powroty z sanatorium

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
MarzenaS
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 103
Na forum od: 05 lis 2016 16:54
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 5

Re: powroty z sanatorium

Post autor: MarzenaS »

ja wyjeżdżam z ZUS i o basenie to mogłam pomarzyć albo miałam raz w tygodniu:(, indywidualnej gimnastyki nie miałam tylko prądy, inchalację i magnoterapie choć zdrowa to nie jestem i kręgosłup jak wrak.
Może po prostu pecha mam i tyle:( Jedzenie gdzie nie byłam było bleee, wciąż to samo, na kapustę patrzeć nie mogę:(, a pokoje szkoda gadać. Dlatego taka moja opinia. Widać nic dobrego mi się nie należało po 20 latach pracy.
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21267
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: powroty z sanatorium

Post autor: Felice »

Nie pisałaś wcześniej,że o wyjazdy z ZUS chodzi.Ja jeżdżę tylko z NFZ.
forumowicz

Re: powroty z sanatorium

Post autor: forumowicz »

Marzena, nie wiem gdzie TY byłaś z tego ZUS-u ale trudno uwierzyć że nie miałaś zabiegów wodnych. Umowa zobowiązuje sanatorium do udzielania kuracjuszowi-zusiakowi zabiegów z udziałem surowców naturalnych - zarówno w leczeniu stacjonarnym jak i ambulatoryjnym. Nie spotkałam się żeby ich nie było, a jeżeli jest basen do ćwiczeń to kuracjusze, którzy przyjechali na kręgosłup maja go zazwyczaj codziennie i jest to traktowane jako gimnastyka, bo gimnastyki muszą być dwie dziennie. No a poza tym jakieś okłady czy inne kąpiele. Nie wszyscy maja gimnastykę na podwieszkach, na materacu też może być.
Więc jeżeli byłaś na kręgosłup to może.... ktoś Cię oszukał?! chyba że skierowanie było na coś innego bo na kręgosłup to inhalacji się nie dostaje.....

No a pokoje i wyżywienie.... pisałam już, za te pieniądze na coś musi zabraknąć.
AgaC
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 762
Na forum od: 04 mar 2016 22:18
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: powroty z sanatorium

Post autor: AgaC »

To rzeczywiście dziwne. Ja w każdym sanatorium zusowskim miałam basen. Wydawało mi się, że to warunek konieczny do podpisania kontraktu.
forumowicz

Re: powroty z sanatorium

Post autor: forumowicz »

Marzena pisze że basen był ale mogła mieć raz w tygodniu :shock: na kręgosłup?!
a te zabiegi z udziałem surowców leczniczych to pewnie inhalacje były ..
AgaC
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 762
Na forum od: 04 mar 2016 22:18
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: powroty z sanatorium

Post autor: AgaC »

A w których sanatoriach tak było, Marzenko?
MarzenaS
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 103
Na forum od: 05 lis 2016 16:54
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 5

Re: powroty z sanatorium

Post autor: MarzenaS »

Hej:)
Nie pisałam czy to zus czy nfz, ale jak widzę i czytam to spora róznica:(
byłam ostatnio w ramach prewencji rentowej w ciechocinku w domu zdrojowym, i uwierzcie , że mimo mojego pisma do zusu i opisania sytuacji, pokoi , jedzenia a przede wszystkim zabiegów, otrzymałam odpowiedz, że według podpisania umowy o usługach na podstawie art. takiego i takiego wszystko jest zgodnie z prawem:((
w ciechocinku jak opisałam sprawę do dyrekcji również mnie olali, wcześnie byłam w albatrosie Krynica Morska i ponownie ją teraz otrzymałam gdzie napisałam odwołanie i nie wiem jak się skończy.

ps. Casandro napisałaś że to niemożliwe że ze schorzeniami narządu ruchy( kręgosłup) otrzymałam inchalacje, w cicechocinku wszyscy dostawali i nie było że nie, na 54 zabiegi tylko basem który jako uzupełnienie bo był natłok grupowy, nic konkretnego nie dostałam, mimo walki z panią doktor:(, dlatego napisałam do dyrekcji i oleli sprawę:(
Awatar użytkownika
Chmurka07
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2181
Na forum od: 21 sty 2015 21:43
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 7

Re: powroty z sanatorium

Post autor: Chmurka07 »

Marzenko jesteś strasznie roszczeniowa, wszędzie Ci się nie podoba, zawsze pretensje , skargi i niezadowolenie.Tak sobie myśłę ;) może warto popracować nad swoim charakterem , a wtedy wszystko okaże się w kolorowych barwach. :)
forumowicz

Re: powroty z sanatorium

Post autor: forumowicz »

Marzenko - to w Ciechocinku w końcu skąd byłaś? z ZUS-u czy z funduszu? bo piszesz że z ZUS-u a jednocześnie wskazujesz 54 zabiegi. Tyle daje fundusz, ZUS daje znacznie więcej.

Poza ty wspomniałaś że byłaś w Krynicy.
A staż sanatoryjny 2. To jak to jest?
Awatar użytkownika
zawiela
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1652
Na forum od: 02 sty 2013 08:44
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 7
Podziękował: 16 razy
Podziękowano: 29 razy

Re: powroty z sanatorium

Post autor: zawiela »

AgaC pisze:Wiesz co mnie wkurza? Dziwaczne nakazy. Powroty o 22, wypraszanie z pokoju gdy wieczorem mam ochotę zaprosić do siebie gościa. Nie organizuję libacji alkoholowych ani sex party. Jednak niektórym paniom pielęgniarkom przeszkadza nawet zwykła rozmowa :roll: I właśnie tego typu dyscyplina mnie wpienia, bo nie jestem Ulą z IIb,żebym nie mogła o sobie decydować.
Zgadza sie.Jestesmy ludzmi doroslymi,przeciez mozna posiedziec,porozmawiac,poogladac tv razem,nawet po 22.00.Ale to tez od personelu zalezy.W Gracji w SWIERADOWIE,jedna pigula robila problemy a druga nie.W Marcie w Polczynie nie bylo z tym problemu.Aby bylo tylko cicho.W Gryfie w Polczynie ,pigula nawiedzala co drugi dzien,bo za duzy obiekt jest,azeby obleciec caly,ale rowniez bylo spoko.
ODPOWIEDZ