Zboczuch
Dobry żart jest tynfa wart
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Laryngolog - "Do usłyszenia" Ginekolog - "Jeszcze do pani zajrzę"
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Dzis znalazłem ;
Studenci medycyny mają zajęcia z anatomii i pierwszy raz mają być świadkami sekcji zwłok.
Stoją wokół łóżka z ciałem.
Prowadzący zajęcia nagłym ruchem ściąga prześcieradło i oczom wszystkich ukazuje się topielec w drugim tygodniu rozkładu.
Dłonie studenciaków wędrują w kierunku ust, a profesor ze stoickim spokojem zaczyna wykład:
- Podczas tych zajęć dowiecie się jakie są dwie najważniejsze rzeczy cechujące lekarza.
Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.
Po tych słowach lekarz wpycha palec w d*pę topielca, po czym go wyjmuje i, ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.
- Teraz - mówi - wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to powtórzyć!
Studenci medycyny to sami twardziele.
Podchodzą i robią co im profesor kazał: palec w d*pę, palec w buzię.
Co drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje.
Gdy wszyscy skończyli profesor mówi:
- I tak dochodzimy, do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza: umiejętności obserwacji.
Na przyszłość proszę o więcej uwagi.
Pozdrawiam Lekarzy bez urazy.....
Re: Dobry żart jest tynfa wart
Młoda para spodziewa się dziecka. Nie wiedzieli na co mogą sobie teraz pozwolić w łóżku
więc udali się po poradę do lekarza: Panie doktorze, czy kiedy małżonka jest teraz w ciąży
możemy dalej współżyć? Podczas pierwszych 3 miesięcy mogą państwo całkiem
normalnie współżyć. Podczas kolejnych 3 radzę kochać się tylko w pozycji "na pieska".
Podczas ostatnich miesięcy ciąży radzę jednak przejść do pozycji "na wilka". "Na wilka"??
A jak to jest?? Kładzie się pan obok żony i wyje...
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25183
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
– Ech, życie jest ciężkie... – wzdycha jeden z nich. – Miałem wszystko o czym człowiek może marzyć: cichy dom, pieniądze, dziewczynę...
– I co się stało?!
– Żona wróciła z wczasów tydzień wcześniej...
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Niech pan zdejmie spodnie, to zmierzymy temperaturę.
- Ale czemu tak?
- No bo ja mam tylko taki termometr - do badania per rectum.
Zmierzyli.
- Niedobrze... Ma pan 38,9 stopni.
- Hmm... No patrz pan. I to na dodatek w cieniu...
Re: Dobry żart jest tynfa wart
1. Jest w 100% naturalne
2. Jest cieple (nie trzeba podgrzewać) i w tym momencie zabrakło mu inwencji. Siedzi, siedzi a czas leci.
Profesor ma zbierać już kartki, a student w ostatniej chwili wpada na genialny pomysł:
3. Ma [cenzura] opakowanie....
Miłego dnia
- Bunia
- Super Kuracjusz

- Posty: 1510
- Na forum od: 06 gru 2011 20:19
- Oddział NFZ: Zachodniopomorski
- Staż sanatoryjny: 20
- Podziękowano: 2 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
została zmuszona skrócić czas porady lekarskiej : *
* PACJENCI WCHODZĄ DO LEKARZA:*
*- Panie doktorze, jak nagniatam klatkę piersiową, to mnie wszystko boli.
- Nie nagniatać, nie będzie bolało. Następny !.*
****
- Panie doktorze, czy to możliwe aby po pięciu miesiącach urodziło się
dziecko ?.
- Możliwe, następne przyjdą w terminie. Następny !.
***
- Panie doktorze, wracałem z wczasów i na koniec coś złapałem, czy to
przejdzie ?.
- Przejdzie na żonę, i dzieci. Następny !.*
****
- Panie doktorze, jestem panienką, i zaszłam w ciążę, co robić ?.
- Nie siusiać trzy tygodnie, może się utopi. Następny !.*
****
- Panie doktorze, mam chłopaka w sile wieku, karmię go kluskami,
zacierkami, bułeczkami,
a on dalej nie może.
- Od krochmalu, to tylko kołnierzyk stoi. Następny!*
****
- Panie doktorze, mój interes tak mi zmalał. Co robić ?.
- Owinąć w Gazetę Wyborczą, ona wszystko wyolbrzymia. Następny !.*
****
- Panie doktorze, mam 40 lat. Kolega w moim wieku mówi, że jeszcze może, a
ja nie.
- Mów pan, że i pan może. Następny !.*
****
- Panie doktorze, od dwóch dni nie mogę siusiać.
- Ile ma pan lat ?. - 80.
- To już pan swoje wysiusiał. Następny !.*
****
- Panie doktorze, mój synek połknął stalówkę. Co robić ?.
- Niech wypije litr atramentu, będzie miał swoje własne wieczne pióro.
Następny !.*
****
- Panie doktorze, moja żona połknęła igłę. Co robić ?.
- Zakładać naparstek. Następny !.*
****
- Panie doktorze, wszyscy mnie ignorują ?.
- Następny, proszę !.
***
- Co, to już wszyscy ????.
- Chwała Bogu, tak się zmęczyłem.
Siostro, proszę o filiżankę dobrej mocnej kawy.*
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25183
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 34 razy
Re: Dobry żart jest tynfa wart
- Pandy mają ich 16, rekiny 100, a u człowieka norma to 32 zęby.
Facet podrywa się z fotela i wrzeszczy:
- K***a, jestem pandą!
