Sanatorium Limba
-
mskoczynska
- Posty: 1
- Na forum od: 15 sie 2014 07:57
- Staż sanatoryjny: 5
Sanatorium Limba
Byłam w sanatorium Limba w dniach 13/07-03/08 2014.Baza zabiegowa na średnim poziomie.Wyżywienie bardzo dobre.Jak się nie trafi na towarzystwo to można się zanudzić.Piwniczna to mala miejscowość w której nic się nie dzieje.REWELACYJNY JEST PAN MARIUSZ, który jest organizatorem wszystkich wycieczek po okolicznych terenach górzystych.Z pasją opowiada o okolicy.WIELKIE DZIĘKI I PANIE MARIUSZU!!!
Na dole w sanatorium Limba znajduje się kawiarnia,która jest WIELKĄ PORAŻKĄ SANATORIUM!!!
Wielkie rozczarowanie pokojem 37. Dobrze,że przez te trzy tygodnie była ładna pogoda.
- Suzen
- Przyjaciel forum

- Posty: 3523
- Na forum od: 26 kwie 2014 07:56
- Podziękował: 67 razy
- Podziękowano: 1 raz
Re: Sanatorium Limba
A imprezy taneczne organizowali samodzielnie kuracjusze.Była liczna grupa z taneczną inicjatywą.
Grunt to zgrane i dobre towarzystwo.
- basiat
- Przyjaciel forum

- Posty: 11042
- Na forum od: 27 kwie 2014 17:00
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Sanatorium Limba
Ja też tam byłam. Dokładnie w 2009r. Rzeczywiście, sama Piwniczna to nic atrakcyjnego. Ale budynek ( a w zasadzie dwa)całkiem przyzwoity, warunki mieszkaniowe też- pokoje 2-osobowe. Zabiegi hmm...już nie pamiętam dokładnie. Jedynie cudowny masaż zapadł mi w pamięci.Codziennie dla chętnych była gimnastyka z samego rana na powietrzu. I codziennie chodziłam. Było wesoło i właśnie na tej gimnastyce wszyscy się integrowali. A wieczorem Ci właśnie zintegrowani bawili się w tamtejszej kawiarence- czasem przy muzyce na żywo, ale przeważnie ( jak pisała Suzen) przy naszych nagraniach. Bawiliśmy się codziennie. A w dzień , po zabiegach wyjazdy wspólne do Krynicy, do Szczawnicy, wędrówki po okolicy z naszym przewodnikiem lub prywatnie w mniejszych podgrupach.To był roztańczony i bardzo zintegrowany turnus. Przywiozłam same pozytywne wrażenia. Z dwiema osobami utrzymuję bardzo bliski kontakt po dzień dzisiejszy

