Dobry żart jest tynfa wart

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
krzysztof100
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 421
Na forum od: 07 kwie 2013 11:38
Staż sanatoryjny: 5

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: krzysztof100 »

Małżeństwo kupiło sobie szafę ale był problem gdyż jak przejeżdżał tramwaj to się drzwi od szafy otwierały,trwało to dość długo,maz nie mógł zreperować wiec małżonka zamówiła fachowca,fachowiec przyszedł ale nie wiedział jaka usterka,powiedział pani ze wejdzie do szafy i jak przejedzie tramwaj to zobaczy co za usterka,zanim przejechał tramwaj wrócił maż,odkrył faceta w szafie a facet mówi do pani zęby powiedziała mężowi ze on tu czeka na tramwaj.
eddie50
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 16
Na forum od: 13 kwie 2013 13:02
Oddział NFZ: Podlaski

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: eddie50 »

Wydaje się, że odchudzanie w przypadku facetów jest całkowicie niepotrzebne. Zgodnie z zasadami BHP dobry sprzęt zawsze powinien stać pod zadaszeniem.
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: eluunia »

no no każdy ptaszek ma swój daszek i ..........potrzebny kijek :lol: :lol:
forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: forumowicz »

Kiedy kobieta mówi najmniej :?: W lutym bo to najkrótszy miesiąc :lol:
forumowicz

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: forumowicz »

:lol: :lol: :lol: :roll:
Awatar użytkownika
magaziata
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 423
Na forum od: 17 sie 2011 10:10
Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: magaziata »

:lol: :lol:
Załączniki
stylowi_pl_humor_kwiaty-ogrody-and-krajobrazy_6250939.jpg
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: eluunia »

Po mocnej libacji u Stefana spotyka się dwóch kumpli.
Jeden mówi do drugiego:
-Ty, stary słuchaj, widziałeś, że Stefan ma w domu złoty kibel?
-No właśnie widziałem, ale sądziłem, że tylko mi się tak wydaje.
-Ja też miałem takie wrażenie. To może lepiej chodź, sprawdzimy.
Tak więc kumple poszli w odwiedziny do Stefana, pukają i dzwonią do drzwi. Po chwili otwiera im matka Stefana.
-Dzień dobry, jest Stefan?
-Leży na górze, leczy kaca. Zawołać go?
-Nie, nie trzeba. Myśmy tylko chcieli zapytać, czy to prawda, że mają państwo w domu złoty wychodek?
Na to matka odwraca się i woła w głąb domu:
-Stefan! Przyszli ci dwaj de*ile co nasrali do puzonu ojca!
ramons
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 121
Na forum od: 09 kwie 2013 17:37
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: ramons »

:D:D:D:D
historia zna różne przypadki :P
Awatar użytkownika
magaziata
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 423
Na forum od: 17 sie 2011 10:10
Oddział NFZ: Zachodniopomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: magaziata »

On i Ona.
Kilka lat w wolnym związku. Niedzielne śniadanie, strój tradycyjny - rozciągnięta piżama i bokserki. Ona pochylona nad kubkiem kawy. On podnosi się leniwie i grzebiąc sobie w bokserkach, rzuca ospale:
- Wyjdziesz za mnie....
Ona... Zadrżały jej dłonie, jeszcze nie może uwierzyć, że w końcu się odważył, że dojrzał do decyzji, że nareszcie będą małżeństwem! Cichutko, aby się nie przestraszył i nie domyślił, że czekała na to całe lata, odpowiedziała:
-Tak.
On, nie przestając miętolić bokserek:
-... ze śmieciami, bo zimno i nie chce mi się? :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
eluunia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 10690
Na forum od: 23 lut 2013 16:44

Re: Dobry żart jest tynfa wart

Post autor: eluunia »

Wiezie taksówkarz kobietę. Na zakończenie kursu okazuje się, że ta nie ma kasy. Więc taksówkarz zawraca, jedzie za miasto na piękną, zieloną łączkę. Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawę.
- Ale proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze, proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża... - mówi prawie płacząc kobieta.
- A ja 40 królików, rwij trawę! - odpowiada taksówkarz. :lol:
ODPOWIEDZ