Nie jestem całkiem tu nowy mam nowy nick i przez kilka dni czytałem wasze wspaniałe relacje i powiem kilka rzeczy. Niesamowite jak wielu z was mocno ludzi schorowanych potrafi się wspólnie wspierać i dobrze bawić mimo całego bagażu doświadczenia. Naprawdę was podziwiam i dziękuje za kilka dni czytania jak dobrej powieści

. Ja też w ramach zdrowia i łapania kondycji zrobiłem sobie kilku kilometrowy marsz no teraz dochodzę do siebie.Dzięki Wam dowiedziałem się ,że istnieje Olecko

Osobiście staram się co roku uderzać w ramach rehabilitacji do Ustki ale nie mniej już duchem jestem z wami i myślę ,że skrobnę tu do was zawsze kilka słów ,kiedy zaczyna się nowy odcinek Olecko

? a i jeśli mogę każdemu z was wiele wiele zdrowia a drogiej Pani Kasi w szczególnośći,pozdrawiam