Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Sorka, że nie zaglądałem i nie odpisywałem ale jest tu naprawdę dużo ciekawszych rzeczy niż siedzenie przed kompem .
Dzięki Beti, pobyt był milutki (jednak zawsze mógłby być jeszcze milszy) i czas zleciał nieubłaganie ........jutro z rana pakowanie się i wrotki do domku.
Co do KOGI..........prace trwają jeszcze lecz nie miałem okazji się zapytać jak długo. Najprościej zadzwonić do swojego NFZ-tu, tam na pewno będą wiedzieli bo do większości osób którzy mieli skierowanie do Kogi dzwonili i z NFZ-tu i z Zameczku (ja niestety należałem do mniejszości i musiałem sobie na przywitanie strzelić spacerek).
Pozdro
Raczej już starczy tego dobrego .............chyba wszystkie kamienie z organizmu wypłukałem czeskim browcem
Życzę Tobie udanego pobytu i pozbycia się kamieni nawet jeśli ich nie masz ..........profilaktyka i zapobieganie
]Sanatorium kiepskie. Wszystkie zabiegi są poza obiektem. Posiłki kiepskie, jedynie obiady są znośne, natomiast śniadania i kolacje ilościowo są mniejsze niż potrzebuje 5 letnie dziecko. Np. mała łyżeczka serka, ćwiartka pomidora, masła tle co nic i kilka plasterków kiszonego ogórka oraz kleks keczupu. Natomiast ten sam właściciel w innym swoim obiekcie "Polonia" kaarmi ludzi zupełnie inaczej. Posiłki do wyboru i obfite. Sam obiekt w porównaniu z "Kogą" jest jak pałac. Nie wiem skąd taka różnica? Dlaczego NFZ toleruje taką sytuację. Więźniowie, którzy odbywają karę wielokrotnie za odebranie komuś zdrowia są lepiej żywieni niż osoby chore, które przyjeżdżają po zdrowie.