Hotel Olecko marzec 2017
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Hotel Olecko marzec 2017
-
forumowicz
Re: Hotel Olecko marzec 2017
Rzeczywistość czasami bardzo odbiega od tego jak powinno być i od tego jakie są założenia ustawowe.
no tak, sanatoria wiedzą że kuracjusze jeżdżą. Mozę nawet maja w tym swój udział finansowy, w końcu wpuszczają obce biuro na swój teren.przez biura zewnętrzne ale w porozumieniu z Sanatorium
Sztani - moje poglądy znasz, wielokrotnie się określałam na forum.
Zlikwidują sanatoria - nie będę się skarżyć. Ale dopóki są to....vide moje posty!
też te z zamkniętego w listopadzie profilu.
-
forumowicz
-
forumowicz
Re: Hotel Olecko marzec 2017
-
forumowicz
-
forumowicz
Re: Hotel Olecko marzec 2017
Casandro to gdzie pytam tak dobrze było z ZUS
Sztani mi zawsze dobrze jest z ZUS. Po prostu potrafię to docenić i cieszyć się tym co dostałam.
Wszędzie są wycieczki i kuracjusze z ZUS z nich tez korzystają - nikt im tego nie zabrania. Wiesz doskonale, ze kuracjusze z ZUS kurują się w sanatoriach w których jest NFZ i klienci komercyjni. I to co sanatorium oferuje dostępne jest dla wszystkich.
Owszem są pewne obostrzenia dot kuracjuszy ZUS ale nie dotyczą one wycieczek, udziału w dancingach i przepustek do domu.
-
forumowicz
Re: Hotel Olecko marzec 2017
a ktoś twierdzi że coś złego ludziom wkładam do głowy?nowicjusz1234 pisze: .....i moim zdaniem nic nie wkladasz ludziom zlego do glowy piszesz jak jest brawo brawo brawo
czyżby ktoś mi "robił koło pióra" na zapleczu
-
forumowicz
Re: Hotel Olecko marzec 2017
wszędzie gdzie byłam były przepustki na sobotę i niedzielę - dni wolne od zabiegów. Na wniosek kuracjusza i za zgodą ordynatora. Wyjeżdżają nieliczni bo nie każdy chce jechać do domu. I nie wyludnia się całe sanatorium.sztani pisze:. Gdzie byłąś ,że tak oficjalne puszczali na przepustki.
Nie wkladaj ludziom ,że coś im się należy (przepustka to dobra wola lekarza prowadzącego a nie zasada))
Raz tylko się spotkałam z sytuacją gdy kuracjuszka musiała się mocno gimnastykować żeby zgodę na wyjazd dostać ale to był środek tygodnia czyli naruszenie rytmu zabiegów. W końcu tą przepustkę dostała bo chodziło o pogrzeb. No i to była kuracjuszka NFZ.
I mówię o oficjalnych zgodach na wyjazd do domu - podpisanych przez ordynatora. Sądzę że każdy kto w sanatoriach był z przepustkami się spotkał. I nigdzie nie napisałam że coś się należy tylko że jest taka możliwość bo ludzie jeżdżą. Ja akurat z tej formy nie korzystałam bo nie miałam takiej potrzeby - tak jak pisałam w czasie wolnym jeżdżę na wycieczki bo taką możliwość daje sanatorium.
Twój wniosek to nadinterpretacja mojej wypowiedzi.
Tak się tworzy plotki wiesz?
- pawel1974
- Super Kuracjusz

- Posty: 3510
- Na forum od: 10 sty 2017 19:50
- Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
- Staż sanatoryjny: 3
