Adela pisze:...usiłowała ,między innymi, wyjadać mi z talerza...
Aspołeczne zachowania w sanatorium
-
forumowicz
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
-
forumowicz
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
- Adela
- Przyjaciel forum

- Posty: 8986
- Na forum od: 12 lip 2014 15:10
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
Zauważyłam że mnie jednak drażni bardziej niż innych
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21262
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
Też ciężko byłoby mi zaakceptować ten rodzaj zachowań
-
forumowicz
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
Wiesz Adelko myślałam ,że to wiekowa pani u której np jakiś objaw chorobowy miał wpływ na takie zachowania ,ponieważ i tak bywa niejednokrotnie.
A może poproście o zmianę dla tej pani stolika ,obserwuję tez ze są osoby po raz pierwszy w życiu w sanatorium bo ich ,,wspanialomyslne ,,dzieci kupiły im wypoczynek .
Miłego pobytu
- Adela
- Przyjaciel forum

- Posty: 8986
- Na forum od: 12 lip 2014 15:10
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 9
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
Natomiast chamskie zachowania to zupełnie co innego.
Z moją współbiesiadniczką te parę dni wytrzymam,obawia się mnie trochę i przynajmniej do mojego talerza nie sięga
-
ollalaola
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 190
- Na forum od: 14 lut 2013 13:10
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 7
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
Kiedyś tez miałam taka Panią Jadzię przy stoliku , to doskonale rozumiem irytacjęSylaba pisze:Adela pisze:...usiłowała ,między innymi, wyjadać mi z talerza...![]()
-
forumowicz
Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium
- Tłoczenie się przed drzwiami stołówki, przed posiłkami i po posiłkach.
- Palenie papierosów na balkonach, w oknach pokojów, w toaletach, przed wejściem do budynku...
- Głośne rozmowy telefoniczne na balkonach, korytarzach...
- Przepychanie się przy windzie.
- Hałasowanie, hałasowanie, hałasowanie...
Oto proste przykłady. Jest tego znacznie więcej, tylko czy warto o tym pisać? Grzeczni ludzie wiedzą co i jak, np. tutejsi forumowicze
Z niegrzecznymi jest trudniej, tym bardziej, że niegrzeczni nie udzielają się na tym forum
