Pokój dwuosobowy dla małżeństwa
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25183
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Pokój dwuosobowy dla małżeństwa
Mają prawie 70 lat i są 6 lat po ślubie
A jacy są szczęśliwi
-
forumowicz
Re: Pokój dwuosobowy dla małżeństwa
myślę, że składki Pani męża poszły na jego leczenie. Z NFZ byłam tylko raz więc sama zapłaciłam za swoje składki. A meliski nie muszę pić - w końcu to nie ja mam nadwątlone nerwy. Więc wizytę u psychologa proszę zafundować sobie.medi pisze:"sanatorium tylko dla sprawnych"![]()
![]()
... przypomina to "wagony tylko dla Niemców "
![]()
![]()
Droga Pani Casandro aż się nie chce czytać tych Pani żalów ...Składki miła Pani płacimy wszyscy ,ale to mój mąż sponsoruje Pani wyjazdy sanatoryjne (widzę że już trzeci) podczas gdy on nie był jeszcze nigdy w sanatorium więc jego składki idą na wyjazdy takich jak Pani![]()
![]()
Walczyć o swoje
![]()
Może powinien on walczyć o to żeby za jego pieniądze nie "wczasowali" inni
![]()
![]()
![]()
Mam nadzieję ,że wyjeżdżając z mężem pierwszy raz do sanatorium dostanę tą dwójkę ( jak nie ,małż gotowy zwiać do domu pod byle pretekstem już pierwszego dnia
![]()
![]()
) i mam nadzieję że nie trafię na towarzystwo roszczeniowych pań bo sanatorium to miejsce do podleczenia nie tylko ciała ale też i ducha i nie mam sobie zamiaru szarpać i tak nadwątlonych życiem nerwów .Pozdrawiam i radzę mocny napar z meliski i wizytę u psychologa .
a jeśli chodzi o "wagony dla Niemców" to ja takich skojarzeń nie mam. Może dlatego że nie pamiętam tych czasów. Urodziłam się dużo później i wychowałam na innej literaturze.
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25183
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Pokój dwuosobowy dla małżeństwa
Łooo matko kochanaCasandra pisze:......... A meliski nie muszę pić - w końcu to nie ja mam nadwątlone nerwy.
A kto ma ?????
-
forumowicz
Re: Pokój dwuosobowy dla małżeństwa
no przecież medi pisze w swoim poście "nie mam sobie zamiaru szarpać i tak nadwątlonych życiem nerwów" więc pewnie ma takowe, w końcu sama wie najlepiej. Jak nadwątlone to szybko do specjalisty, jeszcze może da się coś uratować.Sloneczko pisze:Łooo matko kochanaCasandra pisze:......... A meliski nie muszę pić - w końcu to nie ja mam nadwątlone nerwy.![]()
![]()
A kto ma ?????![]()
-
forumowicz
Re: Pokój dwuosobowy dla małżeństwa
ja po prostu NIE MUSZĘ mieszkać w czwórce. Ani w trójce. A że dwójki zajęte przez małżeństwa to pozostaje jedynkaFelice pisze:Fakt,ze ty nie przyjmujesz przedstawianych argumentów nie znaczy że ich nie ma.......dlaczego?Nie możesz mieszkać w czwórce? MUSISZ mieć jedynkę?zawsze mam jednoosobowy pokój
Coś Ci nie pasuje?
-
forumowicz
Re: Pokój dwuosobowy dla małżeństwa
to lepiej nie jedź. Dobrze jeszcze nie wyjechałeś a już masz jakieś roszczenia. Strach pomyśleć co będzie dalej. Zwłaszcza, że nie wiadomo na kogo trafisz w takim sanatorium. Może na trzy takie panie Casandry ? przy stoliku na przykładmawojtek pisze:Jeszcze nigdy nie byłem w sanatorium. Mam nadzieję, że jak mi przyznają, to nie będę z panią Casandrą. Powiem krótko, popieram pobyt małżeństw w pokojach 2 osobowych. Nie domagam się pierwszeństwa w kolejce nfz tylko cierpliwie czekam jako 55000 tysięczny.
Radzę Ci, dobrze się zastanów nad wyjazdem.
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21261
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Pokój dwuosobowy dla małżeństwa
Mnie pasuje wszystko...to raczej ty bijesz pianę cały czas.Coś Ci nie pasuje?
Idąc twoim tokiem myślenia małżeństwa też NIE MUSZĄ mieszkać w pokojach wieloosobowych.
-
forumowicz
Re: Pokój dwuosobowy dla małżeństwa
ale w dwójkach tez nie muszą.Felice pisze:Mnie pasuje wszystko...to raczej ty bijesz pianę cały czas.Coś Ci nie pasuje?
Idąc twoim tokiem myślenia małżeństwa też NIE MUSZĄ mieszkać w pokojach wieloosobowych.
A Ty MUSISZ mieć jedynkę?
