale jest uczciwy i jeśli nie uda mu się załatwić, to on wszystko zwraca. Rzeczywiście pod tym względem był uczciwy, jeśli ktoś nie zdał, to on mu zwracał, jeśli zdał, to mówił "załatwiłem" i zarabiał.
Pozdrawiam serdecznie.
Awatar użytkownika
adamadi
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 439
Na forum od: 02 sty 2013 13:27
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Odszkodowania i zadośćuczynienia

Post autor: adamadi »

Noooo to poczekajcie aż naprawdę znajdziecie się w sytuacji w której będziecie potrzebowali takiej pomocy(nikomu źle nie życzę)
Ale z nie swojej winy znalazłem się w sytuacji gdzie szukałem właśnie takich informacji......fajnie że wiem że tutaj też coś jest 8-)
Awatar użytkownika
serendipity
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 495
Na forum od: 17 gru 2011 18:45
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Odszkodowania i zadośćuczynienia

Post autor: serendipity »

No fajnie, tylko w sumie, to mało wiadomo o tej pomocy, zobaczmy :)
Ja chętnie się dowiem na forum, jakie są możliwości w tym, co tu jest napisane: "Niewielu także wie, że aby otrzymać odszkodowanie nie trzeba być ubezpieczonym. Jeśli ktoś z Was kochani potrzebuje pomocy w tym zakresie..." Hipotetyczna sytuacja (aczkolwiek prawdziwa): Zosia została potrącona przez samochód, jechała rowerem, po tym wypadku była na zwolnieniu powyżej 7 dni, a dochodziła do siebie ponad pół roku, albo i dłużej, bo rehabilitacja na nfz, rower skasowany, jednocześnie: zaproponowano i od razu wpłacono na konto odszkodowanie w wysokości: 10zł (słownie: dziesięć złotych). Co robić?
Kamis3
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 73
Na forum od: 04 sty 2013 20:24

Re: Odszkodowania i zadośćuczynienia

Post autor: Kamis3 »

Oczywiście odwoływać się, zbierać dokumentację medyczną, dopóki nie podpisze się oświadczenia, że nie będę występować z roszczeniem wobec sprawcy droga otwarta. Oczywiście należy pamiętać o okresie przedawnienia 3 lata, chyba, że było postępowanie prokuratorskie, sprawa karna to okres przedawnienia nawet 20 lat.
Kamis3
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 73
Na forum od: 04 sty 2013 20:24

Re: Odszkodowania i zadośćuczynienia

Post autor: Kamis3 »

Dla mnie osobiście ciekawa okazała się informacja, iż osobie nieletniej do 13 roku życia, będącej sprawcą wypadku także należy się odszkodowanie, jednak w niższej kwocie, niż otrzymałaby będąc poszkodowaną
Awatar użytkownika
serendipity
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 495
Na forum od: 17 gru 2011 18:45
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Odszkodowania i zadośćuczynienia

Post autor: serendipity »

Zosia nic nie podpisywała, tylko odebrała maila z informacją i później zobaczyła na koncie, że wpłynęło 10 zł. Odwołała się tą samą drogą, czyli mailem, nie było reakcji, więc stwierdziła, że skoro wypłacili, to koniec i zrezygnowała. Jeśli nie minęły 3 lata od zdarzenia, co powinna zrobić?
Kamis3
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 73
Na forum od: 04 sty 2013 20:24

Re: Odszkodowania i zadośćuczynienia

Post autor: Kamis3 »

Hipotetyczna sytuacja? :D
Odszkodowania wypłacane są przeważnie z polisy OC sprawcy, mogą być wypłacane z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, a więc posiadanie własnej polisy nie jest konieczne. Zadajmy sobie pytanie, jak wyglądało zdarzenie, czy na miejscu była policja, pogotowie, jakie dokumenty posiada osoba poszkodowana, jakie rachunki za leczenie, dojazdy np na rehabilitację. Ubezpieczyciel wypłacając świadczenie argumentuje wysokość wypłacanej kwoty, należy na tej podstawie składać odwołanie.
Awatar użytkownika
serendipity
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 495
Na forum od: 17 gru 2011 18:45
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Odszkodowania i zadośćuczynienia

Post autor: serendipity »

Trzeba czytać:) napisałam: 'Hipotetyczna sytuacja (aczkolwiek prawdziwa)'.
Hmm, mam wrażenie, że wyciągasz informacje, a nie radzisz. Więc poradź, jak się odwoływać? Można na maila;)
ODPOWIEDZ