Aspołeczne zachowania w sanatorium

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
forumowicz

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Precz z terrorystami sanatoryjnymi :evil:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25171
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 28 razy
Podziękowano: 26 razy

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: Sloneczko »

Łoooo matko :o :o
Cierpliwa :kwiat: to i w sanatorium już są terroryści :o :shock: :shock:
A kto ich tam wpuścił :roll:
Awatar użytkownika
Atina
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 12951
Na forum od: 19 sie 2011 09:29
Oddział NFZ: Pomorski
Podziękował: 122 razy
Podziękowano: 56 razy

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: Atina »

Witajcie ja nadal w uzdrowisku :) już 4 tydzień zaczynam:roll:
Widzę ,że temat nie jest innym obcy...no cóż" Pani "jakby deko się zreformowała ,ale... :roll: kultury bycia i spożycia uczyć jej nie będę :lol: nie chce mi się , to nie moja rola.

Pozdrawiam serdecznie :kwiat:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25171
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 28 razy
Podziękowano: 26 razy

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: Sloneczko »

Atinko :kwiat: odpoczywaj sobie spokojnie i olewaj "buraczków" ;)
forumowicz

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Sloneczko pisze:Łoooo matko :o :o
Cierpliwa :kwiat: to i w sanatorium już są terroryści :o :shock: :shock:
A kto ich tam wpuścił :roll:
Słoneczko, a jak nazwać te aspołeczne, niekulturalne typki, które są przedmiotem naszej dyskusji :?: :lol:
Na 100% wpuścił ich NFZ do spółki z ZUS-em :evil:
forumowicz

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: forumowicz »

Sloneczko pisze:Kruszynko :kwiat: mogłaś poleżeć chociaż na leżance w gabinecie pana doktora
a nie wałęsać się po korytarzach szpitalnych :twisted: :twisted:
:lol: Byłam ,obudziłam :lol: opowiem Ci Sloneczko co było dalej :oops: :D jak przyjadę przy tatarku ok ? :serce: :serce:
forumowicz

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: forumowicz »

cierpliwa pisze:Precz z terrorystami sanatoryjnymi :evil:
I wścibolami :lol: :lol: :lol:
Może jakąś koalicję do walki z terrorystami sanatoryjnymi powołamy do życia? Co Cierpliwa.? :serce: :lol:
forumowicz

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: forumowicz »

kruszynka2 pisze:
cierpliwa pisze:Precz z terrorystami sanatoryjnymi :evil:
I wścibolami :lol: :lol: :lol:
Może jakąś koalicję do walki z terrorystami sanatoryjnymi powołamy do życia? Co Cierpliwa.? :serce: :lol:
Nie widzę przeszkód :) Akurat za parę dni wyjeżdżam do wód Iwo, gdzie będę miała dosyć okazji do obserwacji 8-). :shock:
Na "wściboli" nie reaguję. Wszystkim języków nie zawiążesz. Ludzie gadali, gadają i będą to robić, bo mają jałowe własne życie. Dlatego tak pasjonuje ich cudze :evil:
forumowicz

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: forumowicz »

cierpliwa pisze:
kruszynka2 pisze: I wścibolami :lol: :lol: :lol:
Może jakąś koalicję do walki z terrorystami sanatoryjnymi powołamy do życia? Co Cierpliwa.? :serce: :lol:
Nie widzę przeszkód :) Akurat za parę dni wyjeżdżam do wód Iwo, gdzie będę miała dosyć okazji do obserwacji 8-). :shock:
Na "wściboli" nie reaguję. Wszystkim języków nie zawiążesz. Ludzie gadali, gadają i będą to robić, bo mają jałowe własne życie. Dlatego tak pasjonuje ich cudze :evil:
Hm ciekawa sprawa ,z Iwo przyjedz do Zdrojow K tam spotkamy się ze Sloneczkim i nie tylko ;)
wybierzemy władze ,prezesa wice 1 i wice 2 :lol: I skarbnika :lol: I ruszamy na ,,terrorystow ,, sanatoryjny ch :lol:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25171
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 28 razy
Podziękowano: 26 razy

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

Post autor: Sloneczko »

kruszynka2 pisze:
Sloneczko pisze:Kruszynko :kwiat: mogłaś poleżeć chociaż na leżance w gabinecie pana doktora
a nie wałęsać się po korytarzach szpitalnych :twisted: :twisted:
:lol: Byłam ,obudziłam :lol: opowiem Ci Sloneczko co było dalej :oops: :D jak przyjadę przy tatarku ok ? :serce: :serce:
No tak ;) juz to sobie wyobrażam :twisted:
ODPOWIEDZ