Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
Awatar użytkownika
Dzia_dek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3613
Na forum od: 26 cze 2013 07:55
Podziękował: 52 razy
Podziękowano: 91 razy

Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Post autor: Dzia_dek »

Niania pisze:(...)Stare baby Ci doniosą (...)
Niania chyba powinnaś dokładniej opisać te ... stare baby. :shock:
Sam znam takie co jeszcze nie mają nawet czterdziestki. :lol:
AgaC
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 762
Na forum od: 04 mar 2016 22:18
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Post autor: AgaC »

Ja na ostatni turnus zabralam mojego prawie 21 letniego syna. Poniewaz sama mam 40 (wiele osob mowi mi, ze wygladam mlodziej )to spora grupa miala zagwostkę :)) Panie mnie podpytywaly czy jestesmy rodzenstwem, wiele osob brało go za mojego męza :) Na bank tez byli tacy którzy mysleli ze stara baba przywiozla sobie mlodego ogiera;)Tym bardziej ze mieszkalismy w 1 pokoju , chodzilismy pod rękę na spacery i na tańce ;)
No wesolo ;) Ale ja ogólnie mam w nosie to co mysla inni :)
Awatar użytkownika
woytek
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1321
Na forum od: 28 gru 2012 17:41
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 14

Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Post autor: woytek »

Wesoły temat się związał.

Najważniejsze nie brać do siebie o czym mówią inni.Widocznie mają zbyt nudne własne życie i muszą żyć cudzym.
Awatar użytkownika
kuty
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1156
Na forum od: 28 wrz 2012 18:03
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 9 razy

Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Post autor: kuty »

woytek pisze:Wesoły temat się związał.

Najważniejsze nie brać do siebie o czym mówią inni.Widocznie mają zbyt nudne własne życie i muszą żyć cudzym.
W pełni podzielam woytek twoją opinię....!!!
:D
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Post autor: darek »

Dokładnie nie pamiętam mógł to być rok 1998 lub 1999 byłem wtedy chyba ostatni raz w kołobrzeskim Sanie.
Życie sanatoryjne toczyło się monotonie aż do czasu kiedy nagle na stołówce pojawiła się -Ładna Młoda Pani z dzieciakiem u boku.
Podczas zabiegów Panie lubią wołać kolejnego kuracjusza po imieniu ... usłyszałem donośne ..Pani.... Eldentrauda ..patrzę się idzie na zabieg wspomniana Pani.
Tak obserwuję i .. pojawia się instynkt ..JA znam pewną Eldentraudę -ale to Żona Mojego kolegi i Ona jest -Była na ślubie ..Blondynką .a ta jest Czarna??
Podczas kolejnego dnia zabiegowego widzę ,że owa Pani obserwuje mnie.. Pech zostajemy razem wezwani na zabieg ..bodajże Inhalacja ze ..śpiewaniem.
Wchodzimy i pojawia sie Pytanie czy Ty Nazywasz się...Nowak -Tak czy jesteś ..Żona Mirka...Tak
pyta kolejne pytanie .. Darek - No tak
okazało się ,ze była to Zona Mojego Kolegi ze Szkoły średniej
Byłem na ich ślubie , byłem przedstawiony ,ale miało to miejsce kilka zmian kolorów ..włosów.
Cóż telefon do Mirka i wszystko zostało wyjaśnione.
Mogła jak to swierdziła odczepić się od ...
Cóz Stałem się .. Wujkiem Darkiem dla Łukasz ich syna oczywiście były wspólne wyjścia na .. plaże , były jakies spacery .
Zbliżał się koniec mego jak i Koleżanki czas pobytu .. Ja byłem na turnusie do ..poniedziałku -Ona miała wykupione wczasy do niedzieli .
Piątek około godz 20 a był to dość ciepły poczatek czerwca wiedząc ,że Mirek przyjedzie koło 20-21 wracalismy do obiektu i wtedy On na podjeździe wysiada z samochodu Ja wraz z jego Zoną dochodzimy - -ich syn wyskakuje w wózka z okrzykiem ..Tata i wtedy Dzieje się rzecz nie bywała 2 no moze 3 Panie podchodza do Mirka z informacjami
Facet nie może przywitać się z synkiem- Tylko jak ktos okreslił ..WSZECH-wiedzące zaczynają nadawać.
Przywitałem się poszedłem do pokoju.

Wtedy też Marian otwierał Kawiarnie w Sanie.

otrzymałem wew telefon ..dzwoni Mirek.. darek za 10 minut w kawiarni -ok

Wchodzę a tam zajęty stolik kawa , butelka whiskacza i Miras ni z gruchy ni z pietruchy - Rozpoczyna monolog -Darek Jak Dobrze że zapiekowałes się Moja Żona

Jakaś Pani coś tam do niego próbował a On .. Droga pani Ja wiem Ja już Nie umie Dlatego zastepuje Mnie Mój .. Przyjaciel Darek

Sobota -niedziela były TRUDNE -Chyba wszyscy mieli temat - jak ktos określił się PROWADZENIA w Sanatorium czy jak autor opisal się ..PUSZCZANIA ŻON ..
Awatar użytkownika
woytek
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1321
Na forum od: 28 gru 2012 17:41
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 14

Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Post autor: woytek »

Darek, piękna opowieść, życiowe zawieruchy mogą przysporzyć wiele ciekawych sytuacji. A tu proszę spotkanie po latach i to z jakim rozgłosem.

Powiedzenie góra z góra.....a człowiek z człowiekiem może......
Awatar użytkownika
powrocila Gosia43
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 36
Na forum od: 05 sty 2017 13:27

Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Post autor: powrocila Gosia43 »

darek pisze:Dokładnie nie pamiętam mógł to być rok 1998 lub 1999 byłem wtedy chyba ostatni raz w kołobrzeskim Sanie.
Życie sanatoryjne toczyło się monotonie aż do czasu kiedy nagle na stołówce pojawiła się -Ładna Młoda Pani z dzieciakiem u boku.
Podczas zabiegów Panie lubią wołać kolejnego kuracjusza po imieniu ... usłyszałem donośne ..Pani.... Eldentrauda ..patrzę się idzie na zabieg wspomniana Pani.
Tak obserwuję i .. pojawia się instynkt ..JA znam pewną Eldentraudę -ale to Żona Mojego kolegi i Ona jest -Była na ślubie ..Blondynką .a ta jest Czarna??
Podczas kolejnego dnia zabiegowego widzę ,że owa Pani obserwuje mnie.. Pech zostajemy razem wezwani na zabieg ..bodajże Inhalacja ze ..śpiewaniem.
Wchodzimy i pojawia sie Pytanie czy Ty Nazywasz się...Nowak -Tak czy jesteś ..Żona Mirka...Tak
pyta kolejne pytanie .. Darek - No tak
okazało się ,ze była to Zona Mojego Kolegi ze Szkoły średniej
Byłem na ich ślubie , byłem przedstawiony ,ale miało to miejsce kilka zmian kolorów ..włosów.
Cóż telefon do Mirka i wszystko zostało wyjaśnione.
Mogła jak to swierdziła odczepić się od ...
Cóz Stałem się .. Wujkiem Darkiem dla Łukasz ich syna oczywiście były wspólne wyjścia na .. plaże , były jakies spacery .
Zbliżał się koniec mego jak i Koleżanki czas pobytu .. Ja byłem na turnusie do ..poniedziałku -Ona miała wykupione wczasy do niedzieli .
Piątek około godz 20 a był to dość ciepły poczatek czerwca wiedząc ,że Mirek przyjedzie koło 20-21 wracalismy do obiektu i wtedy On na podjeździe wysiada z samochodu Ja wraz z jego Zoną dochodzimy - -ich syn wyskakuje w wózka z okrzykiem ..Tata i wtedy Dzieje się rzecz nie bywała 2 no moze 3 Panie podchodza do Mirka z informacjami
Facet nie może przywitać się z synkiem- Tylko jak ktos okreslił ..WSZECH-wiedzące zaczynają nadawać.
Przywitałem się poszedłem do pokoju.

Wtedy też Marian otwierał Kawiarnie w Sanie.

otrzymałem wew telefon ..dzwoni Mirek.. darek za 10 minut w kawiarni -ok

Wchodzę a tam zajęty stolik kawa , butelka whiskacza i Miras ni z gruchy ni z pietruchy - Rozpoczyna monolog -Darek Jak Dobrze że zapiekowałes się Moja Żona

Jakaś Pani coś tam do niego próbował a On .. Droga pani Ja wiem Ja już Nie umie Dlatego zastepuje Mnie Mój .. Przyjaciel Darek

Sobota -niedziela były TRUDNE -Chyba wszyscy mieli temat - jak ktos określił się PROWADZENIA w Sanatorium czy jak autor opisal się ..PUSZCZANIA ŻON ..
Darku Ty zawsze wspaniale piszesz te historyjki ;)
Witam i pozdrawiam
Awatar użytkownika
powrocila Gosia43
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 36
Na forum od: 05 sty 2017 13:27

Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Post autor: powrocila Gosia43 »

Niania pisze:Jednego razu jak byłam w Szczawnie Zdrój.
Przejazdem brat jak jechał od córki to mnie odwiedził.
Była to sobota poprosiłam go by został to pójdziemy sobie potańczyć.
Zgodził się kwaterę załatwiliśmy na noc.
Chciałam by się rozerwał trochę bo był ciągle załamany śmiercią żony.
Bawiliśmy się wspaniale ale za to było widać jak nas obserwują.
Czułam jak mi polika pieką i powiedziałam bratu.
Ten dopiero się rozkręcił by dać powód do gapienia.
Na drugi dzień pokazałam mu Szczawno i wieczorem pojechał.
A miałam jeszcze tydzień turnusu.
Różne wersje krążyły tak mi donosiły koleżanki z pokoju.
A jedna to taka baba była beszczelna że jak mąż po mnie przyjechał.
To go zaczepiła i powiedział że żona pana zdradza był tu byli na tańcach.
A męża zamurowało. No i zaczoł robić podchody z pytaniami jak było.
Po chwili się zorientowała i zapytałam w prost o co chodzi.
Wyjaśniliśmy sobie w czym rzecz.
Jak brat nas odwiedza a wie że ja jadę do sanatorium to się śmieje.
Stare baby Ci doniosą jak się prowadziła żona.
Morał taki że nie wolno wsadzać nos w nie swoje sprawy.
Bo można nie potrzebnie kogoś skrzywdzić. ;)

Niania czy ty przypadkiem nie byłaś w tym Szczawnie w czerwcu 2007r
Bo trochę mi przypominasz pewną osobę z turnusu :)
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 22159
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 256 razy
Podziękowano: 137 razy

Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Post autor: GIENIA »

Temat się rozkręca ;)
To moze jeszcze raz ja :D

Tym razem nie kobitki , ale facet przesadził ;)

Po żonę przyjechał mąż , Ona (przespokojna osoba) oczywiście czeka w pokoju na Niego .... mąż puka do drzwi , a idący do pokoju obok facet , rzuca tekst ..... kolejny małzonek w odwiedziny :?:
Mąż , owej pani , wszedł za Nim do Jego pokoju , tam gdzie kamery nie sięgają 8-) :twisted: :P .... co się działo :?: nie wiem :twisted: wiem tylko , że ów pan odjeżdzał z podbitym okiem do domu :twisted:
Dominika 900
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 544
Na forum od: 31 gru 2016 14:39

Re: Nie polecam nikomu puszczać swoich partnerów do sanatorium

Post autor: Dominika 900 »

Oj no nieźle się dzieję
Zablokowany