Spacerek już był. Teraz pora, powoli szykować się do pracy.
niezadowolenie z pobytu w sanatorium
Re: niezadowolenie z pobytu w sanatorium
napisał Pan:
Otóż szanowny Panie pomarańczowy darku pragnę, nadmienić,że to nie ja wywołałem temat terminów pobytu,Natomiast Pan "Sinobrody"
Podaje informacje o wypracowanym systemie odnosząc się ,że nie będzie się wypowiadał.....
''Felice" napisała: "wszyscy chcą wyjeżdżać w okresie letnim..."
Więc odpowiedziałem, ze jest sposób na letnie wyjazdy i tyle.
Większość Twoich wypowiedzi również bezpośrednio nie dotyczy tematu o czym napisał "Dziadek Zbyszek"
więc nie będę cytował, ale widocznie wychodzisz z założenia, że skoro jesteś pomarańczowy to wolno ci jakby więcej.
-
forumowicz
Re: niezadowolenie z pobytu w sanatorium
- Maja1912
- Super Kuracjusz

- Posty: 306
- Na forum od: 28 sty 2015 11:32
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 17
Re: niezadowolenie z pobytu w sanatorium
"*p.s. do wiadomości tych co sie tukej na mie zarozki ciepnom to padom - jo niy je Gorol.
Hanys urodzony, wychowany, wykształcony i pracujący (kawał czasu ) na Śląsku."
Tłumaczę mniej węcej:
"do wiadomości tych osób, które tutaj zaraz na mnie się rzucą to mówię - ja nie jestem spoza Górnego Śląska (cała reszta Polski
Ślązak urodzony, wychowany i pracujący długo na Śląsku.
tukej-tutaj
mie-mnie
zarozki-zaraz
ciepnom-rzucą
padom- mówię
niy-nie
Pozdrawiam
-
forumowicz
Re: niezadowolenie z pobytu w sanatorium
- Maja1912
- Super Kuracjusz

- Posty: 306
- Na forum od: 28 sty 2015 11:32
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 17
Re: niezadowolenie z pobytu w sanatorium
Ja rodowitą hanyską (ślązaczką) jestem, dlatego łatwo mi to przyszło
w taki sposób
Dla pocieszenia ja np. kaszubskiego też ni w ząb
Pozdrawiam
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21268
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: niezadowolenie z pobytu w sanatorium
Re: niezadowolenie z pobytu w sanatorium
A czy ja napisałem, że było inaczej?Felice pisze:Sinobrody,ale ja odpowiedziałam Dusi,która miała pomysł na uzdrowienie sanatoriów,kolejek i przydziałów![]()
Ty odpowiedziałaś Dusi ja odpowiedziałem, że jest sposób aby wyjeżdżać w atrakcyjnym okresie,
a Pan pomarańczowy zwrócił uwagę, że jest to nie na temat.
Proszę więc mnie już nie wywoływać do tablicy.
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21268
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: niezadowolenie z pobytu w sanatorium
Re: niezadowolenie z pobytu w sanatorium
Śląski oddział ( do którego ja należę) ma znaczący przyrost wniosków z roku na rok. O czym wspomniałam. Dlatego nawet gdybym chciała obliczyć przybliżony termin wyjazdu to nie trafię.Ja np. dostałam skierowanie przy nr ponad 9 tys. inne osoby mają poniżej setki i dopiero wtedy dostają skierowanie.Więc już tu jest spora rozpiętość.Poza tym za pierwszy razem miałam nr startowy ok 70 tys. za drugim prawie 120 tys.
Przy pierwszym wniosku czekałam 22 msc. natomiast już za drugim razem dostałam info że przybliżony termin wyjazdu to 28-30 msc.
Z możliwością wydłużenia czasu oczekiwania.Czyli ? ni jak nie wiem kiedy -w jakim okresie --miesiacu złożyć trzeci wniosek.
Na razie czekam na realizację i ..szczerze ? wolałabym jechać w maju,czerwcu ew. koniec sierpnia i dalej ,ale? do końca października
Gdyby było jak za pierwszy razem to za 2 msc. powinnam dostać skierowanie.Sądząc po nr w kolejce.Jak będzie -? zobaczę-bo u nas to wielka niewiadoma.
To jednak nie temat tytułowy.
Z NFZ byłam 2 razy i byłam zadowolona -mimo drobych niedogodności -w sumie pobyty uważam za udane.Za pierwszym razem zabiegi miałam na miejscu.za drugim dochodziłam na nie w porze zimowej.Ogólnie ? było ok. bo .... zero zakupów,zero gotowania,no i wreszcie odpoczynek od pracy.Bylam w sanatoriach również z ZUS i też bez zbędnych emocji.Raz lepiej ,raz gorzej -nie mniej ,każdy wyjazd czy to z NFZ czy ZUS czy też prywatny to zero stresu , a dużo nic nie robienia
Pozdrawiam wszystkich "dyskutantów"
