Dobry żart jest tynfa wart

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: Sloneczko »

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Kruszynko :kwiat: :o :o :o :twisted:
:lol: :lol:
skoczek11
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 78
Na forum od: 25 mar 2016 09:46
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: skoczek11 »

Leży w szpitalu pacjent z ciężkimi poparzeniami całego ciała. Woła lekarza i pyta go:
- Panie doktorze, przepisał mi pan viagrę, na co to niby ma pomóc?
- Żeby się panu kołdra nie przyklejała do brzucha... :lol: :o
skoczek11
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 78
Na forum od: 25 mar 2016 09:46
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: skoczek11 »

Jest zakończenie roku szkolnego. Każde dziecko przyniosło prezent z własnego zakresu możliwości. Pani wiedząc, gdzie pracują rodzice dzieci próbuje zgadnąć, co dostała bez otwierania prezentu. Najpierw prezent daje Ania. Pani wiedząc, że jej rodzice pracują w kwiaciarni, potrząsa pudełkiem i mówi:
- Aniu, czy to są kwiaty?
- Skąd pani wiedziała?
Później prezent daje Waldek. Pani wie, że jego rodzice pracują w sklepie ze słodyczami. Potrząsa pudełkiem i mówi:
- Waldku, czy to są czekoladki?
- Skąd pani wiedziała?
Sytuacja powtarza się kilkanaście razy. Pani zawsze bez problemu zgaduje co dostała. Jako ostatni daje prezent Jasio. Pani wie, że jego rodzice pracują w branży monopolowej. Nim potrząsnęła pudełkiem zauważyła, że z pudełka coś wycieka. Postanowiła to polizać.
- Jasiu, czy to jest szampan?
- Nie...
Pani postanowiła jeszcze raz "skosztować":
- No to może ajerkoniak?
- Nie...
- Poddaję się, Jasiu. Co to jest?
- Świnka morska! :o :shock: :lol: :lol: :lol:
forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: forumowicz »

Przychodzi lekarz do pacjenta i mówi:
-Wszystko jest dobrze, operacja się udała. Tylko nie rozumiem dlaczego przed operacją bił pan, kopał i wyzywał pielęgniarki.
A pacjent na to:
-Panie, ja tu miałem tylko okna umyć. :!: :!:

:o :lol:
Awatar użytkownika
MaKa1
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4157
Na forum od: 12 mar 2013 20:06
Oddział NFZ: Opolski

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: MaKa1 »

Chłopak znajduje w pościeli monetę:
-Ciekawe,która tu chciała wrócić :?: :lol:
Awatar użytkownika
ewasia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 602
Na forum od: 20 paź 2014 17:51
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 4
Podziękowano: 3 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: ewasia »

Kowalski pyta swoją 60-letnią koleżankę z pracy,która przeszła już wiele operacji plastycznych:-czy ty naprawdę masz 60 lat? (a ona na to) -miejscami :lol: :lol:
Awatar użytkownika
MaKa1
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4157
Na forum od: 12 mar 2013 20:06
Oddział NFZ: Opolski

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: MaKa1 »

Spotyka się dwóch znajomych:
-Cześć dawno cię nie widziałem.
-Zajęty jestem ,zapisałem się na kurs seksu i dobrego wychowania.
- Łał i czego się tam nauczyłeś :?:
- A daj spokój,wszystko mi się miesza i już nie wiem ,czy najpierw się puka ,czy wchodzi. :lol:
Awatar użytkownika
ewasia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 602
Na forum od: 20 paź 2014 17:51
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 4
Podziękowano: 3 razy

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: ewasia »

Rozmawia dwóch sędziów.Nagle do pokoju wpada jakiś facet i zwraca się do jednego z nich,mówiąc:
- Pies pana żony pogryzł mojego klienta,jestem jego adwokatem,żądam 5000zł odszkodowania.
Sędzia bez słowa wstał,wyciągnął pieniądze i wręczył adwokatowi. Ten podziękował i wyszedł.
Na to drugi sędzia :
- Stary, przecież ty nie masz żony, a tym bardziej ona nie ma psa.
Na toten odpowiada:
- Przecież wiesz, jaka to jest, sprawa trafi do sądu, a w naszych sądach to różnie bywa, mogą cię ożenić, kupić psa i kazać wychodzićz nim na spacer o 6 rano. :shock: :lol: :lol: :lol: :kwiat:
ODPOWIEDZ