Kuracjusz z gitarą w sanatorium

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
MarkStan
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 241
Na forum od: 15 lut 2017 13:17
Oddział NFZ: Wielkopolski

Kuracjusz z gitarą w sanatorium

Post autor: MarkStan »

Witam forumowiczów kochających śpiew i muzykę na żywo!
Co myślicie o "klezmerze" sanatoryjnym ? Czy spotkaliście się podczas pobytu na leczeniu z tym, że jeden z kuracjuszy przywiózł z własnej inicjatywy gitarę lub inny instrument i urozmaicał szarość czasu po zabiegach w sanatorium, w mniejszym lub większym gronie?
Czy uważacie, że taki dodatkowy zabieg wspólnego śpiewania lub tylko słuchania tego rodzaju muzyki, nawet gdy nie jest wykonywana perfekcyjnie, może przyczynić się, do lepszego samopoczucia a przez to dodatkowo wzmacniać skutki leczenia?
Otwieram tę dyskusję na zasadzie wsadzenia "kija" w mrowisko :D
Ostatnio zmieniony 23 lut 2017 21:14 przez MarkStan, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

Kuracjusz z akordeonem w sanatorium...

Post autor: jacky6 »

A trafił się taki swego czasu.
Umilił kilka wieczorów ale wkrótce przesadził z "%" i został relegowany.
Nota bene - na tego gatunku wyjazdach domorosły muzyk i osoby śpiewające cieszą się jako swoistego rodzaju animatorzy życia kuracyjnego naprawdę wielkim mirem.
:mrgreen: :ugeek:
AgaC
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 762
Na forum od: 04 mar 2016 22:18
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium

Post autor: AgaC »

Ja uwielbiam gdy ktos gra na gitarze, wiec gdyby to byla mila, wesola i nienatarczywa osoba to chetnie bym widziała ją w moim towarzystwie.
Awatar użytkownika
woytek
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1321
Na forum od: 28 gru 2012 17:41
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 14

Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium

Post autor: woytek »

Popieram,warunek-umiar
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25189
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 37 razy

Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium

Post autor: Sloneczko »

Uwielbiam gitarzystów wielu :D ale późnym wieczorem nad jeziorem :twisted:
Awatar użytkownika
MarkStan
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 241
Na forum od: 15 lut 2017 13:17
Oddział NFZ: Wielkopolski

Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium

Post autor: MarkStan »

Bardzo dziękuję za kolejne opinie na temat zawieszony na forum w tłusty czwartek.Każda opinia wzbogaca dyskusję.Nie należy się obawiać wpisywania krytycznych uwag, bo one mogą podpowiadać sanatoryjnym klezmerom i grupom korzystającym ze wspólnej zabawy, czego unikać podczas grania i śpiewania w tym charakterystycznym środowisku.A może ktoś opowie o tym, jak przyjmują podobną rozrywkę pielęgniarki i lekarze danego sanatorium.Zachęcam do dalszej dyskusji i ciepło pozdrawiam dyskutantów. ;)
Awatar użytkownika
MarkStan
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 241
Na forum od: 15 lut 2017 13:17
Oddział NFZ: Wielkopolski

Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium

Post autor: MarkStan »

Sloneczko pisze:Uwielbiam gitarzystów wielu :D ale późnym wieczorem nad jeziorem :twisted:
Nad jeziorem tyż i do białego rana, ale ten temat wykracza poza ramy omawianej tematyki. :oops:
Awatar użytkownika
+alicja+
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 6843
Na forum od: 10 sty 2015 00:03
Oddział NFZ: Dolnośląski
Staż sanatoryjny: 4
Podziękowano: 1 raz

Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium

Post autor: +alicja+ »

byle nie jak kojot na prerii... :shock:
..."siekiera, motyka, bimber, szklanka"... :lol:
Awatar użytkownika
MarkStan
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 241
Na forum od: 15 lut 2017 13:17
Oddział NFZ: Wielkopolski

Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium

Post autor: MarkStan »

woytek pisze:Popieram,warunek-umiar
No pewnie! Człowiek by się znudził monotonią robienia na okrągło tego samego.Trzeba coś zwiedzić, , jakieś tańce w kawiarence, pójść na spacer połączony z rozmową z nowo poznanym towarzystwem, skorzystanie z jakiegoś miejscowego kina itp.Dopiero jak nogi się zmęczą, można pograć i pośpiewać przy dobrej kawie i herbacie lub w bardzo niepogodne dni. :D :shock:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25189
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 37 razy

Re: Kuracjusz z gitarą w sanatorium

Post autor: Sloneczko »

MarkStan pisze: Nad jeziorem tyż i do białego rana, ale ten temat wykracza poza ramy omawianej tematyki. :oops:
Wszystko tu wykracza poza :roll:
ODPOWIEDZ