Zdarzylo Wam sie....

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
+alicja+
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6843
Na forum od: 10 sty 2015 00:03
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 4
Podziękowano: 1 raz

Zdarzylo Wam sie....

Post autor: +alicja+ »

poznac w sanatorium kogos i..... :serce:


bo moj sasiad pojechal do Ciechocinka i nie wrocil, to znaczy wrocil ale do Pani tam poznanej :shock:


witam i zapraszam do rozmowy :kwiat:
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Zdarzylo się po sanatoryjnej kuracji...

Post autor: jacky6 »

że ktoś zmienił miejsce swojego zameldowania...
nie dziwota, skoro wyjechał z otaczającej go pustki - to udał się tam, gdzie jego osoba oczekiwaną była...
samo życie i już...
a co ...
nie ?

:mrgreen: to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:
Awatar użytkownika
+alicja+
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6843
Na forum od: 10 sty 2015 00:03
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 4
Podziękowano: 1 raz

Re: Zdarzylo się po sanatoryjnej kuracji...

Post autor: +alicja+ »

jacky6 pisze:że ktoś zmienił miejsce swojego zameldowania...
nie dziwota, skoro wyjechał z otaczającej go pustki - to udał się tam, gdzie jego osoba oczekiwaną była...
samo życie i już...
a co ...
nie ?

:mrgreen: to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:

witaj Jacky... :D samo zycie, fakt ale tak w mig przewrot zrobic to wielka odwaga czy jak to nazwac?
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

po sanatoryjnej kuracji...

Post autor: jacky6 »

+alicja+ pisze: ... ale tak w mig przewrot zrobic to wielka odwaga czy jak to nazwac?
to jest właśnie to coś, co nie ocenia się prawidłowo w swoim życiu...
tam - czy to jest sanatorium czy inna miejscówka życiowa - odmienna od codziennej "stołówki"...
zachodzi wielka przemiana...
niekontrolowana ...
siła uczucia przewyższyć potrafi racjonalność codziennego żywota...
ot co ...
:mrgreen: to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:
Ostatnio zmieniony 09 maja 2016 20:05 przez jacky6, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
+alicja+
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6843
Na forum od: 10 sty 2015 00:03
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 4
Podziękowano: 1 raz

Re: Zdarzylo Wam sie....

Post autor: +alicja+ »

Single..,,.momenty,, byly czy nie? :lol:

nikt sie nie przyzna? :?
Awatar użytkownika
+alicja+
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6843
Na forum od: 10 sty 2015 00:03
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 4
Podziękowano: 1 raz

Re: po sanatoryjnej kuracji...

Post autor: +alicja+ »

jacky6 pisze:
+alicja+ pisze: ... ale tak w mig przewrot zrobic to wielka odwaga czy jak to nazwac?
to jest właśnie to coś, co nie ocenia się prawidłowo w swoim życiu...
tam - czy to jest sanatorium czy inna miejscówka życiowa - odmienna od codziennej "stołówki"...
zachodzi wielka przemiana...
niekontrolowana ...
siła uczucia przewyższyć potrafi racjonalność codziennego żywota...
ot co ...
:mrgreen: to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:

a mialam za wzor to malzenstwo, zawsze za raczke i trach ;)
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

wtopa po sanatoryjnej kuracji...

Post autor: jacky6 »

+alicja+ pisze: a mialam za wzor to malzenstwo, zawsze za raczke i trach ;)
bo taka jest właśnie gra pozorów...
rozsypka była już wcześniej - tyle, że nikt jej nie przyuważył...
stąd kompletne zaskoczenie - dla wszystkich ...
wniosek - trzeba się zawsze i dobrze rozglądać w otoczeniu...

:mrgreen: to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:
Awatar użytkownika
+alicja+
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6843
Na forum od: 10 sty 2015 00:03
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 4
Podziękowano: 1 raz

Re: wtopa po sanatoryjnej kuracji...

Post autor: +alicja+ »

jacky6 pisze:
+alicja+ pisze: a mialam za wzor to malzenstwo, zawsze za raczke i trach ;)
bo taka jest właśnie gra pozorów...
rozsypka była już wcześniej - tyle, że nikt jej nie przyuważył...
stąd kompletne zaskoczenie - dla wszystkich ...
wniosek - trzeba się zawsze i dobrze rozglądać w otoczeniu...

:mrgreen: to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:
koniec koncow, wszyscy maja sie dobrze....wniosek: zmiany wskazane :P
Awatar użytkownika
Dzia_dek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3614
Na forum od: 26 cze 2013 07:55
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 91 razy

Re: po sanatoryjnej kuracji...

Post autor: Dzia_dek »

+alicja+ pisze: a mialam za wzor to malzenstwo, zawsze za raczke i trach ;)
Ot ... "dulszczyzna" i tyle ... przecież to takie ... normalne ... polskie. :lol: :lol:
Jaro66
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 479
Na forum od: 15 lut 2013 07:04
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 4

Re: Zdarzylo Wam sie....

Post autor: Jaro66 »

Widocznie były to pozory dla sąsiadów i znajomych a co było w sercu to wyszło :roll: każdy chce troszkę szczęścia a monotonia zabija :(
ODPOWIEDZ