Truskawiec na Ukrainie

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Awatar użytkownika
Marlenka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 301
Na forum od: 30 lip 2015 20:09
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Truskawiec na Ukrainie

Post autor: Marlenka »

o wizie nic nie mówili :?: albo nie trzeba albo biuro załatwiało :?
mira1960
Posty: 2
Na forum od: 13 kwie 2016 18:21

Re: Truskawiec na Ukrainie

Post autor: mira1960 »

Witam
Tak z czystej ciekawości weszłam na stronę z sanatoriami tak chwalonymi przez poprzedników. Ludzie pooglądajcie zdjęcia łazienek w tych sanatoriach, a są to mniemam najlepsze zdjęcia bo nie przypuszczam aby nie pokazali to co mają najlepszego ,ja nawet gdyby mi dopłacali nie wyjechałabym ,
Majka
Henryk
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 7
Na forum od: 20 wrz 2016 16:37
Staż sanatoryjny: 4

Re: Truskawiec na Ukrainie

Post autor: Henryk »

Ponownie witam. Wiza naprawdę niepotrzebna. Czytając moje poprzednie opisy być może można wysnuć wniosek że wszystko wygląda bardzo różowo. A nie jest. Dla równowagi podaję co mi się nie podobało.
1 .brak gimnastyki rehabilitacyjnej
2. brak basenu na miejscu
3. brak wi-fi , choć podobno już jest
4. dobrego oświetlenia korytarzy
5. wszechobecne wykładzin podłogowe i związany z tym zapach
6. mało czytelne oznakowanie wjazdu
7. daleko do rozrywek typu disco
8. elewacja budynku z białej cegły
9. zaśmiecony las w którym jest źródełko wody naftusi
10. brak kabiny prysznicowej w moim pomieszczeniu
11. internetowa oferta jest trochę na wyrost. Nie wszystko o czym piszą jest dostępne.
janek_
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 52
Na forum od: 15 cze 2016 18:52
Oddział NFZ: Podkarpacki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Truskawiec na Ukrainie

Post autor: janek_ »

Henryku, serdeczne podziękowania posyłam za wiadomości. Mnie to nie razi. Trochę inaczej postrzegam takie wyjazdy sanatoryjne. Na pierwszym miejscu w nich stawiam zdrowie. Korzystając z wód, borowin to mogę i na podłodze spać. Mnie naturalne bogactwa bardzo pomagają. Jest jeszcze mikroklimat. Do Truskawca pojadę, jeszcze nie wiem kiedy, ale tam będę.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Truskawiec - sanatoria

Post autor: jacky6 »

Nadal czynię przygotowania do rekonesansu do Truskawca.
Być może będzie opóźnienie czasowe z uwagi na zagrożenie operacją lepszej połowy.
Ale tylko opóźnienie.
Na razie mam wstępną rezerwację - no może to trochę kosztowniejsze aniżeli opisywany przez Ciebie obiekt ale i tak tańsze aniżeli polski komercyjny odpowiednik.
Obserwuję ruch na pogranpunkcie w Krościenku i mam pytanie - w jaki dzień tygodnia / w jakiej destynacji i w jakim zatłoczeniu to czyniłeś ?
Nie chcę pisać na priva - bo chcę aby więcej N-S forumowiczów skorzystało ...

:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
gorkaa
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3444
Na forum od: 23 lip 2010 10:57
Oddział NFZ: Podkarpacki
Staż sanatoryjny: 5

Re: Truskawiec na Ukrainie

Post autor: gorkaa »

Jacky, to może spotkanie forumowe zrobimy za wielką granicą ?
Henryk
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 7
Na forum od: 20 wrz 2016 16:37
Staż sanatoryjny: 4

Re: Truskawiec na Ukrainie

Post autor: Henryk »

Jacky, ja na Ukrainę jechałem przejściem w Hrebenne. I pomimo że była to prawie północ czekaliśmy 3 godziny. Odnieśliśmy wrażenie że jest tam bałagan organizacyjny i trzeba bardzo pilnować swojego miejsca w kolejce. Wracaliśmy, bodajże we wtorek, przejściem w Krościenku, tez w nocy i zajęło nam to mniej niż godzinę. Należy wiedzieć że są to przejścia dla osób zmotoryzowanych. Osoby piesze mają tylko jedną możliwość: w Medyka/ Szeginie. Z Szeginie do Lwowa często kursują autobusy zwane marszrutkami, a ze Lwowa do Truskawca można pociągiem za 3 zł lub autobusem - coś około 8 zl. Te wszystkie autobusy przyjeżdżają i odjeżdżają z Dworca głównego kolejowego we Lwowie. Ale uwaga: tak było pod koniec września. Ze względu na dość wysoką inflację, dzisiaj ceny mogą być troszeczkę wyższe. Również w ruchu samochodowym trudno cokolwiek prognozować, bo każdy dzień wygląda inaczej. Tak czy owak koszty transportu nie są wysokie a miejsce ciekawe pod względem zdrowotnym i nie tylko. I jeszcze jedna rada: walutę najlepiej wymieniać w kantorach ukraińskich, w mieście.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Truskawiec / Truskavets Ukraina

Post autor: jacky6 »

gorkaa pisze:Jacky, to może spotkanie forumowe zrobimy za wielką granicą ?
Nie byłbym zdziwionym gdyby stało się to faktem.
Biorąc pod uwagę czasy oczekiwania na kurację sanatoryjną w kraju.
Prędzej poddam się kuracji właśnie w Truskawcu.
CDN

:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Truskawiec / Truskavets Ukraina

Post autor: jacky6 »

Henryk pisze: ... na Ukrainę jechałem przejściem w Hrebenne. I pomimo że była to prawie północ czekaliśmy 3 godziny.
... Wracaliśmy, bodajże we wtorek, przejściem w Krościenku, tez w nocy i zajęło nam to mniej niż godzinę.
... I jeszcze jedna rada: walutę najlepiej wymieniać w kantorach ukraińskich, w mieście.
Dzięki za bardzo przydatne wskazówki bo od tej pory śledzę ruch w Krościenku na pogranpunkcie za pośrednictwem zainstalowanych tam kamer.
Na przykład teraz jest zero ruchu PL => UKR ale mały zator UKR => PL.
W godzinach popołudniowych tworzy się mały zator PL => UKR czyniony przez busiki wracające z towarem i rozliczający VAT w UC.

Widać było jak niedawno sypnęło tam zdrowo śniegiem.

Mam rezerwację tygodniowej kuracji w jednym sanatorium ale ku mojemu zdziwieniu nie chcą tam płatności plastykiem ale brzęczącą monetą stąd będę musiał szukać kantoru w Truskawcu. Czy pamiętasz tam lokalizację tej instytucji finansowej ?

Jeśli wstrzymam się z decyzją wyjazdu teraz to przeniosę ją na wiosnę.
Trochę mi szkoda bo akuratnie na przyszły tydzień prognozują ciepłą pogodę dla Truskawca.

PS - jaką trasą jechałeś dalej z Krościenka - czy na Przemyśl czy na Sanok i jak oceniasz jakość tamtych odcinków ?

:mrgreen: :ugeek:
HalinaM-P
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 16
Na forum od: 11 paź 2016 15:08
Oddział NFZ: Podkarpacki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Truskawiec na Ukrainie

Post autor: HalinaM-P »

Mój małżonek zaliczył pobyt w Truskawcu -sanatorium Południowy-w czerwcu.Rzeczywiscie,ceny niskie,ale też wyżywienie okropne.Typowe zabiegi jak w Polsce,Naftusia owszem,miejscowość ładna.
ODPOWIEDZ