"Oczywiście wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, a większość nazw coraz to nowych leków przysparza problemów także i nam. Jednak słysząc np. poproszę mleko Debilon, zamiast Bebilon trudno powstrzymać uśmiech.
Poniżej najsympatyczniejsze przykłady nazw leków umilające nasz nudny dzień w aptece:
Kochana pani magister, poproszę:
•mleko Debilon (Bebilon),
•Aspiryna z Bayernu (Aspiryna firmy Bayer),
•Ajax (Alax),
•syrop paraśluzowy, syrop prawośluzowy, syrop przeciwślazowy, syrop jednośladowy, syrop lewoślazowy (syrop prawoślazowy),
•[cenzura], [cenzura] (Haloperidol),
•porost islamski, porost irlandzki (porost islandzki),
•wiaderko na mocz, kubeczek na mocz, słoik na mocz,
•pastylki Tymianek i nabiał (Tymianek i podbiał),
•Stoperan do uszu (stopery),
•test przeciwciążowy,
•plastry z tygrysem, jaszczurką, wężem diabłem, krokodylem, lwem, paszczą (plastry FastPlast, które mają na opakowaniu smoka ziejącego ogniem),
•henna (Xenna),
•sexolete (Septolete),
•maść cyjankowa (cynkowa),
•Ave Maryja, Ale Maryja, tabletki do podróży (Aviomarin),
•nasienie koziorożca, kazirodka, nasienie jednorożca (kozieradka),
•olejek z osiołka (z wiesiołka),
•Ekshumisan (Espumisan),
•czopki nitroglicerynowe (czopki glicerynowe),
•tabletki Kosmitki (Marsjanki),
•witaminy z szerszeniem (z żeń-szeniem),
•maść z sadła świetlika, maść z jadu świstaka (maść z sadła świstaka),
•liść sedesu (liść senesu),
•maść z zęba diabła, maść z diabelskiego nasienia (maść z czarciego pazura).
Nazwy nazwami, jednak jest coś, co powtarza się chyba w każdej aptece i co farmaceuci uwielbiają.
Mianowicie zdanie:
Nie pamiętam jak to się nazywało, ale jak mi pani pokaże to będę wiedział, że to ten lek.
Czy znacie jeszcze inne leki ?
a to jest źródło ...
http://mamabezrecepty.pl/2017/01/16/mle ... -poprosze/

