Odmowa leczenia sanatoryjnego

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
Awatar użytkownika
Fionka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 9386
Na forum od: 09 mar 2015 18:09
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Odmowa leczenia sanatoryjnego

Post autor: Fionka »

Czy podano powód odmowy :?: Mnie odmawiano dwukrotnie .Za pierwszym razem nie zależało mi na wyjezdzie ale za drugim zadzwoniłam ale nie chciano ze mną rozmawiać więc pojechałam osobiście i w sposób dosadny zażądałam spotkania z osobą decyzyjną .Okazało się że NFZ nie przewiduje takiej jednostki chorobowej jak moja , bo na to to tylko rechabilitacja poprzez konkretną zmianę klimatu ale schorzenie powoduje inne uszczerbki na zdrowiu i wystarczyło wpisać drugi symbol jako pierwszy.Tak zrobiłam i za 3 dni po wrzuceniu do urny w NFZ dostałam pisemko z numerkiem .Za karę wysłali mnie do Leśnika :roll:Radzę pojechac i zażądać powodu odmowy decyzji zaznaczając że mamy prawo takową znać , bo w innym wypadku będziemy się porozumiewać za pośrednictwem Rzecznika Praw Pacjenta .Poskudkowało
ODPOWIEDZ